Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
terrAkademikon 2010
Który termin terrAkademikonu pasuje ci najbardziej?
9-11 lipca 93% [14]
16-18 lipca 0% [0]
23-25 lipca 0% [0]
30 lipca -1 sierpnia 6% [1]
6-8 sierpnia 0% [0]
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Tylko nie futbol! Futbol zabija!

http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Tragiczny-final-rozmowy-o-futbolu,wid,12450198,wiadomosc.html?ticaid=6a7be

:sword2:
Offline
Profil
Wiadomość
Bulla
Skąd: Znienacka!
Postów: 65
Punkty: 145
Akashne napisał:
hej
właśnie dziś, dokładni teraz, otwieram zapisy na poważnie-niepoważnego LARPa "Kongres Duchów i Upiorów Polskich". Wolne jest całe 20 miejsc! :)
Serdecznie zapraszam!
1. Słowik
2. Em
...
20.

Przepraszam bardzo, jest w końcu osobny watek dotyczący tego larpa? ;>
Statement: "God is dead" - Nietzsche
Reply: "Nietzsche is dead" - God
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 957
Punkty: 2323
Ta da da dam - Terra już jutro - ja znikam z trybu online (tak jak to było zresztą przez ostatni tydzień) więc wszelkie pytania i wątpliwości rozwiewam do jutra rana mailem, potem na telefon.

Do zobaczenia na miejscu moje komarki! :-D
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3717
Punkty: 11148
Było fajnie.


Cortez, jest sprawa...
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: z krypty
Postów: 1222
Punkty: 2724
Właśnie dotarłam do domu. Kotka przeżyła podróż w karcerze bo za bardzo chciała zostać na wsi :]
Med, dzięki za podróż w te.
Braids, dzięki za podróż we wte.
Selket, dzięki za narzędzia bezpośredniego przymusu, postaram się w miarę szybko dostarczyć Ci koszyk i smycz.
Generalnie przetrwaliśmy, terrA uważam za udany. Komary nam jakoś odpuściły, muchy za to od niedzieli nie dały za wygraną.
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: 'Złe Miejsce'
Postów: 4965
Punkty: 12895
Wróciliśmy. :]

Dzięki prosiaczki. Było superancko vel magnificencko.
Dzięki graczom w larpa za wytrwałe granie w larpa. Dzięki Akashne i Biołemu za kiełbasiorę. Akinomai za żubruffkę. Biołemu za fragment nocy na rozstajach i zajebistą rozmowę. Kubie za wszystkie Fri Hugzy. Braiderze i Markowi za przejęcie opieki nad imprą. Ludziom, którzy stali się niewinnymi osobami mych nocnych psikusów za nie zamordowanie mnie, pomimo iż strasznie tego chcieliście. Medowi i Selket za pozwolenie na zasiądnięcie za kółkiem i WYCZESANY rajd 'wielkim stalowym potworem' po bezdrożach, dzięki któremu poczułam prawdziwą moc. Gomorze i Jurkowi za świeży chlebek, pastę kanapkową i kawał ciasta z truskawkami (a może to trzecie to znowu Selketom?). Markowi Lejksfildowi za supertajny znak kalamburowy "Chyba Ty!". Ekipie siedzącej na kocu pod którym się ukrywałam, za skuteczne ukrywanie mnie podczas gry w chowanego. Tonemu Halikowi za niestrudzone podróże po ciałach uczestników imprezy. Tajemniczemu kotu bez imienia za wzięcie poważnie rady "tylko spróbuj wleźć mi na łóżko" i za wycofanie się w ostatniej chwili. Drakowi za pasztet (to był Draka?). Mrokowi za odwetowy worek z sianem podany prosto do łóżka. Koniowi za heroiczne polewanie wodą, które szkoda, że nie skończyło się tak całkiem dobrze. Akashne za drugiego LARPa - żałuję, że nie odegraliśmy i mam nadzieję, że się kiedyś uda.

Dobra, koniec litanii. Bawiłam się zajebiście i znowu, kiedy wjechaliśmy do Lublina, poczułam jakby mnie kto z korzeniami z Arkadii wyrwał wbrew mojej woli. Następny terrA za rok - cały, długi rok czekania.
Szczerze? Już tęsknię jak choroba.

:-*

Uwaga, EDIT. Dziękuję także Biołemu, za prawie złamanie mi nosa. :>

sqrl
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2010-07-12 19:26:58
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 957
Punkty: 2323
Mróweczki - działka cała, studnia nie wyrwana z korzeniami, autochtoni nie przybyli nadziać nas na widły a muchy nas nie wykurzyły z miejsca - mega! :-D

Dzięki wszystkim za przybycie i wspólne leniuchowanie i jeszcze mocno:

Adamowi i jego tacie za przygotowanie miejsca,
Squi za zbyt krótkiego, ale fajnego LARPA, na którym prawie wszyscy dzielili się ze mną tic-tacowymi narkotykami :twisted:,
Medowi za mówienie do mnie "słuchaj śpiąca.." i Mroqowi za mówienie "te, strzykawa.. ",
Hardkorowi i Miśkowi za wytrzymanie moich tekstów i akcję z dywanem,
Biołemu i Dorocie za perwersyjne kalambury i teamowi kalamburowemu Żółta + Squi za dobrą zabawę,
autorowi gry w chowanego :-)
magicznemu kołeczku, z którym w piątek pociągnęlismy w muzyczno-piwnym klimacie mega imprę do rana
Draqowi, za to że nas nie zabił za wie co
Em, Akashne i sobie za przygotowanie punktów programu które się kiedyś może odbędą
wszystkim za sprawne posprzątanie czegośtam
słońcu, że nas nie zjarało
komarom, że aż tak nie cięły
muchom, że czasem odlatywały

Do zobaczycha za rok - jeszcze intensywniej i ciekawiej!

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Frederiksberg
Postów: 1718
Punkty: 3842
Dzięki skarbeczki za wspólny wyjazd, było wporzo! :]

(Wprawdzie i w tym roku dopadł nas wszechmocny i (przede wszystkim) wszechobecny Belzebub, ale przynajmniej komary jakby sobie trochę odpuściły - może już im się znudził terrAkademikon, a może po prostu krew Grimuaru już im nie smakuje tak bardzo?)

Dzięki wszystkim za wspólną zabawę i tradycyjne wylegiwanie się na słońcu, a dodatkowo pozdrawiam całą załogę wesołego terrAbusika oraz ekipę powracającą z Łomaz o 13.38 w poniedziałek :]

Szczególnie dziękuję:
- Braiderze, Excrayowi i Marcowi za organizację imprezy,
- Sqrl za Mega Imprę i wszystkim współtańczącym za wygibasy na parkiecie,
- Jacy za tradycyjne rozmowy o życiu i śmierci,
- drAqowi za to że nie był zbyt ciężki ;]
- Słowikowi za to, że przyjął moją groźbę poważnie i nie chrapał za bardzo,
- Ayame oraz ponownie Słowikowi i Jacy za to, że w sobotę pomogli mi wstać,
- Mrokowi za podstępne obudzenie mnie połową wiadra zimnej wody,
- Jacy ponownie za przekroczenie pól między Lubenką i Łomazami ;P
- Biołemu za wspólne prowadzenie Biołych Kalamburów Hardkorowych ed. 3 oraz wszystkim odganiającym deszcz,
- Sqrl ponownie za uroczego LARPa oraz współgraczom za wspólną zabawę,
- Jacy ponownie za udostępnienie materaca pod nieobecność oraz Sqrl znów za to, że mnie oszczędziła,
- wszystkim którzy budzili mnie w niedzielę rano,
- Em za słitaśną i niezwykle mnie radującą wróżbę,
- Kubie za zorganizowanie spontanicznych kalamburów które upiekły nas dnia następnego,
- Michałowi, Krzaczkowi i znów Jacy za najśmieszniejszą sesję Victoriany jaką w życiu prowadziłam,
- Lakesfieldowi za litanię tekstów z serii Found in Translation,
- uczestnikom potańcówy za wspólne gibanie się,
- Excrayowi ponownie za Ostatniego Przyjaznego Papierosa,
- Sqrl po raz kolejny za ponowne oszczędzenie mnie,
- Braiderze ponownie za zabranie utrudzonych wędrowców do Łomaz,
- a także - last but certainly not least - Miśkowi za bycie najlepsiejszym synusiem na świecie ;]

Pewnie kogoś pominęłam, wybaczcie - jak co roku terrAkademikon wypaczył mi zarówno percepcję jak i pamięć :]

Lowe i odliczamy dni do następnego razu! Kocham Was :]

PS. Michał, jeszcze raz przepraszam za "DWA!" ;)
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez gwyn_blath 2010-07-13 15:37:04
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1067
Punkty: 2289
Wróciłam do domu. Popatrzyłam po swoim małym ogródku. Po leniwych kotach. Zawyłam, że chcę wracać.
Niestety, wszyscy się już porozjeżdżali i mogę tylko wspominać.
A jest co :)

Ja nie będę dziękować każdemu z osobna, bo wszyscy dobrze wiedzą, komu za co jestem wdzięczna. Ważne jest to, że znów się świetnie z wami bawiłam, mam nadzieję, że nie przeszkadzałam za mocno, kiedy przeszkadzałam...

Jeden LARP był genialny. Drugi, choć nie było, też się zapowiadał nieźle.
Wróżby wyszły okrojone, bo w nocy to się nie chciało, a w dzień nie było siły. Wodę, e, wosk, będziemy lać za rok.

Lowe, kochani
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz