Mój kolega w piątek nie może, nie ma netu póki co. Jest nas czterech? OdinsRage piszesz się?Potwierdź bo w 3 to trochę mało i nudno. Pytanie czy chcemy już zaczynać czy ewentualnie poczekamy przynajmniej na Krzaka.Ja bym mógł poczekać-jak szaleć to szaleć
Co do świata.Zastanowiłem się i myślę, że Nidhogg ma rację co do wielkości świata-średni nam wystarczy i optuję za takim.Tym bardziej jeśli jedziemy w czterech.
Klimat dałbym deszczowy (wet) i normalną temperaturę-chyba więcej wtedy graslandów jest i mało pustyń i arktyki, ne?
Gęstość lądu jak największa. Tu chyba wszyscy się zgadzają.
Pangea czy kontynenty-teraz jednak pangea

Większa zabawa

Napiszcie co sądzicie, może jakąś ankietę się wstawi
Barbarzyńcy może niech będą na przedostatnim stopniu agresywności. W CIV3 nie niszczą przecież miast tylko zabierają kasę, a czasem miło zdobyć na ich. Zawsze więcej zabawy,ne? A całkiem bym ich na pewno nie wyłączał.
Poziom trudności-o tym nie wiedziałem. Może być chieftan.
Warunki zwycięstwa:
Conquest
Cultural
Spaceship
i Histograph-na punkty
Darowałbym sobie Domination-jak szaleć to do końca

Nie wiem czy ma sens Diplomatic-ktoś by głosował tu nie na siebie?
