Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Ciupcianie w papuciach
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Medysławowo
Postów: 2109
Punkty: 7812
A, i jeszcze było:

Gracz 1: pracowała z Foxem Mulderem!
Gracz 2: Scully!
Gracz 1: Imię?
Gracz 2: Agentka Scully...
Gracz 1: Na czwartą literę alfabetu!
Gracz 2: Emma?
ONE LIFE. LIVE IT.

Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3794
Punkty: 11339
Poranne karteczki akademikonowe:

Gracz 1: miejsce, gdzie się rozbił Kaczyński.
Gracz 2: Smoleńsk.
Gracz 1: Skróć!
Gracz 2: Katyń?
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3794
Punkty: 11339
"W pogoni za rozumem", odcinek 157:

Słowik: A powiedz, jest już Internet???
Draq: ciekawie wygląda to pytanie, biorąc pod uwagę, że piszemy na FB ;);)


Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
Czekamy na autobus, -15 stopni.
- O żesz... Guma do żucia mi się do plecaka przykleiła.
- Do lodówki włóż, to się wykruszy.


Apdejt.
Z Akademikonu. Krótka przerwa w sesji, wymiana pomysłów nt. tego, jak dżentelmen przepędza przedwieczne, plugawe, mackowate byty skądśtam.

Chimera: Janie, przestań się ślinić i pokaż temu panu drzwi do jego wymiaru.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez AndrzejB 2011-04-16 08:49:43
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Frederiksberg
Postów: 1726
Punkty: 3858
Z Pyrkonu.

Thanatos zalewał nas potokiem tekstów, z których większość niestety już zaginęła w mrokach dziejów, ale kilka z nich (zapisanych naprędce na programie konwentowym w Amore del Tropico) na szczęście dotrwało do tej chwili, bym mogła je uwiecznić.

(rozmowa o jakimś problemie technicznym - tekst ma sens czytany na głos)
Ktoś: Wiesz co może pomóc? Plastikowe kubki z Żabki.
Thanatos: Kubki z Żabki... Amphibian fecal matter?

(rozmowa o kosie)
Ktoś: "Wielosfer" jest jak "wieloryb"!
Thanatos: Je plankton?

(rozmowa przy kebabie)
Thanatos: Ten sos jest naprawdę ostry! Jest tak ostry, że czuć go w łokciu! (chwila ciszy, ja i Sqrl skonfundowane) No wiecie, cukier w kostkach, woda w kolanach, sos w łokciu... (dalsza konfuzja) A nie, on mi ściekł przez rękaw!

(kultowa już rozmowa botaniczna)
Ja: Dlaczego to się nazywa "pokrzyk wilcza jagoda"?
Thanatos: Bo po spożyciu pokrzyczysz, a potem zjedzą cię wilcy.
(radość, radość)
Ja: Ale i tak najbardziej podoba mi się nazwa "szalej".
Thanatos: Taka forma rozkazująca, rozumiesz. (chwila zastanowienia) Wiele polskich nazw miejscowości też jest tak utworzonych. "Miel-no", "Strzel-no"... "No-wysącz..."

Niestety (albo stety), opowieść o Konwentowym Wielkim Przedwiecznym jest niezapisywalna :knife:
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez gwyn_blath 2011-04-17 22:41:21
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Z sobotniej sesji.

Bioły (jako ksiądz Serafinowicz): "Trumna, jak to trumna, składa się z zawiasów i udrewnienia" :-)
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz