|
Marco REqam
|
|
Skąd: ż daleka Postów: 1445
Punkty: 3020
|
Crap, zawsze ktoś mnie uprzedzi...
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Misiek: a po co Ci niechodzący zegarek? Rozumiem, że do soboty go naprawisz 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Procent ludzi z klubu posiadających zegarek kieszonkowy - cebulę, działający bądź nie, mocno się powiększył przed gangami.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Bregma
|
|
Skąd: Z miejsca pomiędzy Postów: 117
Punkty: 267
|
Zamierzałam go oddać do naprawy, ale juz za mało czasu 
Misiek: jeśli nie uda się wcześniej (w piatek wieczorem albo na spotkaniu organizacyjnym) to przekażę ci zagarek przed samym larpem. Może uda mi się znaleźć jakiś łańcuszek, ale nie obiecuję.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Bioły
|
|
Skąd: Omicron Theta Postów: 604
Punkty: 1457
|
Słowik napisał: Procent ludzi z klubu posiadających zegarek kieszonkowy - cebulę, działający bądź nie, mocno się powiększył przed gangami.
Sam posiadam jeden  Może nie jest zabytkowy, ale jest na chodzie. Noszę go przy sobie i za każdym razem gdy sprawdzam godzinę towarzyszą mi zdziwione/skonfundowane spojrzenia okolicznych przechodniów 
If you don't eat yer meat, you can't have any pudding! How can you have any pudding if you don't eat yer meat?!
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
Tak, a w dodatku jak oboje sprawdzamy godzinę, każde na swojej cebulce... 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Jeszcze się okaże, że Grimuar wylansuje nową modę. Ja na samym początku myślałem o tym, żeby sobie cebulkę pożyczyć, ale kiedy zobaczyłem, że ma taką Jaca, potem Gwyn, Bioły i jeszcze nie wiem kto, zdecydowałem, że to będzie najbardziej wyeksploatowany gadżet. Dałem sobie spokój...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Misiek
|
|
Skąd: Poznań. Postów: 690
Punkty: 1750
|
Bo to trzeba fabularnie, kurna, wykorzystać :-P
Może mi się uda... a może nie?
Bregma - w piątek niestety Wam nie potowarzyszę [zresztą, pewnie wszystko wyjdzie w praniu w kwestii moich spotkań towarzyskich w ten weekend...] bo browarzę ze swoimi gogami. Ale w sobotę sobie poradzimy :-)
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez Misiek 2008-11-05 17:57:09 Misiek.
Pan 'Nie-na-kurwa-widzę'.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Słowik napisał: zdecydowałem, że to będzie najbardziej wyeksploatowany gadżet. Dałem sobie spokój...
Mi się już niedobrze robi na coś takiego. Steampunk to zaraz cebula... a czemu nie maszyna parowa? Kto jakąś weźmie? Ale może taki zegar jest nieodłączny jak łuk i Robin Hood...
Jeśli G wylansuje tę modę to ja zostaję sprzedawcą cebuli-patrz allo allo.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Mnie się z kolei Steampunk skojarzył z trybami. Myślałem o tym, żeby wykorzystać je jako dodatki do swojego stroju. No i tu się pojawił problem, bo okazuje się, że zegarmistrzowie nawet nie mają takich trybów: albo są plastikowe, albo mają średnicę 5 mm. A jak się już znajdą to kosztują po 25 zł za sztukę.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|