Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Harem - Kabaret Absynt
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Lublin Pod
Postów: 55
Punkty: 112
Zacisnęła ze złości pięści. Znowu to samo. Znowu traktują ją z góry.
Podniosła się, żeby przesiąść się gdzie indziej... i w tej chwili długie dni marznięcia na dworze, brak snu i jedzenia dały o sobie znać. Zemdlała.
"Każda wystarczająco zaawansowana Technologia jest nieodróżnialna od Magii"...
..."Każda technologia odróżnialna od magii jest niewystarczająco zaawansowana"
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Papula
Postów: 21
Punkty: 42
Mężczyzna wstał i zaczął cucić omdlałe dziecko. Wyrwał przechodzącemu obok jegomościowi jakiś płyn i chlusnął nim w twarz małej, jednocześnie podniósł ją i położył na stole.

Czy ktoś mógłby mi pomóc? Trzeba ją przenieść do osobnego pomieszczenia!

–krzyczał w kierunku, gdzie Madame konwersowała z jegomościem. Gdy zbiegło się parę osób podniósł walizkę i czekał.
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Triada
Postów: 80
Punkty: 160
- Wybaczcie, ale dama prosi. Za chwilę do was wrócę. - powiedział głosem pełnym skruchy.
Gestem zaprosił Thairessę i poszedł za Madamme. Zatrzymał się tylko, kiedy przechodził obok służącego.
- Czy mógłbyś się zatroszczyć o tych dwoje pod moją nieobecność? Nie chodzi mi o jakieś rarytasy, ale oni są zagubieni. - poprosił. Potem szedł za Madamme aż do loży, trzymając Thairessę za rękę i uważając, by nikt przez nią nie przeszedł.
Lubelski Pod-Nad-Krążca, Handlarz Opowieściami i Innym Towarem Jakimkolwiek
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Vesiculum
Postów: 22
Punkty: 52
zaa guu biee nii
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Ulica
Postów: 68
Punkty: 139
Nie upomniała się, że Nubuk za bardzo się o nią troszczył. Zresztą, nawet nie miała teraz do tego głowy. Jej myśli krążyły wokół tej małej dziewczynki. Trzymała się tylko kurczowo jego ręki, choć gdyby ktoś widział cała scenę, byłoby mu do śmiechu. Ona miała sprawną tylko prawą rękę; Nubuk miał prawą martwą. Żeby się go trzymać, musiała iść przed nim lub za nim, zwykle wybierała te drugie rozwiązania. Tak więc sunęła za Nubukiem spokojnie, nawet nie zachowując pozorów spaceru - unosiła się w powietrzu, nawet nie poruszając nogami.

Szkoda, że nikt tego nie widział...
Uduchowione Dziecię Ulicy... Tylko nieliczni ją słyszą, jeszcze mniej widzi
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Harem
Postów: 66
Punkty: 134
Po dłuższej chwili zamyślona Madame powróciła na salę. Na jej twarzy malował się smutek i upór, gdy podeszła do stolika, gdzie czekali ci, którzy chcieli się z nią spotkać. Gdy zobaczyła dziewczynę, opartą o krzesełko i wachlowaną przez jedną z jej służek, westchnęła i pokręciła głową.

Podeszła do zemdlonej i dłonią uniosła jej brodę. Wycieńczona, oceniła i poklepała dziewczynę po policzku. Obudź się, dziecko.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Czerwona Madame 2008-11-29 17:13:37
Pozwól mi być jedną chwilą, wierszem poezji i snem...
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Lublin Pod
Postów: 55
Punkty: 112
Już od pewnego czasu docierały do niej odgłosy z otoczenia, w pewnej chwili poczuła też że na twarzy ma coś mokrego i lepkiego. Kiedy usłyszała głos kobiety wszystkie swoje siły włożyła w uniesienie odrobinę powiek.
"Każda wystarczająco zaawansowana Technologia jest nieodróżnialna od Magii"...
..."Każda technologia odróżnialna od magii jest niewystarczająco zaawansowana"
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Harem
Postów: 66
Punkty: 134
Widząc, że dziewczyna dochodzi do siebie, Madame puściła jej brodę i wskazała służce, by przyniosła coś do jedzenia. Gdy ta odeszła, pani Haremu ponownie zwróciła się do wychudzonego dziecka.

Zasłabłaś, dziewczyno, powiedziała. Zaraz ktoś się tobą zajmie, w jakiejkolwiek sprawie byś nie przyszła. Po chwili wróciła służka z jedzeniem i postawiła je przed dziewczyną. Madame oparła się dłonią o blat stolika i spod wpół-opuszczonych powiek przyglądała się nieznajomej.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Czerwona Madame 2008-11-27 15:41:32
Pozwól mi być jedną chwilą, wierszem poezji i snem...
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Bulla
Skąd: Lublin Pod
Postów: 55
Punkty: 112
Uśmiechnęła się słabo.
- Obawiam się... Obawiam się że nie mam siły. Proszę, nakręć... Nakręć Zegarek, który mam w kieszeni na piersi. Ale nie za mocno - szepnęła wpatrując się w piękną kobietę która chciała jej pomóc.
"Każda wystarczająco zaawansowana Technologia jest nieodróżnialna od Magii"...
..."Każda technologia odróżnialna od magii jest niewystarczająco zaawansowana"
Offline
Profil
Wiadomość
Lublin Pod
Papula
Postów: 21
Punkty: 42
Mężczyzna widząc zajętą Madame odszedł kilka kroków i zbliżył się do jegomościa w kapeluszu, z którym wcześniej rozmawiała.

Dlaczego nazwałeś nas "zagubionymi"? Szepnął do niego - Kim jesteś? Co wiesz?
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz