Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
LARP "Ostatnie Kuszenie Legata"
Gdybyś mógł wziąć udział w opowieści o średniowiecznej krucjacie, w którą postać chciałbyś się wcielić? (załóżmy, że płeć nie ma znaczenia :-))
rycerz świątyni, francuski templariusz 21% [4]
wędrowny handlarz ikonami i relikwiami 21% [4]
katarski perfecti, strażnik tajemnic 10% [2]
niewierny saracen na usługach hrabiów 15% [3]
rebeliant, partyzant kryjący się w cieniu 10% [2]
papieski inkwizytor, dominikanin 15% [3]
najemny routier z dzikiej Iberii 5% [1]
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1081
Punkty: 2317
A mnie się ostatnio skojarzyło...



Edited by sqrl: poprawiłam źle wstawiony filmik.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez 2011-05-23 05:45:12
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Cześć,

jest trochę katastrofa. Nie mam żadnych szans, na doprowadzenie 'Legata' do stanu grywalności. W pracy od miesiąca mam czystą rzeźnię tak, że wracam do domu i albo pracuję dalej, albo nie widzę nic na oczy. Jest mi podwójnie źle zważając na fakt, że kilkoro z Was wymyśliło piękne postacie.

'Ostatnie Kuszenie Legata' podczas terrAkademikonu nie ma szans się odbyć. Nie wiem co powiedzieć, oprócz tego, że zawaliłam na pełnej linii.

Po przejrzeniu dostępnych zasobów, jedyne co mogę zaoferować w ramach chociaż drobnej i na pewno nie wystarczającej rekompensaty, to całkowicie nie znany Klubowi LARP słowiański, który kiedyś pisałam na zlecenie dla pewnej firmy, zajmującej się organizacją czasu wolnego firmom i innym takim (czytaj nie-RPG-owcy). LARP jest prościutki, zabawowy, dość sympatyczny ale wystarczy na parę godzin gry dla 24 osób. Może być fajnie - w sumie to jak jest i tak zależy od Graczy.

Bardzo proszę o danie mi znać, czy mam się pakować i wyjeżdżać z Grimuaru z poczuciem sromotnej porażki, czy też zechcielibyście w ramach moich przeprosin przyjąć tego letkiego LARPa, czy też może ktoś chciałby w zastępstwie za mnie zrobić jakiegoś fajnego LARPa na terrA. Coś zdaje mi się, że ktoś szykował na terrA LARPa na niedzielę czy poniedziałek - może ów ktoś zechciałby przejąć noc z soboty na niedzielę, a LARP słowiański mógłby odbyć się - o ile będzie chęć - jakoś w dzień, żeby nie zabierać pięknej nocy?

To tyle. Jeszcze raz przepraszam.

___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez 2011-06-07 19:39:54
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Nie miałem czasu się zaangażować w tego LARPa. Smutno mi trochę, bo ładnie się rozwijało na stronie, ale nie w tym to w następnym roku. Może wtedy będę mógł ;>. Tymczasem przyjmę każdą rzecz, która zaspokoi mój głód LARPowy :).
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
Wiewiórko, na terrAkademikon jedziemy przede wszystkim po to, by się wyluzować, napić piwa, powygrzewać na słońcu i pogadać o obrażeniach ogólnych - tak w swoim gronie i oltugieder. LARP zawsze był miłym i pożądanym punktem programu, ale nie sensem istnienia całego wyjazdu przecież.

Szkoda Legata, ale co mogłaś zrobić? To przecież nie Twoja wina, jak Ci się w pracy ułożyło - a jeśli ktokolwiek będzie miał do Ciebie pretensje, osobiście wypruję mu flaczki, zapakuję w słoiczek, przewiążę wstążeczką i postawię na parapecie w RedRumowej kuchni, gdzieś między kotkiem a Sceptycznym Psem.

Tak więc zamiast wyjeżdżać z poczuciem sromotnej porażki, dotrwaj do urlopu pocieszając się myślą o Walce O Cień, Romantico czy cokolwiek będziemy robić podczas ww. lipcowego weekendu.

A LARP słowiański jak dla mnie brzmi si.

Oddychaj głęboko i lowe! :)
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Szkoda Legata, ale kto nigdy nie został przytłoczony przez jakieś wydarzenia niezależne, niech pierwszy rzuci kamień.
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wyciągniesz nasze ludki i może jeszcze kiedyś coś z tego będzie, a póki co - w 100% popieram Dorotę.
To zamiast zadręczać się LARP-em, szykuj się na partyjkę Need for Speed'a na kapsle :}
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia
Postów: 2747
Punkty: 9108
Cóż, wszystko, co mogłabym powiedzieć, to i tak zostało powiedziane, więc nie masz powodu do zadręczania się, Wiewiórku.

Coraz bardziej pojawia się szansa, że jednak zjawimy się na Terra, na co się cieszę, z larpem czy bez :)

Jeśli masz coś gotowego, zawsze możesz to podrzucić, byle nie kolidowało Ci z innymi obowiązkami :)

Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Nie ma sensu się powtarzać, więc skieruję temat na trochę inne tory. Czy uważasz, że realne jest zorganizowanie OKL w te wakacje albo wczesną jesienią?
Offline
Profil
Wiadomość
Bulla
Postów: 54
Punkty: 129
Wie-wiu, kochamy Cię!!!!!!!!!!!!!!!
Poza tym dzięki temu może wreszcie przeinstaluję system, bo mi wcinało postać już kilka razy i się poddałam, poza tym już mi się nie podoba :)
No i wciąż doczytuję - ostatnio wypożyczyłam sobie "Heretycy i inkwizytorzy".
:--))
pozdRad.
Offline
Profil
Wiadomość
Bulla
Skąd: Znienacka!
Postów: 65
Punkty: 145
No cóż, to że OKL się nie odbędzie to przecież nie koniec świata :) To jak, dostaniemy na pocieszenie tego słowiańskiego larpa? :) Ja tam nie będę narzekać :)
Statement: "God is dead" - Nietzsche
Reply: "Nietzsche is dead" - God
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Słowik napisał:
Czy uważasz, że realne jest zorganizowanie OKL w te wakacje albo wczesną jesienią?


Szanse są zerowe. Życie mi się tak zawichrowało (a raczej poukładało), że nie dam rady wywalczyć nawet kapki czasu, nie mówiąc już o takim ogromie czasu i zaangażowania, który potrzebny jest do napisania dobrego LARPa.
Może kiedyś się uda, kiedyś indziej. Nie zarzucam pomysłu.

Lil napisał:
To jak, dostaniemy na pocieszenie tego słowiańskiego larpa? :) Ja tam nie będę narzekać :)


Taki był pierwotny plan, ale nagle dojszły mnie słuchy, że ktoś jeszcze przygytowuje grę na terrA. Przyznam, że wieść tę powitałam z radością, bo LARP ów słowiański taki trochę bardziej dla nieRPGowych mugoli jest, niż dla LARPowych artystów, takich jak Grimłar. :-)

Tym niemniej LARPa słowiańskiego na pewno mieć będę ze sobą, na wszelki wypadek gdyby nagle, z nudów, zachciało nam się w niego zagrać. :-)

Dozo na terrA!

Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz