Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Wspomaganie Siecią, czyli ciekawe narzędzia z internetu
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Akashne napisał:
wciąż nie rozumiem, czemu trzeba zostać zaproszonym do tego - a jeśli nie mamy znajomych, którzy już w to się bawią, a z jakąś grupą chcemy zacząć? :/


Bardzo proste - bo jest to beta, i Google chce ograniczyć liczbę userów do czegoś co będzie w stanie ogarnąć i wprowadzać poprawki w takiej liczbie i tempie by na becie się tylko nie skończyło. Dokładnie tak samo było na początku z Gmailem. Wraz z kontem dostaniesz,z tego co pamiętam, dalszych 10 zaproszeń, wiec wtedy już nie powinno być problemu. ;)

Zresztą teraz Wave już jest dostępny dla wszystkich którzy chcą - wystarczy wypełnić ten formularz i powinnaś dostać w najbliższym czasie zaproszenie dla siebie w odpowiedzi. Ostatnio jak korzystałem z niego, przyszło po paru godzinach do kumpla, więc raczej sądzę że większym problemem to nie bezie.

Warto jednak zwrócić uwagę że Wave jest narzędziem specyficznym. Sprawdza si idealnie jako mini-forum gry czy koło znajomych którzy się rozjechali po kraju ( sami w ten sposób z niego korzystamy ), jak również przy jakiś projektach i tym podobnych ( wspaniałe narzędzie na burze mózgów ). W zagranicznym necie został okrzyknięty nowa formą sesji za pomocą komputerów ( znanych powszechnie jako PB?, co oznacza Play By ? - za ? można wstawić GG, Forum czy maila ;) ). Tu macie więcej o reakcji Zachodniego fandomu RPG na Wave'a i możliwych modelach rozgrywki w nim.

Sam chciałem w ten sposób dokończyć nasza pulpowa grę w Maga, ale połowa drużny jest przeciwna niemal wszystkim formom gry przez internet w dłuższej perspektywie ( Koniu i Em, patrze na was ). Korzystanie z takich narzędzi wymaga pewnej zmiany nastawienia i paradygmatu gry ( choć tak naprawdę niewielkiego, a raczej rozszerzenia możliwości o inne podejścia ), ale uważam, choć na razie tylko w teorii, że jest to rewolucja gotująca się na rynku gier przez sieć. Największym problemem jest, jak na razie, to ze ludzie nie chcą testować nowych sposobów na grę. Przypomina to sytuacje czemu De Profundis się nie przyjęło - nie jest to większości potrzebne. Ale sądzę że w przeciągu paru lat, jak coraz więcej firm i organizacji zacznie doceniać takie narzędzia jak Wave ( bo jest ich już teraz kilka, ale prawie wszystkim są odpłatne w porównaniu do dzieła Google ), ludzie obyci w pracy chętniej będą chcieli grać korzystając z nich.

Teraz najlepiej jest samemu spróbować i przygotować się na rewolucję wisząca nad naszymi głowami. Jeśli ktoś by poprowadził, jestem chętny do gry na Wave'ie, w niemal dowolnej konwencji czy systemie, choćby po to by móc opisać wrażenia na moim blogu albo po prostu zalinkowac bezpośrednio daną Falę. Do którego zapraszam zresztą bo opisałem w nim podstawy Grania na Fali. ;)
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Litwin 2010-05-10 17:28:55

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Akurat z tą rewolucyjnością to bym nie przeginał - Litwinie, to narzędzie jest tak cholernie kosztowne, że niemal na pewno będzie płatne. To jest prywatne zdanie jednego z ludzi, którzy nad nim pracują i bluźnią przy tym niemiłosiernie ;-).
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
e, ja ten formularz już wypełniałam! dawno temu, jak kiedyś po raz pierwszy o tym na forum wspomniałeś.. i nie przysłali mi nic :(
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Właśnie się kończy Google I/O, największy meeting developerów z Mountain View i wielkie święto ich fanów ( także i mnie ;) ). Poza kilkoma nowinkami typowymi dla geeków ( którymi może podzielę się później ) jest jedna wiadomość która ucieszy wszystkich zainteresowanych Wave'em.

Wujek Google udostępnił tą betę z której wszyscy "Falowcy" korzystają od paru miesięcy już wszystkim posiadaczom konta Google. Czyli innymi słowy - masz Gmail, masz i Wave'a. Wystarczy wejść na stronę Wave'a i podać swój login i hasło z Gmaila. Wiadomość potwierdzona doświadczalnie dzisiejszymi testami z Hanią. ;)

Jeżeli istnieją jeszcze jacyś ludzie nie widzący o co chodzi w Wave'ie, tu jest krótki filmik promocyjny nową usługa Google'a. ;)



To kiedy ten PBW ( Play By Wave ) organizujemy? ;)
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Litwin 2010-05-24 05:58:05

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Litwinie - a nie wiesz, czy już umożliwili kasowanie fal :D? To jest spory problem z Wavem :D
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Marco REqam napisał:
Litwinie - a nie wiesz, czy już umożliwili kasowanie fal :D? To jest spory problem z Wavem :D


Pytanie brzmi co rozumiesz przez kasowania. Falę, domyślnie, mają być narzędziem kolaboracji i tworzenia dokumentów - jako takich, całkowicie się ich nie kasuje, tka jak raczej nie kasujesz forum internetowego. Natomiast da się usunąć daną falę by nie gnębiły cię w okienkach nie przeczytanych zmian. O która więc wersje "usunięcia" ci chodzi?

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Nie wiem jak Ty, ale ja, czasem, po skończonej pracy lubię po sobie posprzątać. Wtedy wyciągam z brainstorma esencję, zapisuje w miejscu z którego dane nie zginą, po czym resztę posyłam w niepamięć. Inaczej mówiąc - kasuję w cholerę, niech nie zaśmieca dysku/okienka za pięćdziesięcioma falami, z których potrzebuję dziesięciu. Tej opcji nie ma, chociaż powinna ona istnieć chociaż dla twórcy fali. Bo Wave rządzi się jednak innymi prawami niż forum - zazwyczaj aktywnie pisze w nim co najmniej dziesięć razy mniej osób. W dodatku pisze dużo konkretniej niż na forum, na którym spam jest rzeczą dosyć naturalną i rzadko kasowaną. Forum to pewna "własność wspólna", zaś Wave to zbiór kartek, na których robisz szkic/notatki. Kiedy notatki nie są potrzebne, pozbywasz się ich. Proste. Tej podstawowej opcji Wave nie ma. Jedyne, co można zrobić, to przenieść do kosza.
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Marco REqam napisał:
Inaczej mówiąc - kasuję w cholerę, niech nie zaśmieca dysku/okienka za pięćdziesięcioma falami, z których potrzebuję dziesięciu.


No i? To że dajesz "Unfollow" i przenosisz do kosza ( dokładnie tak samo jak w GMailu do początku zeszłego roku ) nie sprawia, że nie masz posprzątane niż wywalenie tysięcy karteczek.

Poza tym - prawidłowy brainstorm w Wavie sprawia ze nie musisz mieć 10 tematów na jeden event czy zadnienie - wystarczy jeden, który będzie moderowany i powywalane zostaną kolejne, już niepotrzebne, posty. Tak jak przy bardziej zaspamowanym temacie na forum, ktoś musi przyjść i posprzątać - najlepiej jak autor swojego blipa sam to roi. No ale to jest przecież brainstorm, jakieś straty muszą być wywołane ta burzą, bo jak nie ma, to żadna burza było, tylko raptem kapuśniaczek. :twisted:

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
"Nowe" Google Docsy - dorzucili kilka fajnych funkcji, zwłaszcza komenatrze wydają się interesujące. ;)



Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz