|
ftpd
|
|
Skąd: Z dupy. Postów: 164
Punkty: 367
|
Chodzi o to, że jak Microsoft wypuścił "wbudowaną" przeglądarkę - Internet Explorer, wszyscy musieli już tak robić. Zarówno w systemach operacyjnych (Mac OS X i Safari), to nawet pod środowiskami graficznymi (KDE ma Konquerora, Gnome ma Epiphany itp.) Do tego doszedł rozłam w Mozilla Foundation, po której zostały Seamonkey (popularna "Mozilla"  i Firefox, który zrobił niezłą rewolucję, na której postanowili zarobić Szwedzi i zrobili Operę (tak jak Firefox, jako "alternatywa" dla IE). Dochodzi jeszcze "kosmetyka", np. w systemie Debian ze względów licencyjnych nie może być Firefoxa, zatem trochę bo przerobili i zrobili Ice-cośtam (nie pamiętam nazwy). Na koniec, przeglądarki tekstowe (znam cztery: lynx, links, links2 i w3m), pseudo-przeglądarki (to "coś" do walidacji XMLa, też nie pamiętam nazwy) itp. I tak to się mnoży i mnoży.
Odpowiadając na pytanie "czy nie mogli zrobić jednej". Nie, bo jest kilka silników rendderujących i się kłócą, który lepszy i szybszy. Nie, bo jest kilka toolkitów graficznych (pod Windowsem tego nie widać, bo tam wszystko standaryzowane pod winAPI), i też się kłócą, który ładniejszy, szybszy i bardziej funkcjonalny. I wiele, wiele innych.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
dwa pytania do ojca prowadzacego internet
Pytanie lamy:to mozilla i firefox to coi innego?to czemu u mnie mowi ze jest mozilla eirefox
Pytanie oldboya:na uczelni mialem kiedys arachne-zyje to jeszcze jakos?czyja to produkcja byla?
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
ftpd
|
|
Skąd: Z dupy. Postów: 164
Punkty: 367
|
No to było tak, że "Mozilla" to był sam silniczek renderujący w pzeglądarce Netscape. Jak Netscape przestało być lubiane, Nazwali się "Mozilla" i chcieli się rozwijać. Powstało wtedy Mozilla Suite (które teraz nazywa się Saemonkey). Firefox jest "dzieckiem" fundacji Mozilla, aczkolwiek jest to osobny projekt. Saemonkey ma w sobie 'wszystko', tj. przeglądarkę, klienta poczty, klienta irc, kalendarz i takie tam bzdury. Firefox jest _tylko_ przeglądarką, do poczty jest inny produkt (Thunderbird), obecnie też podobno "odsuwany" z grafika prac Mozilla Foundation, żeby zajął się tym ktoś inny; do kalendarza jeszcze coś innego (sunwind, czy coś takiego).
Co do Arachne - nie mam pojęcia. Na stronach projektu i na wiki mówią, że ciągle rozwijają. To nawet sensowne, skoro aktualnie nie jest to już klient pod DOS, tylko bardziej pod linuksy.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
M.Lakesfield
|
|
Skąd: Kielce Postów: 534
Punkty: 1479
|
Kot może nie pasować do kuwety, z tego co wiem, kota trzeba nauczyć by uzupełniał zawartość żwirku o to *coś* właśnie.
---- -------------- ------ -- -------
Écrire, c'est une façon de parler sans être interrompu.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
ftpd
|
|
Skąd: Z dupy. Postów: 164
Punkty: 367
|
Btw, właśnie poznałem przeglądarkę Flock. Jest fajna, polecam. Dostępna pod wszystkie platformy, modyfikacja firefoxa. Oprócz ładnego interfejsu ma udogodnienia "społecznościowe" - jednym guziczkiem można dany element wrzucić na Youtube, przejrzeć Flickr pod kątem zaznaczonego tekstu, ładnie czytać newsy via RSS i w ogóle. Przeglądarka do ściągnięcia tutaj.
Edit: o, i przedstawia się jako firefox.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
M.Lakesfield
|
|
Skąd: Kielce Postów: 534
Punkty: 1479
|
Ja tam jakoś nie odzwyczaję się chyba od firefoxa i thunderbirda. Mam (w domu, nie tu) zainstalowane mnóstwo wtyczek - o to jest chyba największym plusem firefoxa, "customizowalność" ;P.
---- -------------- ------ -- -------
Écrire, c'est une façon de parler sans être interrompu.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
ftpd
|
|
Skąd: Z dupy. Postów: 164
Punkty: 367
|
No, to prawda. Życie bez AdBlock Plus to nie jest życie ;-) Dlatego właśnie nie mogę używać Opery - przez brak adblocka. Flock jest firefoxem z designem i "social" funkcjonalnością, czyli pluginy klikają ładnie.
Dałbym screenshota, ale przed chwilą wymienili mi awaryjnie monitor na taki, co wyciąga tylko 1024x768 i kiepsko widać, szczególnie na OSX, które lubi mieć duźe rozdziałki.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Od paru miesięcy mam firefoxa a od neidawna thunderbirda. warto się zmienić w seamonkey?  wielkich wtyczek nie posiadam
obejrzałem sobie prezentację tego flocka. może wypróbuje bo lubię kombinować. czy ktoś jeszcze go zna/poleca itp? i dlaczego miałby być fajniejszy 
moja kocica nigdy nie robiła do kuwety. miała plastikowe pudełko z lodówki (jakaś część zamrażalnika czy coś). tam był żwirek i oddawała to co kryła w sobie.
jedyne kuwety w moim życiu to dwie niebieskie zakupione chyba w latach 80, w których miałem zwyczaj konsumować kanapki. tak zamiast talerzy. można było przykryć jedną drugą i sobie zostawić na później.fajna sprawa.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
ftpd
|
|
Skąd: Z dupy. Postów: 164
Punkty: 367
|
Merlin napisał: Od paru miesięcy mam firefoxa a od neidawna thunderbirda. warto się zmienić w seamonkey?  wielkich wtyczek nie posiadam
Nie warto. Seamonkey jest "wszystko do kupy", przez co z definicji zużywa więcej zasobów, niż osobna instancja przeglądarki. W dodaktu, jest raczej słabiej rozwijany, niż FF.
Merlin napisał: obejrzałem sobie prezentację tego flocka. może wypróbuje bo lubię kombinować. czy ktoś jeszcze go zna/poleca itp? i dlaczego miałby być fajniejszy 
Ładniejszy jest, w defaulcie. I ma fajną stronę startową, about:myworld. Bo lekkim dopasowaniu do własnych potrzeb mam wszystko fajne i ważne (niusy, linki do najważniejszych bookmarków, informacje o nieprzeczytanych postach/bashu itp.) zaraz po otwarciu przeglądarki.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|