Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Współpraca z AIESEC - podchody na starówce
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1861
Punkty: 4356
Osoby, które ostatnio było na spotkaniu zapewne pamiętają o naszych gościach z AIESEC (międzynarodowa organizacja studencka). Zaproponowali nam udział w grze, którą organizują dla praktykantów zza granicy. Ma ona na celu bliższe zapoznanie ich z historią Lublina. Niżej wkleję maila, którego ostatnio od nich dostałem.

Cytat
Ustaliliśmy już agendę naszego AIESEC Reception Weekend, w którym prosiłyśmy Was o pomoc. W pliku poniżej znajdziecie plan podchodów sobotnich. Ponieważ Kaplicę Św Trójcy mamy zarezerwowaną na g.13, to zakładamy, że cała wycieczka rozegra się w godzinach 10- 14, 21 lutego, sobota i zakończy na Starówce jakimś piwem z praktykantami. Jeśli to możliwe, to na sobotę idealnie pasowało by nam 5 rycerzy (bądź ee dam czy też rycerek?;)) i jeden KAT.
Czy dysponujecie może czymś w rodzaju stroju kata??;) Jeśli nie, to coś postaramy się pożyczyć z wypożyczalni, więc wtedy Kata obsłużymy już sami, że się tak wyrażę;)
A co do strojów to super będzie, jak pojawią sie jakiekolwiek wyglądające na klimat średniowieczny, bez różnicy nam do jakiej epoki będą nawiązywać:)
Przydałaby nam się jeszcze dodatkowo jedna osoba na piątek, 20 lutego ok godz. 19, po wycieczce do Podziemi Lubelskich, na odegranie czegoś w rodzaju pasowania na rycerza Lublina. Ale to oczywiście od Was zależy, na ile dysponujecie czasem. No i zapraszamy na jakąś wspólną integrację w sobotni wieczór, miejsce jeszcze będzie ustalane.


Fragmenty planu gry dla poszczególnych osób:

1) w piątek! Szczegóły w powyżej wklejonym mailu. Drugi akapit.

2) rycerz/dama (Pomnik Marii Curie-S.) -wprowadzenie w temat i ogólne przedstawienie zadań
-podanie zad. 1: dowiedzieć się od przechodniów, kogo przedstawiam pomnik, zapisać na kartce (!)
- instrukcje do następnej stacji i zadania

3) rycerz/dama (Brama Krakowska) - czeka rycerz, muszą pokazać mu zdj. z Koziołkiem, za to dostaną 2 część hasła i instrukcje, gdzie iść dalej

4) dla Kata! (zadzwonię do Konia czy by nie wziął udziału, ma od razu strój) (Kościół Dominikanów i Kamień Kata) - przy Kamieniu stoi Kat i opowiada krótko legendę o Kamieniu, o tym, że stojąca obok niego osoba to skazaniec, który ma zaraz zostać ścięty i grupa musi go uratowaćdać Katowi okup (Kat lubi słodycze;))
-okup posiada nieznana osoba, spacerująca koło Kościoła (musi mieć jakiś charakterystyczny znak- do umówienia się)
- za okup dostają 3 cz. hasła i dalsze instrukcje na 2 kolejne stacje

5) rycerz/dama (Wyjście z Zamku) -rycerz w zamian za zdjęcia i informacje podaje 4 część hasła i kieruje na dziedziniec Zamku, przy studni

6) rycerz/dama (Dziedziniec Zamku) -składają tu całe hasło i odczytują, w zamian dostają skarb (gadżety z UM lub inny…)

Proszę was o szybki odzew, gdyż pozostało mało czasu.

Wstępnie na spotkaniu zainteresowanie wyraził Liszka. Wiktoria, ty też coś tam wspominałaś, że może być wzięła udział :). Cornie? Masz jakieś rycerskie wyposażenie na podorędziu.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1077
Punkty: 2309
Ja pierwotnie chciałam, ale niestety kłopoty rodzinne mi na to nie pozwalają. Poza tym strój mój też niezbyt ciekawy, bo wczesne śedniowiecze nie jest tym, co tygryski lubią.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 729
Punkty: 1596
zależy które tygryski, Em, zależy które :)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Frederiksberg
Postów: 1726
Punkty: 3858
Chętnie, ale niestety. Wciąż będę na Syberii. Dziękuję.
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Vesiculum
Postów: 48
Punkty: 99
Mam to co miałem, sprzętu mogę użyczyć, ale sam na razie nie mam zbyt wiele czasu bo mnie egzaminy i kolokwia gonią cały czas. Szkoda, że to jest już teraz bo w instytucie archeologii na UMCSie w II semestrze tego roku zaczyna swoją działalność sekcja przeworska, do której się zapisałem (będziemy Wandalów odtwarzać, na razie słyszałem tylko o wojach, nie wiem czy się będziemy zajmować też innymi rzeczami). Jakby wam był sprzęt potrzebny to zapraszam do odbioru u mnie w mieszkaniu (uwaga, to nie jest wcale takie lekkie :P) Młodzieżowa 6/125, osiedle Kruczkowskiego (przy Zemborzyckiej). W razie czego daje też mój nr tel 514901297. Pod hełm trzeba jakąś grubą papachę załatwić żeby dało się go nosić, potrzebne są jakieś w miarę mocne, ale i dosyć giętkie rzemienie żeby przymocować naramienniki i naręczaki. Jeśli nie znajdziecie żadnej przeszywki to trzeba ze 3 bluzy założyć pod to żeby się jakoś trzymało (ja musiałem 4 nawet założyć :P). W lbn jestem do piątku (chociaż będę trochę zajęty więc lepiej byłoby wcześniej, najlepiej poniedziałek, wtorek, środą, najmniej zajęć mam wtedy)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1077
Punkty: 2309
Akashne napisał:
zależy które tygryski, Em, zależy które :)


Wiesz, Akashne... nawet u nas w drużynie mówi się "worki na kartofle z rękawami" :P
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1861
Punkty: 4356
Projekt odbył się w ostatnią sobotę. Od nas udział w tym wziął Koniu i Liszka. Dostałem maila z podziękowania mi Gośki z AIESEC, którego tutaj wklejam.

Gośka napisał:

Cześć wszytskim:)

Oficjalnie w imieniu AIESEC Lublin oraz całego Reception Teamu chciałabym złożyć megagorące podziękowania za pomoc w zorganizowaniu naszego eventu! Podziękowania kierujemy do:
KUBY (ee Liszki ?;)) oraz KONRADA (ee Koniu?? chyba tak;)) za wsparcie nas swoim czasem, siłami i fantastycznymi strojami, co w końcowym efekcie wywarło na naszych praktykantach niesamowite wrażenie, które zabiorą ze sobą z powrotem do innych miast w Polsce a potem do swoich rodzinnych krajów dosłownie z całego świata.
Dziękujemy Wam za: kilkugodzinne marznięcie bez słowa bluzgu, efektowne machanie mieczem i katowskim tym czymś co nie wiem jak się nazywa wybacz Konrad, noszenie ciężkiej kolczugi, cierpliwe pozowanie do zdjęć, dotrzymywanie nam towarzystwa w dzień i na wieczornym party oraz rozładowywanie stresu organizatorskiego opowieściami z serii przeróżnych;)
Nasz event możemy zaliczyć do bardzo udanych i to w dużej mierze dzięki Wam.
Było nam bardzo ale to bardzo miło Was poznać i mamy nadzieję, że współpracy naszej ciąg dalszy nastąpi. Nie taka sekta straszna jak ją malują;)
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich
--
Małgorzata Stępkowska

Reception Team
Organising Committee Member


:)
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz