Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
The Company of Wolves
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Mój ulubiony film o wilk(ołak)ach! Uwielbiam go, choć ogólni nie jest genialny. Wspaniały, oniryczny klimat horroru!

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: z krypty
Postów: 1317
Punkty: 2920
Jeśli chodzi o wilkołki, znalazłam coś takiego:

Romasanta

Film opowiada historię opartą na faktach. Akcja toczy się w 1850 roku. Głównym bohaterem jest Manuel Blanco Romasanta, który przyznał się do zamordowanie trzynastu osób.
W roli Romasanty (lalalala :)) Julian Sands.

A czy plakat czegoś Wam nie przypomina? :)


___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Gomora 2011-02-17 12:34:22
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Cuckoos nest
Postów: 900
Punkty: 1961
Widziałem może z 15 minut tego filmu. Albo mnie nie wciągnął, albo wtedy nie miałem na to nastroju.

Skoro już ten wątek się przeradza w wilkołaczy, moje pytanie: ma ktoś może dostęp do 'Skowytów'?
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Plakat - połączenie Van Helsinga i Zorro? o_O
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Kapituła
Moderator
Ulcus
Postów: 987
Punkty: 2388
umli napisał:
Widziałem może z 15 minut tego filmu. Albo mnie nie wciągnął, albo wtedy nie miałem na to nastroju.

Skoro już ten wątek się przeradza w wilkołaczy, moje pytanie: ma ktoś może dostęp do 'Skowytów'?


Pamiętam jak parę lat temu oglądałam ten film i chyba jest to najlepszy film o wilkołaku jaki widziałam.
Jak na lata, kiedy był kręcony to nawet sama scena przemiany jest według mnie bardzo 'realistycznie' zrobiona. Zdecydowanie polecam obejrzeć do końca.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1861
Punkty: 4356
"Romasanta" to świetna pozycja. Z pół roku temu obejrzałem film ponownie i bawiłem się przednio. Fani obrazów, gdzie biegają stada wesołych wilkołaków nie mają tutaj na co liczyć. Klimat i tajemnica. To są odpowiednie słowa do opisania tego filmu.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: z krypty
Postów: 1317
Punkty: 2920
Z tym plakatem to chodziło mi o Braterstwo Wilków. Bezwarunkowo jeden plakat z drugim mi się skojarzył.





Jestem bardzo ciekawa, jaki ostatecznie ten film jest, ale to jeszcze potrwa, zanim dotrze z otchłani Internetu na mój pulpit :]
Mnie do niego zdecydowanie przyciągnął Julian Sands, jeden z moich ulubionych ekranowych zimnych drani.
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: z krypty
Postów: 1317
Punkty: 2920
Skończyłam właśnie oglądanie "Romasanty". To film posiadający ulotny, kruchy klimat, gdzie aktorzy więcej mówią przez gesty i spojrzenia niż przez słowa.

Skojarzył mi się z mrocznym i tajemniczym filmem "Warlock: A Tale of Vampire", gdzie Sands grał potwora o ludzkiej duszy. I choć dziś brzmi to jak kolejna kalka wampira-wrażliwca, wtedy jednak niezbyt często taką postać w filmie można było spotkać.

Miał coś w sobie i z "Ladyhawke", w oczach bohaterów, w niedomówionych kwestiach, w zawieszonych gestach...

Nazywam się Manuel Blanco Romasanta. Jestem szeroko znany jako "wilkołak z Allariz". Niektórzy mówią, że byłem człowiekiem sporadycznie zmieniającym się w wilka. Prawdą jednak jest, że byłem wilkiem niekiedy zmieniającym się w człowieka.

I choć film skończył się tak, jak skończyć się powinien, to jednak na dnie serca pozostał mi jakiś żal...
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz
« [1-10] [11-18]