Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Tandetne filmy akcji
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
Piątek, 7 maja, TVP1, 01:15 - wyżej opisywany "Paragraf 78". Godzina parszywa, ale przecież nie od dziś wiadomo, że perełki nie lecą w prajm tajmie ;-).
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez AndrzejB 2010-05-02 19:21:41
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Cuckoos nest
Postów: 900
Punkty: 1961
Myślę, że z powodzeniem może się tu znaleźć twórczość Uwe Bolla:) Samo nazwisko powinno dać już do myślenia i stwierdzenia, że nie warto tracić czasu na film pokroju Postala, W imię króla, czy Alone in the dark: Wyspa cienia. Filmy te są po prostu nijakie, nawet jeśli w obsadzie zdarzają się znane nazwiska aktorskie. Niby to tylko ekranizacje gier komputerowych, ale znajdują one niewiele pozytywnych komentarzy, zarówno od krytyków, jak i graczy.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
"Postal" był tak zły, że aż dobry :-). No i zauważ, że reżyser właśnie tak tandetny film od początku zamierzał zrobić. Co jest lepsze, niż poważnie spierniczone ambitne produkcje :-)

Dla lepszego układu odniesienia (tj. żeby określić, gdzie jest dno :D), obejrzyj Nieśmiertelny: Źródło. Też jest tak zły, że aż zabawny. (Krzak może potwierdzić, jeśli tego traumatycznego wydarzenia nie wyparł do podświadomości ;)).
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1861
Punkty: 4356
AndrzejB napisał:
Dla lepszego układu odniesienia (tj. żeby określić, gdzie jest dno :D), obejrzyj Nieśmiertelny: Źródło. Też jest tak zły, że aż zabawny. (Krzak może potwierdzić, jeśli tego traumatycznego wydarzenia nie wyparł do podświadomości ;)).


Potwierdzam. Po obejrzeniu filmu podszedłem do ściany, uderzyłem w nią głową dwa razy, po czym poszedłem do pokoju obok przytulić się do Krzyśka.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
Surogaci.

Bardzo interesujący film z gatunku sci-fi, osadzony w bliskiej przyszłości. Jak powszechnie wiemy z ekranu, w przyszłości nie ma ludzi grubych, pryszczatych, garbatych, chorych, sepleniących, kalekich lub grubych - pewnie w którymś momencie historii wysłano ich do gazu. W tym filmie ma to sens (no, raczej sęs). Ludzie siedzą w domach, podłączeni przez sieć do androidów (tytułowych "surogatów";), którymi kierują. Chodzą nimi do pracy, robią zakupy, bawią się i w ogóle; pieluszki sobie też pewnie zmieniają.

Teoria jest taka, że za pośrednictwem kabelków odbierają wszystkie bodźce prosto do mózgu (nie, nie mają dziwnych czapek) oprócz wzrokowych (do których potrzebują fikuśnych okularów).

Oczywiście jest też zły człowiek (a nawet ich więcej), który chce sielankę zniszczyć. I Brus Łilis, który im nakopie. Nie przejmując się fizyką, ani nawet wewnętrzną logiką świata. Oceniam na db+; dodatkowe punkty za to, że operatorem tej panienki, która ginie na początku, okazuje się być stary, gruby, obleśny łysol. :-D (Wysoka ocena, jak na film, gdzie tak mało strzelają).

Warto oglądać przez pierwsze kilka minut, dla zapoznania się z realiami. Plus obejrzeć scenę w rezerwacie (gdzie żyją "mięsni" ludzie), który jest odrobinę post-apo.

Zadanie dla bystrzaków: wymienić z nazwy wszystkie pokazane w "dokumentalnym" wstępie technologie/urządzenia istniejące naprawdę.
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
Alone in the Dark Uwe Boll-a. Tak, tego Boll-a. :-)
Przykład na to, że naprawdę dobre efekty specjalne i uber-dynamiczne sceny strzelanin mogą i powinny skutecznie zastępować fabułę, scenariusz i sens ;D.

