|
Andrzej krząta się po segmencie, chyba sprząta. No, to słyszę szelesty reklamówek, kroki, dźwięczenie obijanych o siebie butelek, znów kroki, szurgnięcie krzesła po podłodze, zdaje się że Andrzej ma na sobie sztruksy albo dżinsy wnioskując po dźwięku ocierających się o siebie nóg :-P Stawiam na dżinsy, w sztruksach chyba nie chodzi :mrgreen:
/M.L. edit/ Mam ochotę dopisać w opisie topiku "jakiej MUZYKI teraz słuchasz" i powywalać te wszystkie dziwne posty, ale... etam, nie chce mi się.
Ależ Mareczku, to zależy, co dla kogo jest muzyką! Na przykład, walenie młotka za oknem (bez głupich skojarzeń!), dźwięk, jaki wydają ocierające się o siebie nogi Andrzeja obleczone w dżinsy (BEZ GłUPICH SKOJARZEń, POWIEDZIAłAM! ) to prawdziwa MUZYKA DLA MOICH USZU! :mrgreen:
_________________
|