Dzięki skarbeczki za wspólny wyjazd, było wporzo! :]
(Wprawdzie i w tym roku dopadł nas wszechmocny i (przede wszystkim) wszechobecny Belzebub, ale przynajmniej komary jakby sobie trochę odpuściły - może już im się znudził terrAkademikon, a może po prostu krew Grimuaru już im nie smakuje tak bardzo?)
Dzięki wszystkim za wspólną zabawę i tradycyjne wylegiwanie się na słońcu, a dodatkowo pozdrawiam całą załogę wesołego terrAbusika oraz ekipę powracającą z Łomaz o 13.38 w poniedziałek :]
Szczególnie dziękuję:
-
Braiderze, Excrayowi i Marcowi za organizację imprezy,
-
Sqrl za Mega Imprę i
wszystkim współtańczącym za wygibasy na parkiecie,
-
Jacy za tradycyjne rozmowy o życiu i śmierci,
-
drAqowi za to że nie był zbyt ciężki ;]
-
Słowikowi za to, że przyjął moją groźbę poważnie i nie chrapał za bardzo,
-
Ayame oraz ponownie Słowikowi i Jacy za to, że w sobotę pomogli mi wstać,
-
Mrokowi za podstępne obudzenie mnie połową wiadra zimnej wody,
-
Jacy ponownie za przekroczenie pól między Lubenką i Łomazami ;P
-
Biołemu za wspólne prowadzenie Biołych Kalamburów Hardkorowych ed. 3 oraz
wszystkim odganiającym deszcz,
-
Sqrl ponownie za uroczego LARPa oraz
współgraczom za wspólną zabawę,
-
Jacy ponownie za udostępnienie materaca pod nieobecność oraz
Sqrl znów za to, że mnie oszczędziła,
-
wszystkim którzy budzili mnie w niedzielę rano,
-
Em za słitaśną i niezwykle mnie radującą wróżbę,
-
Kubie za zorganizowanie spontanicznych kalamburów które upiekły nas dnia następnego,
-
Michałowi, Krzaczkowi i znów Jacy za najśmieszniejszą sesję
Victoriany jaką w życiu prowadziłam,
-
Lakesfieldowi za litanię tekstów z serii
Found in Translation,
-
uczestnikom potańcówy za wspólne gibanie się,
-
Excrayowi ponownie za Ostatniego Przyjaznego Papierosa,
-
Sqrl po raz kolejny za ponowne oszczędzenie mnie,
-
Braiderze ponownie za zabranie utrudzonych wędrowców do Łomaz,
- a także -
last but certainly not least -
Miśkowi za bycie najlepsiejszym synusiem na świecie ;]
Pewnie kogoś pominęłam, wybaczcie - jak co roku terrAkademikon wypaczył mi zarówno percepcję jak i pamięć :]
Lowe i odliczamy dni do następnego razu! Kocham Was :]
PS. Michał, jeszcze raz przepraszam za "DWA!"
