Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Ciupcianie w papuciach
Grimuar
Crusta
Skąd: Frederiksberg
Postów: 1718
Punkty: 3842
Nie jest to do końca ciupcianie, ale nie chcę, by przepadło na wieki przy resecie statusu na FacePalmie. Osobiście popłakałam się, trochę ze śmiechu, a trochę z rozpaczy. Chyba to drugie bardziej.

Z cyklu "Bioli piszą magisterkę", opis Biołego na ww. serwisie społecznościowym:

M.A. ist Krieg. Więc pisz rozdział dla Szatana.
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Frederiksberg
Postów: 1718
Punkty: 3842
Z ostatniej wyprawy do Tech-tóry.

Długa droga ciemną uliczką, w plecaku Biołego coś podejrzanie brzęczy.
Ja: Cóż to za podejrzany dźwięk?
Wiewiór: To dźwięk piwa uderzającego o dźwięk piwa!

W tejże Tech-tórze drogą eliminacji Wiewióra została przedszkolanką-proktologiem z urzędu skarbowego.

I na koniec coś dla fanów Różowych Lat Siedemdziesiątych:
Bioły: (przysłuchując się rozmowom ludzi w Tekturze) Kiedy tu jestem, wydaje mi się, że słyszę Hyde'a mówiącego wieloma głosami...
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 706
Punkty: 1550
Zasłyszane dziś w restauracji z sieci Greenway (dla nieuświadomionych - wegetariańskie żarcie, zazwyczaj tanie i smaczne. i w duużych ilościach :D ):
"A czy istnieją sojowi ludzie dla wegetariańskich kanibali?" :D
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Cicatrix
Skąd: Medysławowo
Postów: 1983
Punkty: 7480
Drodzy użytkownicy, przypominamy, że dział "Ciupcianie w papuciach" służy do opisywania ciekawych przypadków z sesji erpegie czy innych z życia wziętych fragmentów Grimuarytów rozmów, ewentualnie osobistych doznań językowo-humorystycznych. Z dowcipami/obrazkami wziętymi z internetu/telewizji/gazet zapraszamy do działu "Humor", "Obrazek z dedykacją", "Co w sieci" czy innego odpowiedniego do sytuacji. Dziękujemy za uwagę. :-)

Skoro jesteśmy przy językowych kwiatkach, niedawne doświadczenie nauczyło mnie, że z lansem nie należy przesadzać :)

Na stacji benzynowej w drodze Gdańsk-Lublin dostrzegliśmy z Medem samochód niepośledni, z którego wysiadł wykrawatowany pan i "elegancka" pani we w mini i fiuterku.

Pan się wykosztował był na rejestrację za tysiaka, bo zamiast standardowych cyferek miał napis "POWER". Jego pierwszy niefart polegał na tym, że był z Olsztyna, dzięki czemu na początku miał literę N. Drugi niefart polegał na tym, że dostał numerek zero.

W rezultacie fura dumnie prezentowała się z rejestracją:

N0 POWER.

:sword:
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Selket 2010-03-09 19:33:48
ONE LIFE. LIVE IT.

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Pustula
Postów: 414
Punkty: 915
A może to część jakiegoś większego planu jest?
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Cicatrix
Skąd: Medysławowo
Postów: 1983
Punkty: 7480
Sugerujesz, że to spisek?? Kurczę, trzeba było spojrzeć na rejestrację z drugiego końca samochodu, może na drugiej był jakiś mądry dopisek nadający sens temu planowi? :P
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Selket 2010-03-23 10:22:28
ONE LIFE. LIVE IT.

Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3717
Punkty: 11148
Biedny ten pan.


Cortez, jest sprawa...
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Cicatrix
Skąd: Medysławowo
Postów: 1983
Punkty: 7480
Jakoś mi go nie szkoda było :P A ja to wyjątkowo miękkie serduszko mam ;)
ONE LIFE. LIVE IT.

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Erosio
Postów: 587
Punkty: 1403
Przykład na połączenie wyuczonej rutyny z drobną pomyłką:
<mamy podejść do urządzenia generującego dosyć silne pole magnetyczne>
Pracownik PL: Doradzam wyłącznie telefonów i rozruszników serca..
Captain's Log: The ship is drafty and cold. My arthritis is acting up again, and there are a bunch of Ferengi teenagers riding their skateboards a parsec away, but no one will make them stop.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Tshy kwiatki z dopiero co przed chwilą zakończonej sesji w Wiktorianę u Głyn_blaf:

1. Gwyn: "Po pół godzinie drogi wżynającej się w dupę..."

2. Gwyn: Mam nadzieję, że poradzi Pan sobie lepiej niż konstabl z miasteczka, gdyż inspektor Rumboldt...
Reszta: Rambo?!!!
Squirel: A ma przepaskę na czole?

3. Michał: "Drogi mój przyjacielu Murdocku McKenzee. Czy mógłbyś spytać swojego psa, czy przejawia jakąś obawę wobec starego Huberta Lew?"
<konsternacja>
Bioły: Hau hau...
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz