Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
LARP Sen Nocy Letniej
Postów: 4991
Punkty: 0
ftpd napisał:
Jakoś nie widzę, żeby ktoś się wypowiadał w innej kwestii, niż lansowanie się znajomością takiej-a-takiej-sztuki Szekspira albo tym-właśnie-filmem Kusturicy. Bez urazy, szanuję Waszą elokwencję, ale Wiewióra się produkuje, do LARPa czas ucieka szybko, a Wy macie na to całowicie wy****ne chyba :(


Całkowicie to nie, ale większość osób faktycznie zignorowała moją podesłaną zaczątkę opowieści, prośbę o odpisanie do dzisiaj wieczorem (właśnie deadline mija), a niektóre chyba nie zrozumiały co oznacza: "Opowiedz mi o tym czy o tamtym, czekam na maila do czwartku wieczorem". Trochę to przybijające.

Z góry jednak mówię - kilkoro z Was wywiązało się wzorowo i dech mi zaparło w swoich opowieściach... Czoła chylę. :D

Mam nadzieję, że reszta pójdzie za Waszym przykładem.
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
W sumie, jak sobie myślę o fatum, to przecież działało trochę na takiej zasadzie, że co by się nie wydarzyło to uczepiało się danej osoby i jej wszelkie starania walki z nim spełzały na niczym. Wedle tej zasady można by wylosować jednego gracza i huknąć w niego piorunem. Co więcej, można wylosować gracza jeszcze przed rozpoczęciem gry i nikt nie będzie wiedział, kogo huknie ten grom.
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Słowik napisał:
Wedle tej zasady można by wylosować jednego gracza i huknąć w niego piorunem. Co więcej, można wylosować gracza jeszcze przed rozpoczęciem gry i nikt nie będzie wiedział, kogo huknie ten grom.


Ja to się boję tak radykalnych rozwiązań. :) Ktoś się, na przykład, naprodukuje nad postacią, wynajdzie rewelacyjny strój i w ogóle zaangażuje się jak choroba a tu w środku larpa jebut! Giniesz, idź sobie.

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-06-12 23:16:58
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
Miałam wreszcie czas nadgonić zaległości :D (sesja jest zła.) Cieszę się z zaczątków fabuły i czekam na ciąg dalszy z niecierpliwością.

Fatum... Czy rzeczywiście ma sprowadzać się do wcześniej wspomnianego pioruna czy też śmierci ogólnie? Grecka tragedia grecką tragedią, ale może ograniczyć to do ogólnego pecha (rozwiązanego, powiedzmy, przez brak kart lub inne rozwiązanie mechaniczne) lub złego losu "fabularnego"?
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Dorota ma rację. Możne ono oznaczać niemożność wykonania czegoś, osiągnięcia celu, czegoś w tym stylu.

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez Słowik 2008-06-13 00:38:28
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
gwyn_blath napisał:
Cieszę się z zaczątków fabuły i czekam na ciąg dalszy z niecierpliwością.


Ja też, ja też, wreszcie coś rusza! :D

A ja właśnie przygotowuję legendy i plotki lokalne, ale nie wiem czy wyrobię się z tym przed niedzielą. Generalnie to naprawdę świetna zabawa wyławiać z historii elementy które mogły przejść do legend czy opowiadanych przy ognisku opowieści.

Dzisiejszej nocy dostałam od Was kilka opowieści- słuchajcie, jesteście świetni Ci co mi je wysłali. Raz wzruszacie mnie niemal do łez, to znowu zachwycacie bogactwem wątków i postaci, sprawiacie że szczęka mi opada do ziemi kiedy widzę jak się staraliście, jak forma treść się zgadza, jak stylizowany jest język, a jedno z Was nawet sprawiło że rżałam ze śmiechu z przefajnej, humorystycznie napisanej opowieści której się bym w życiu nie spodziewała, a ona jest i jest w dechę!

