Drodzy zebrani... Tak jak wielu z was, śniłem tej nocy o ważnym spotkaniu. Rozmyślaliśmy nad wszelkimi konsekwencjami tego wydarzenia i uznaliśmy, że najlepiej będzie, gdy to my udam się na spotkanie z "Podróżnikiem", reprezentując tym samym cały nasz lud. Trzy dusze... Tak mówił we śnie, a jak sami wiecie, liczba dusz zawsze była dla nas przedmiotem wielu dyskusji. Nie chcemy narażać nikogo na nieznane niebezpieczeństwa, zatem za miesiąc pójdę sami pod Wielką Skałę i oczekiwać będziemy znaków od "Podróżnika". Mamy nadzieję, że mój powrót wyznaczy drogę, ku świetlanej przyszłości dla naszego ludu. Na następcę wyznaczamy Dal'Kara.
Wraz z tym (być może nieco dziwnym) postem wprowadzona zostaje do fabuły piąta postać. Na chwilę obecną istnieją role dla 11 graczy, choć liczba ta może zostać zwiększona, jeśli zajdzie taka konieczność. Wkrótce kolejne postaci i informacje
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez drAq 2009-03-22 23:54:32
Wyjątek z raportu porezonansowego dotyczącego planety TZ-3 przedstawionego Iizz:
"...Planeta nie nadaje się do użytku według naszych norm. Rezonans wykazał, że zasiedlona jest przez istoty inteligentne zwące się Kish'ami. Wnioskując z stylu budownictwa oraz rodzajów wdrożonych technologii, cywilizację możemy sklasyfikować, jako pokojową, zajmującą się uprawą i hodowlą. Przeprowadzanie dalszych badań jest zbyteczne i pochłonie nadmiar zasobów. Poddanie kolejnemu rezonansowi zalecamy za nie mniej, niż sto pięćdziesiąt lat..."
Kolejna postać na LARPie, to przedstawiciel ludu Kish, o którym na razie nie wiadomo wiele.
Kim lub czym są istoty, które przeprowadziły na nich badania? O nich wkrótce...
Gdy narodził się wszechświat, my byliśmy pierwszymi, którzy w nim się przebudzili... My, jako pierwsi przemierzaliśmy go myślą i duchem... Teraz jestem sam... Nie wiem co stało się z większością mych braci... Teraz podróżuję, teraz szukam Młodszych... Bo nie wiem, co stało się z WIĘKSZOŚCIĄ mych braci...
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2009-04-07 11:43:43
-Rada chciałaby się dowiedzieć, co zdarzyło się przed "podróżą"... Jak przebiegła rozmowa z Władcą...
-Oczywiście, nie ma w tym nic tajnego. Nadeszło wezwanie od Władcy, a jemu się nie odmawia...
Kilka miesięcy wcześniej
-Przybywam na rozkaz Panie!
-Udasz się na spotkanie z tym... "podróżnikiem". Jak rozumiesz, nie mogę opuścić ludu. Bycie Władcą jest zbyt... absorbujące.
-Skoro taka Twoja wola Panie!
-Lord Kruzz nalegał, by na spotkanie udała się też osoba reprezentująca ich rodzinę. Niestety przy jego wpływach, nie mogłem odmówić. Wiesz, jak bardzo problematyczny stał się ten nowy nurt myślowy... Muszę pilnować spraw tu, na miejscu. Tobie mogę ufać... Miej oko na osobę, która będzie Twym towarzyszem. Aha... Weź tę paczkę i przejrzyj jej zawartość.
-...Czy to...???
-A jak myślisz? Rzadko nadarza się taka okazja! Teraz jednak możesz już odejść!
-Zdam raport po "podróży"! Obyś był w dobrym zdrowiu Panie!