Ścieżka dźwiękowa wymiata - Najtłisz, Neneh Cherry oraz trochę obowiązkowego, ciężkiego łup-łup (towarzyszącego walce ze złem poprzez marnowanie dużej ilości amunicji) - czego można chcieć więcej?

Dodatkowe punkty za niezłe zakończenie. Prawdopodobnie najstraszniejsza (z dwóch potencjalnie strasznych:)) scena w całym filmie.
Polecam, naprawdę warto.

Bonus - wykrywacz potworów używany przez Biuro 713 można kupić sobie tutaj.
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 729
Punkty: 1596
Mi się zakończenie nie podobało - było niezrozumiałe i wcale nie straszne. Ale ogólnie film fajny :)

Powiedz - widziałeś już The Expednables?
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
Było straszne (ostatnie 5 sekund, znaczy). Wszystkie wcześniejsze potwory były widziane przez widza (i nie pojawiały się w dzień, tworząc skojarzenie dzień=bezpiecznie). Najstraszniejsze jest to, czego nie widać. Bo samo puste miasto to oklepany chwyt. (No i można to zobaczyć na własne oczy codziennie o 4 rano). Ale nie wkraczajmy w analizę tego filmu, to porządny temat jest. :)

Nie widziałem.
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 729
Punkty: 1596
Polecam. Jest nieco tandetny, ale też pełen.. no, wszystkiego, co w filmach akcji lubię. i kilku rzeczy, których się nie spodziewałam ^^
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Postów: 613
Punkty: 1465
Dog Soldiers

Grupa amerykańskich komandosów w dżungli pada ofiarą przybysza z... tfu! Nie ten film. Grupa brytyjskich żołnierzy w trakcie ćwiczeń w lasach Szkocji pada ofiarą wilkokłaków. W fabułę zaplątała się też jedna kobieta, sympatyczny pies i mecz piłki nożnej Anglia-Niemcy (5:1). Ale do rzeczy:

- Prawie nie ma efektów specjalnych.

- Jedyna przerażająca scena jest wtedy, gdy pies chwyta wystające jelito rannego żołnierza. Osoby wrażliwe zamykają oczy albo pozbywaja się ostatniego posiłku.

- Wyjątkowo jak dla tego typu gatunku, żołnierze wyglądają jak żołnierze a nie jak ASGowcy ;). Interesujące, że (rozsądnie) na początku mieli broń strzelającą ślepakami (te jaskrawe urządzenia na końcach luf ich "elżbiet" umożliwiają właśnie strzelanie ślepakami).

- Jest zaskakujący zwrot akcji. Jeden. Ale niezły.

- Wilkokłaki są momentami całkiem bystre (kojarzą, do czego służy samochód). Z drugiej strony ileś razy atakują dokładnie tak samo.

- Liczne ukłony w stronę innych filmów (Matrix, Aliens, któryś Star Trek) w tym będące jakże na miejscu zalecenie: "Krótkie, kontrolowane serie!".

- Bohaterowie zachowują się trochę tak, jakby wiedzieli, że grają w filmie.

- Kilka scen naprawdę niewiele wnosi to fabuły. Choćby pierwsza. Scena szkolenia/testu szeregowego Coopersa też zbędna - była wstawona chyba tylko po to, żeby pokazać, że Ryan jest zuy. Jakby nie miał tego na czole napisanego. :) Podobnie latająca, martwa krowa.

- Mnóstwo świetnych one-linerów i twardzielskich tekstów. Niektóre trudno zrozumiałe (brytyjski akcent), inne trochę zmarnowane przez słabo widoczne twarze bohaterów (ciemno, co poradzisz).
Let the earth erupt in flame
It is enough to have the strength and knowledge
to raise our dream machines into the sky
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz
« [1-10] [11-20] [21-30] »