Skalpeli nie dostarczę, ponieważ nie ma mnie w Lublinie a poza tym, nawet gdybym była - nie zgodziłabym się. To narzęcie piekelnie ostre i piekielnie niebezpieczne, chyba niewiele osób z Was ma pojęcie, jakie obrażenia i zniszczenia może spowodować delikatne muśnięcie skalpelem. :/ Na imprezę - absolutnie nie.
Jeśli chodzi o fartuchy: polecam lumpeks na ul. Warszawskiej (niektórzy już znają): idąc od ronda po lewej zobaczycie duży, niebieski banner "Tani ciuch" czy coś. Mają tam najczęsciej duży wybór, najróżniejsze fasony (więc bardziej różnorodnie niż z hurtowni

), ceny od 0.5 do 2 złotych, do tego chustki białe (popytać sprzedawcę) i chyba nawet koszule szpitalne. Naprawdę polecam! :mrgreen: