Mi też zapadła w pamięci też tylko jedna scena. Z festiwalu w kazachstanie, kiedy gigantyczna kukła żyda goniąc za złotem znosi po drodze jako i niefortunnie zostawia je za sobą. Szturm dzieci na jajo jest powalający, szczególnie chłopiec z pierwszego szeregu, który wchodzi kopem z wyskoku. :mrgreen: Poezja.
Ja się przez jakiś czas zastanawiałem czy to była prawdziwa Pamela. W końcu ona ma wiele sobowtórek i kręcili tę scenę z dość dużej odległości. Ale słyszałem, że to była faktycznie ona, że nie wiedziała kompletnie co jest grane i że pozwała Sashę barona Cohena. Ale ile w tym prawdy...
Nio widzicie, dla tych paru scen: zworowanie Pameli i polowanie na Żyda warto obejżeć ku poprawie humoru.
Choć all in all ja bym chyba była za tym, żeby zrobili zamiast jednego długiego, parę krótich filmików, byłoby łatwiej-strawne. :-P