|
Akashne
|
|
Skąd: Nowa Aleksandria :D Postów: 706
Punkty: 1550
|
to weź plastikowe i odpowiedni metaliczny spray  będą lżejsze, a wyglądać podobnie będą przy odpowiedniej obróbce 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Frederiksberg Postów: 1718
Punkty: 3842
|
Słowiczku, dopóki nie wytniesz ich z papieru samoprzylepnego i nie przykleisz sobie takich wielkich na ubraniu, to będzie ok... Widziałam takie numery na necie i wygląda strasznie tandetnie...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1974
Punkty: 4522
|
Plastikowe pomalowane sprayem też wyglądają tandetnie. Poza tym co mu dadzą trybiki zawieszone gdziekolwiek? 
Veni, vidi... fandom ssie
Hearken, sons of the glorious Empire... Here we stand upon the Field of Blood...
Though this day we may die, our legend shall live forever.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3717
Punkty: 11148
|
NIe będzie trybików. Też uważam, że plastik pomalowany sprayem wygląda tandetnie. Zwłaszcza, że nie można liczyć na miłą dla oka patynę.
Nie miały być zawieszone gdziekolwiek - to bez sensu. Ich wykorzystanie było sprytnie przemyślane.
Cortez, jest sprawa...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Em
|
|
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata Postów: 1067
Punkty: 2289
|
Heh... Jak tak słucham, to aż się przerażam, jak do tego nieprofesjonalnie podeszłam w porównaniu z wami... No ale cóż, pierwszy LARP, może się powoli dotrę do następnego...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1974
Punkty: 4522
|
Nie przejmuj się. Osobiście mam inne podejście do przebierania i profesjonalizmu. To tylko forma, istotą jest co innego. Działamy w obrębie pewnej umowy i mam nadzieję, że nikt nie będzie robił konkursu piękności.
Veni, vidi... fandom ssie
Hearken, sons of the glorious Empire... Here we stand upon the Field of Blood...
Though this day we may die, our legend shall live forever.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Frederiksberg Postów: 1718
Punkty: 3842
|
Luz. Mój strój np. nie jest steampunkowy, jak się obawiam. Konwencja LARPa przegrała z koncepcją postaci
I też mam nadzieję, że mi się nie rozsypie po drodze, a właściwie - czy się nie zsunie, odsłaniając rejony ciała nie przeznaczone dla publiki 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3717
Punkty: 11148
|
Proszę, proszę. Robi się coraz ciekawiej.
Em - dla mnie kombinowanie nad strojem i postacią to już wielka frajda i uważam ją za nieodłączną część LARPa. Nawet na konwencie, kiedy dysponujemy minimalnymi środkami. Kiedy listek zerwany z drzewa może być rekwizytem. Albo pomazane długopisem łapy, albo założenie kaptura na głowę.
Szczerze przyznam, że nie spodziewałem się, że na Gangi uda mi się skombinować coś, co aż tak bardzo przypadnie mi do gustu. Dlatego mój strój jest nawet dla mnie dużym pozytywnym zaskoczeniem. Tryby - pal je licho, bez bez wisienki tort też można podać...
Cortez, jest sprawa...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Em
|
|
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata Postów: 1067
Punkty: 2289
|
Słowiczku, już mnie uspokoiła Gwyn, że stroje nie do końca klimatyczne stylem, ale pasujące do postaci się sprawdzają. Cóż, zobaczymy
Poza tym pamiętam LARPa quasi-wampirzego, na szybko, na wakacjach... Chłopaki w mundury/marynarki, kumpela-Malkav w rozciągniętym swetrze, ja spódnica i była Tore... Chyba powoli pojmuję, o co chodzi
Ale nerwy są, nie tylko frajda w tym tworzeniu stroju. A jak sie nie nada? A jak się rozpadnie? Cóż, ilu ludzi, tyle podejść 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3717
Punkty: 11148
|
Ojciec spontan, matka improwizacja. Niech Ci ludzie poopowiadają, jak kreatywnie przebierali się na mojego LARPa na terrAkademikonie.
Cortez, jest sprawa...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|