--cenzura--! Dzięki Tobie i Tobie podobnym zmarnowaliśmy z Medem trzy godziny życia!

(to taki żarcik, nie bierz do siebie

)
Po obejrzeniu trzeciej części "Piratów" postanowiliśmy się nie wybierać na czwartą, bo z odcinka na odcinek "Piraci" obniżają loty i do piwnicy już mi się schodzić nie chce.
Pod koniec trzeciej części siedziałam jak na szpilkach bynajmniej nie ze względu na wartką akcję, tylko zastanawiając się, czy dotrwać jednak do końca filmu czy sobie odpuścić i jednak poczytać sobie jakąś książkę?
Rrrany boskie, tutaj nawet trudno mi wymienić długaśną listę rzeczy w tym filmie, które spowodowały u mnie tylko odruch pukania się w czoło i spuszczenie oczu, bo wstyd mi było za tfurców.
Chały to ja lubię tylko z piekarni i z lukrem
Ale, Krzakusiu, naprawdę dziękuję za chęci