Czekam na kolejne opowieści, naprawdę z ogromną niecierpliwością. :)
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Ewentualnie, każdy z graczy bierze los we własne ręce i przed grą losuje jedną z dostępnych opcji - co wylosował, wie tylko MG. Opcji powinno być sporo (dobry i zły los) oraz stosunkowo dużo pustych losów (żeby każdy nie był wyjątkowy). Takie wylosowane wcześniej fatum może się objawić w trakcie gry.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Urtica
Skąd: Z dupy.
Postów: 164
Punkty: 367
Sq, a pamiętasz larpa Garnka? Tego wolsungowego, na którymś Conqueście albo i u nas, na Falkonie? Tego, gdzie stała sobie Jenga, a rzucanie czarów/wykonywanie akcji wymagało też wyjmowania klocków, zależnie od ilości punktów? I tego motywu, że larp się kończy, kiedy jenga runie?

Może coś w ten sposób zrobić? Fatum jako coś "namacalnego", nawet w przenośni (Cyganie raczej nie grali w jengę)? Przedmiot z "naszego świata" który symbolizuje eskalację zła/grozy/olabogi i takie tam? Coś, co w miarę rozwoju akcji będzie przez nas, graczy, napędzane, aby w końcu runąć/wybuchnąć/spłonąć /utonąć/pożreć/zostać pożartym?

Unoszące się nad nami, niewypowiedziane Fatum (nawet nazwy konkretnej nie musimy wymyślać), które obrazuje ten oto magiczny artefakt blablabla. Ta aura grozy, to ryzyko, z początku - kiedy jest bezpiecznie - ignorowane, które z każdą chwilą rośnie sprawiając, że pod koniec, nakręceni emocjami związanymi z fabułą, przy okazji mamy samonapędzającą się maszynkę klimatu, eskalację grozy, która powoduje, że boimy się głośniej odetchnąć?

Jak dla mnie takie coś byłoby szalenie fajne i klimaciarskie. A dla Was?
f.

The victor will never be asked if he told the truth.

http://insomniac.pl/f/
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Jengę z LARPa pamiętam doskonale - to jeden z najlepszych pomysłów mechaniczno-klimatotwórczych jakie w życiu na LARPie widziałam. Sprawa jest jednak innej natury:

W całej tej dyskusji o Fatum próbujemy właśnie stworzyć coś co tak ładnie, szeroko opisałeś. Na razie brakuje w tym jednak jakiegoś konkretnego kształtu.

Co do słowikowego losowania osoby - na dobrą sprawę nie trzeba w to angażować Graczy wcale. Wystarczy, że MG ponumeruje sobie postacie od 1 do 22 (zakładając, że będzie 22 graczy), po czym w każdej okrągłej godzinie LARPa wylosuje jedną, a potem - nie wiem - z drugiego przygotowanego kosza z "efektami fatalnymi" wylosuje dla niej efekt fatalny. Załóżmy, że efektów fatalnych będzie 2-3 razy więcej niż pełnych godzin/losowań, więc można by tam wrzucić i jedną śmierć i jeden prezent z karty i jedno żądanie oddania kart i omam do odegrania i wróżbę/przepowiednię cygańską, etc., etc. Co sądzicie?

Ciekawa jeszcze jestem czegoś co mroq zaproponował i chciałabym dowiedzieć się więcej. To coś nazywać się ma fate play, ale obiecał posta o tym a posta nie ma. :read:

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-06-13 09:16:27
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Pomysł fatum z poprzedniego posta jest dobry. Może stać się tak, że zdarzy się kilka bardzo dziwnych rzeczy albo nie stanie się nic.

Mam też kilka pytań w sprawie mechaniki:
1) Testy przy użyciu kart są stosowane tylko w walce, czy również innych sytuacjach (jakich)
2) Zawsze jeśli przegrywam test oddaję wszystkie karty specjalne nawet jeśli mam 9/10, czy oddaję wtedy tylko tę kartę?
3) Dama i król (oprócz nazwy) różnią się tylko tym, że rozkaz nie może/może dotyczyć użycia karty specjalnej? Czy oddanie karty specjalnej wchodzi w grę?
4) czerwone ASy odpadają z gry po użyciu, nie ważne czy w celu uśmiercenia czy wskrzeszenia, czy dopiero po użyciu do wskrzeszenia?
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz