Aktualnie Nornik skorzystał z Waszej nieuwagi.
A jeśli chodzi o serial, zacząłem oglądać (jeszcze raz wielkie dzięki, Miśku), ale mi się nie spodobał. Wyobrażałem sobie to zupełnie inaczej. Bliżej mu do telenoweli niż do serialu nazwijmy to przygodowego...