Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Misterium Rodu Featherlove
Gdybyś to ty tworzył historię rodu Featherlove, byłaby to opowieść o...
śmierci i zmartwychwstaniu 7% [1]
miłości i przeznaczeniu 23% [3]
cykliczności życia 0% [0]
wędrówce dusz 0% [0]
wierze i sprawach duchowych 7% [1]
tajemnicach i mistyce 23% [3]
ciemnych zakamarkach ludzkiej duszy 38% [5]
Papula
Skąd: Włości Featherlove
Postów: 17
Punkty: 37
Oto odgłos mosiężnej kołatki obijającej się o masywne dębowe, ściemniałe przez wieki, drzwi rozniósł się echem po komnatach dotąd pogrążonego w głuchej ciszy domostwa. Gdy, powielony przez mury i okna, klatki schodowe i korytarze, dotarł nawet do mego gabinetu, ledwie zagłuszył pióro skrobiące cierpliwie karty kroniki, którą spisuję i pozostawiające atramentowe nań blizny. Ostry koniec stalówki zatrzymał się, jakby wyczekiwał, co się dalej stanie. Czy to możliwe, że przybył posłaniec? Cóż, nawet w najśmielszych snach, nie mógłbym się spodziewać tak szybkiego responsu, nie dowierzałem nawet, kiedy służący przyniósł adresowane do mnie pismo. Na odwrocie wykaligrafowano nazwisko nadawcy. Nie było wątpliwości. Właśnie, nieodwołalnie, zaczęło się coś, na co nikt z nas nie był przygotowany.

Bernard Featherlove
"Noc już stoi w pełni, kiedy opowieść, niczym lodowaty strumień, wytryska ze swego srebrzystego źródła i biegnie dalej, przez bezdroża historii. I dalej, hen, gdzie ginie mi z oczu…"
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Czy to znaczy, że ktoś już się zgłosił???
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Ta, pewnie sam wysłałeś i teraz ściemniasz, że niby "ojej ojej". :P
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Chyba Ty!

Takie rzeczy robię zwykle na chłodno. Muszę wszystko przemyśleć i oswoić się z tym, co stało się na stronie. Potem jeszcze raz wszystko przeczytać, żeby uporządkować szum informacyjny. Ten typ tak ma.

Zresztą najpierw muszę przebrnąć przez wszystkie nowe posty na forum.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1081
Punkty: 2317
No proszę... Pierwszy posłaniec, pierwsze karty kroniki rodu skreślone czyjąś inną dłonią, niż Bernarda... Jestem mile zaskoczona inicjatywą ludzi.
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Słowik napisał:
Ten typ tak ma.


Czyżbyśmy mieliw Klubie seryjnie produkowanego manekina? :twisted:

I mnie, nie powiem, zaskoczyła "Osoba Jeden", zwłaszcza, że jak znam siebie, wszystko zrobię na ostatnią chwilę.
Nah, whell, cieszę się, że MG będą mieli co robić zanim ja się do sprawy zabiorę jak człowiek. Em... wiewiórka. I ciekawa jestem, ach bardzo ciekawa efektów. Że też sama nie pomyślałam o tym, żeby sobie w ten sposób zbudować zaplecze postaci graczy, BNów i innych legendek i opowieści, wow. Rispekt!
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1081
Punkty: 2317
squirel napisał:
Że też sama nie pomyślałam o tym, żeby sobie w ten sposób zbudować zaplecze postaci graczy, BNów i innych legendek i opowieści, wow. Rispekt!


Pomysł, nie powiem, ciekawy i genialny w swej prostocie. Ciekawa tylko jestem, jak bardzo się ród rozbuduje i ile tych gałęzi rzeczywiście będzie... I gdzie sięgną w przestrzeni i czasie...
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Drzewo wygląda imponująco. Dużo tam tych kropeczek (naliczyłem 78 lub 79), co by świadczyło o tym, że musi się w pierwszej turze zgłosić 16 osób! To zdecydowana większość.

W sumie przy wcześniejszych LARPach współtworzonych też kilka osób zgłosiło się dość szybko, ale nie w takiej ilości.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
O lol, ktoś był szybszy nawet ode mnie*! Tajemnicza osobo, pojechałaś mi po ambicji. Teraz nie będę spać w nocy po sesji RPG, tylko kminić, co tu fajnego opisać, bo mam dopiero jeden opis wymyślony.

Ale się cieszę, że już można zacząć kombinować :)

*Gwyn - na szczycie list zgłoszeniowych 'Snu Nocy Letniej' & 'Gangów Starego Lublina'. Tak gwoli wyjaśnień.
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Papula
Skąd: Włości Featherlove
Postów: 17
Punkty: 37
Tak oto, moi bracia i siostry, pierwsze dwa listy od wybranych z was dotarły do mnie w czasie od dnia wczorajszego do tejże chwili. A w obu... tajemnice, które ujrzą światło dzienne w swym czasie. I choć tym razem, jak się zdaje, ostatni są pierwszymi, pierwsi mam nadzieję ostatnimi się nie staną. Bo choć czasu jest wiele, niezwykle oto kontent będę, jeśli zechcecie wysłać posłańca jak najwcześniej. Być może dzięki temu uda nam się uniknąć pośpiechu, który w chwilach ostatnich, chcąc zadowolić wszystkich, bo i tych czekających na odpowiedź już teraz, zburzyć mógłby spokój duszy mej i waszych.

Przeto, wciąż pochylony nad pisanym ku waszym oczom, pergaminom, wsłuchuję się pilnie czy aby tentent kopyt na usypanym drobnym kamieniem dziedzińcu, nie oznajmia przybycia posłańca z przesyłką. Z wieściami, jak zapewne wiecie, dla mnie tak ważnymi, że oczekuję ich pełen niepokoju i nadziei.

Bernard Featherlove
"Noc już stoi w pełni, kiedy opowieść, niczym lodowaty strumień, wytryska ze swego srebrzystego źródła i biegnie dalej, przez bezdroża historii. I dalej, hen, gdzie ginie mi z oczu…"
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz