Selket napisał:
Ale rolki to kicha, jeździłam kiedyś i byłam mocno zawiedziona.
A czemu? Czemu? Ja nie jeździłam, ale zawsze o tym marzyłam. :-P
Nevertheless - kolejne wyjście łyżwowe uważam za zamknięte i udane. Mamy wprawdzie nałótshkę na przyszłość, że trzeba przychodzić
później, bo tuż po przerwie technicznej od zaje***** ludzi, ale i tak było wporzo. Nie zniechęciła nas nawet wymiana łyżew. :>
Kolejne wyjście do Icemanii, uwaga, uwaga,
w najbliższą niedzielę o 19:30 pod budynkiem. Palec pod budkę?! :-D