Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
PIIG
Grimuar
Ulcus
Skąd: Caliban
Postów: 825
Punkty: 1979
Te orzeszki pistacjowe są strasznie drogie, ale mogę przynieść cały wór niełuskanych włoskich..może być?? ;-)
"I can't believe life's so complex when I just wanna sit here and watch You undress"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Gwindor: od biedy mogą być... co nie znaczy, że wiewiórki będą z nich równie zadowolone co z pistacji :-P
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Urtica
Skąd: Lublin
Postów: 187
Punkty: 470
zla informacja. przynajmniej dla mnie

nie bedzie mnie na inprezie i nie pytajcie dlaczego. bede tylko na LARP-ie
Na pochybel skur#$#$!!!
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3717
Punkty: 11148
To była impreza...
Grimuar miał szansę na zintegrowanie się na wszystkich możliwych polach eksploatacji: na parkiecie, na podłodze w korytarzu, w łazience, w lodówce, tańcząc, pijąc, grając, jedząc sałatki, robiąc kanapki, wróżąc z ręki, fotografując się w sytuacjach niedwuznacznych... długo by wymieniać - resztę każdy sobie sam dośpiewa.

Po tej dwudniowej - przerywanej zbyt krótką dawką snu - ledwie żyję.


Cortez, jest sprawa...
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
bawiłam się świetnie stop praktycznie nie schodziłam z parkietu stop nie mogę sobie przypomnieć której połowy nie pamiętam stop pozdrowienia dla współparkietowicza pawła c. (to było pogooooooo!)
mam również do przekazania kilka supertajnych zakodowanych wiadomości dla różnych współimprezowiczów, którzy będą wiedzieli o co-cho:
1. sowy nie są tym czym się wydają,
2. tego nie mogę napisać, bo Ernest pomyśli, że go podrywam ;-),
3. komandos lubi colę, ja lubię i jego i ją, naraz, PS: zostawiliście, skończyłam ;-]
4. I think my friend said, "Stick it in the back of her head.",

dalszy ciąg wiadomości będzie niezakodowany: kiedy wszyscy już poszli podjęłam decyzję o nocowaniu w Cebionie i nawet sobie nie wyobrażacie jaki "sęk" ma klimat w nocy! Gdybym była całkiem sama, prawdopodobnie troszkę bym się bała. Z nocowania wyszły w zasadzie nici, Mori mnie zgarnął i przypilnował, żebym bezpiecznie dotarła do domu.
A teraz podziękowania:
- Gwindorowi- za pomoc w przewiezieniu komputera i innych gadżetów,
- współparkietowiczom za poga, tańce, hulanki, swawole i podśpiewywania, i ogólnie za energię której mi ostatnio brakowało,
- Dorotce i Adamowi za "powrót do przeszłości", ach, ci komandosi... :-]
- Moriemu, za położenie mnie do łóżka i pozbawienie mnie w ten sposób wielu niepotrzebnych problemów,
- Lashlowi za noszenie rzeczy, zakupy, etc.,
- Emilii i Pawłowi, za sztylet, z którym dziś w nocy, nie zdając sobie z tego sprawy, spałam ;-]
- Ernestowi, za dotrzymanie mi towarzystwa, wtedy kiedy najbardziej potrzebowałam :-)
- wszystkim imprezowiczom, za wspaniałą atmosferę, bawiłem się świetnie, dzięki :-]
Offline
Profil
Wiadomość
Bulla
Skąd: Kielce
Postów: 89
Punkty: 203
Heh. I pozostaje mi tylko żałować, że nie mogłem się pojawić na imprezie. Ale fizyka jest nieubłagana i zakrzywienia czasoprzestrzeni są na razie poza moją mocą. :-( Mam nadzieję, że nowa świecka tradycja nie zaginie i będę mógł się pojawić na kolejnej imprezie integracyjnej.
Ciekawość zabiła kota...
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Cicatrix
Skąd: Medysławowo
Postów: 1983
Punkty: 7480
O ja mam jeszcze jedne podziękowania: BRAK PODZIĘKOWAŃ za pomoc w posprzątaniu sali. Zostaliśmy sami z lashlem, pomógł mori, a naszą reputację i pieniądze ratowała dziś wiewiórka, która posprzątała po naszym sprzątaniu.

Zamówionej ekipie sprzątającej mówię stanowcze: nu pagadi!!!
ONE LIFE. LIVE IT.

Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3717
Punkty: 11148
Gdybym na imprezie nie zepsuł się do końca i nie musiałbym przyjeżdżać do domu w celu skontaktowania się z lekarzem, zapewne bym przyszedł.
Chociaż ostatnio, gdy chciałem pomóc... usłyszałem, że najlepszą pomocą w sprzątaniu, będzie... brak pomocy. Mam świadków :-|


Cortez, jest sprawa...
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Urtica
Postów: 177
Punkty: 383
Cześć, Słowisiu, tu Żelka

Otóż: wtedy była inna sytuacja, teraz była inna, więc nie porównuj, ssskarbie i wymówek nie szukaj :-P. Byli umówieni ludzie. Kropka. Ale, jak zapowiedziałam: nu pagadi ;-)
Go cry Emo kid!111!!

[img:7a934bb6b8]http://el-kfa.net/~lashlo/head.gif[/img:7a934bb6b8]
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3717
Punkty: 11148
OK - ja się zamykam.

squirel: a ja zamykam temat. ;-)


Cortez, jest sprawa...
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz