Brawa dla Wiewiórki. Ten post przybliża nas o jeden krok do kolejnego wymarzonego grimuarowego gadżetu. A ponieważ, jeśli już coś uda się wyguglać, zapewne znów będzie mnóstwo pomysłów co na tym kubku wygrawerować/wytrawić, proponuję już teraz odgrzanie
TEGO kotleta.