Najważniejsze to fakt, że nie musimy jednak z podaniem wyrobić się do końca maja. Drugi termin rozpatrywania to 31 września i z tego terminu też można się załapać na grudzień. Deadrat przyniósł kosztorys, a konkretnie na co ile kasy byśmy dostali. Wyglądało to ładnie
Impreza odbyłaby się w Motyczu, a fundacja władająca tamtymi włościami była Naszym wspomagaczem (byśmy korzystali z ich konta, posiadłości i pary innych rzeczy).
Co do odzewu z zza granicy. Odezwały się kluby 2 klubu, z Czech i Chorwacji. Do tego jest także grupa zainteresowanych z Ukrainy (nie istniejący formalnie klub, ale pewna grupa, przy czym sporo Nam ten fakt daje. Więcej informacji z tych zawiłych kwestiach prawnych udzieli zapewne osoba bardziej kompetentna, czyt. Deadrat).
Zaczęto też zbierać grupę osób zainteresowanych udzielaniem się przy tworzeniu projektu oraz ustalono, że pierwsze spotkanie tej grupy odbędzie się w przyszły czwartek o 12 u Deadrata w akademiku. Chętnych zapraszamy.
Spotkanie będzie się głównie tyczyło tego co byśmy chcieli zawrzeć w tym projekcie, czyli jakie byśmy oferowali atrakcje
Więcej grzechów nie pamiętam, a Was proszę o ewentualne pytania. Może sobie coś przypomnę



