Kto pamięta drugi larp klubowy Kryzys Północny? Była fabuła, a i tak ważniejsze i fajniejsze było rzucanie się. Jak dasz ludziom broń to tak jest Niestety skończyło się tragicznie
Tragicznie bo nas pożarło wielkie C..., które wypełzło z niewiadomoskąd. A to dlatego, że zamiast cokolwiek fabularnie ruszyć to większość walczyła. Ale to była największa przyjemność