Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Wspomaganie Siecią, czyli ciekawe narzędzia z internetu
Grimuar
Ulcus
Skąd: Wzgórze
Postów: 731
Punkty: 1720
Fajny temat poruszyłeś.
W filmiku nie usłyszałem nic o źle ostatecznym, więc hmm możesz dać dokładny namiar czasowy na to?

Druga sprawa jest taka: każda firma, która jest dość silna, by dać ci wszystko czego potrzebujesz, jest dość silna by zabrać ci wszystko co posiadasz, jak rzekłbym Łinston Cz., gdyby żył dzisiaj.

I, jak głosi mądrość ludowa, za darmo to możesz coś dostać od rodziców (a i to nie zawsze). Firma to tylko coś za coś.

Update - link: http://en.wikipedia.org/wiki/Criticism_of_Google
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez AndrzejB 2010-03-11 21:01:17
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
W sumie, cholera wie, co chce Gógiel. Ale nie ulega wątpliwości, że jest imperium i ma ogromny wpływ na świat. Ciekawe, czy z niego korzysta?

Wyobraźcie sobie, że z bazy danych gógla znika hasło roboczo nazwane "Burkina Faso", "kwark piękny" albo "chińczycy jedzą małe dzieci". Ilu szarych ludzi, słysząc o czymś takim, byłoby w stanie zlokalizować gdzie należy szukać jakichkolwiek informacji o tymże haśle (pomijamy chwilowo Wiki)? Ale skoro G. nie pokazuje linku do Wiki, to pewnie tego tam nie ma albo to nie istnieje...
I tak dalej.

Poza tym, na blogu wprawdzie mówią "my wcale nie chcemy kontrolować Waszego życia", ale zaraz potem dodają "my tylko chcemy uczynić je łatwiejszym dając Wam wszystko, czego potrzebujecie", czyli przyznają się do winy ;).
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Marco REqam napisał:
W sumie, cholera wie, co chce Gógiel.


Ja wiem - zarobić. NIE jestem naiwny i nie wierze totalnie w filozofie "naprawimy wam świat" ( ;) ), ale prawda jest że polityka firmy promuje to co dawno było uważane że "warto by się tym zając", ale amerykańskie lobby najróżniejszego rodzaju to blokowały, bo zarobek był większy przy pozostaniu przy starym. A Googel znalazł wspaniały model na zarabianie - poprzez nowoczesne podejście do rynku, są innowacyjni, geek i nerdy ich popierają, lansując swoja markę na tym że naprawdę coś robią, a nie jak Microshit... przepraszam, Micorsoft czy Apple-Hegemon - siedzą na laurach i mówią "to jest dobre". Widać że Google naprawdę coś robi z tym światem.

P.S. Do moderacji - nie łączcie tego tematu z drugim, "Wspomaganie siecia". Założeniem tego pierwszego jest dawanie RÓŻNYCH narzedzi, nie moja winna że tylko ja tam wrzucam nowinki. ;) Jeśli ktoś ma inne narzędzia, od innych firm, niech wrzuca, z chęcią się z nimi zapoznam. :old:

Ten natomiast to idealne miejsce by ludzie mogli sobie "poużywać", nie śmiecąc przydatnego moim zdaniem tematu.


Gwyn: Litwinie, kolor czerwony jest absolutnie zarezerwowany dla moderatorów i proszę więcej go nie używać. I również podpisuję się pod prośbą o scalenie tematów - ogólnie chodzi o narzędzia internetowe, przypominam że nie jest to forum specjalistyczne dla informatyków, tylko Grimuaru.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Litwin 2010-03-16 18:22:44

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
W głównym temacie - dla wszystkich korzystających z Google Docs'ów - pojawiły się skrypty pozwalająca zarządzanie treścią dokumentów. Czyli po ludzku, makra z Office trafiły do Googleowksiej wersji, od razu w postaci małych rozszerzeń do aplikacji. ;) Polecam zobaczyc filmik. ;)

Fail moderacja... :( To że nie jest to forum informatyczne ni jak ma się do tego ze nie moga powstac dwa, niezależne tematy - jeden odnośnie cenzury w internecie itp ( bo kilka osób to obchodzi ) a drugi do ciekawych narzędzi.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Litwin 2010-03-16 14:50:06

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Po pierwsze, geeki i nerdy równie często ich popierają, co dziwią się ich kolejnym, coraz bardziej "innowacyjnym" pomysłom. Zwłaszcza, jeśli to oni mają je zaprogramować.

Po drugie, nie żebym się czepiał, ale pierwsze i ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi sobie zaprzeczają ;).

A jeśli chodzi o nowoczesność - nie można jej odmówić Microsoftowi. Nie wyrzuciłby (w osobie Billa G.) z siodła IBMa, gdyby nie był nowoczesny. W swoim podejściu nie było nikogo bardziej nowoczesnego od niego, dlatego masz teraz na biurku komputerek :P. W równie dużym stopniu zawdzięczasz to Apple'owi. Po prostu te dwie firmy rządzą się nieco innymi zasadami niż Google. A akcja z Vistą świadczy o tym, że dalej rozumieją, o co chodzi na rynku.



Błagam, ludzie, nie używajcie ciemnych kolorów na tym forum, tego nie da się przeczytać... wystarczy dopisać "light" przed nazwą koloru i voila.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Marco REqam 2010-03-16 15:05:13
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
Marco REqam napisał:
. A akcja z Vistą świadczy o tym, że dalej rozumieją, o co chodzi na rynku.


Nie Marco, nie wiedzą, i pokazuja to coraz dobitniej w swoich nowych posunięciach. Nie rozumieją że rynek ewoluował, i ludzie coraz mocniej są uświadomienie powstawaiania monopoli oraz tego że chcą być niezależni od swego dostawcy usługi, w większym bądź mniejszym stopniu. O ile z Googlem nie mogą specjalnie wygrać w kwestii sieci, to o tyle M$ nie powinien pchać się poza ogródek swego systemu operacyjnego, bo już kilkanascie razy się sparzył. Polecam choćby ten link o polityce firmy w kwestii X-Boxa w Polsce. A to tylko jeden z długiej list ostatnich strzałów w stopę tego koncernu...

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Wzgórze
Postów: 731
Punkty: 1720
ludzie [...] chcą być niezależni od swego dostawcy usługi, w większym bądź mniejszym stopniu.
- niezależni w czym?
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Litwin. Nie zmienia to faktu, że ludzie w dalszym ciągu kupują Windy i dalej będą to robić. Będą nienawidzić tego systemu itd., ale innego nie będą potrafić obsłużyć jeszcze długo. Tym bardziej, że dalej większa część domowych użytkowników komputera to gracze. Znasz może jakieś ciekawe nowości na Linucha albo MacOSa?

Inni, profesjonalni, dalej będą się użerać ze swoimi linuxami albo Macami (które mimo wielu podobieństw dalej są dla szaraków trudne do ogarnięcia, a ze względu na poziom zabezpieczeń dla informatyków również, a w dodatku za wszystko trzeba płacić), instalować OpenOffice'a zamiast drogiego produktu MS (który od niedawna przestał mnie przeciwieństwie, w odróżnieniu od OO).

Jak widać, i Apple, i Microsoft są zbyt mocne, żeby je tak łatwo ruszyć. Nawet kolejne porażki w stylu DRMów Apple'a, Visty, X-boxów i procesów o monopol nie sprawiły problemów kolosom. Nieprędko coś je ruszy, a jeśli już, to najprawdopodobniej wykoszą się na wzajem. Nie liczyłbym na rewolucję darmowego oprogramowania, choćby dlatego, że autorzy profesjonalnego chcą z czegoś żyć, a jak mają coś robić to pod konkretny, stabilny system. W kwestii konkretności i stabilności, niestety, M$ i Apple dalej mają dużo więcej do powiedzenia niż GNU. A że produkty M$ często trudno nazwać stabilnymi? Kogo to obchodzi, skoro szary użytkownik nie zna alternatywy i długo jej nie pozna?
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Marco REqam 2010-03-16 19:48:31
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
AndrzejB napisał:
niezależni w czym?


Niezależni od kaprysów dostawcy. Niezależni od niezdrowej konkurencji . Niezależni od jednych, jedynych i słusznych serwerów producenta.

Marco napisał:

Będą nienawidzić tego systemu itd., ale innego nie będą potrafić obsłużyć jeszcze długo. Tym bardziej, że dalej większa część domowych użytkowników komputera to gracze. Znasz może jakieś ciekawe nowości na Linucha albo MacOSa?


Zgadzam się, ale chodzi o to że Microsoft, poraz kolejny potyka się na polu na którym się nie zna, wchodzi tam gdzie uważa że powinno się rozwijać, a swoimi drunymi decyjzami podjętymi z punktu widzenia korporacji, nie użytkowników domowych, irytuje ludzi, pozostawiając wielki niesmak. I nauczam ludzi ze jak nie musza, niech nie oddają dziecinny monopolistom ( za wyjątkiem Google, ale to inny przypadek, ponieważ wyjaśniam o co chodzi ).

Marco napisał:

Jak widać, i Apple, i Microsoft są zbyt mocne, żeby je tak łatwo ruszyć. Nawet kolejne porażki w stylu DRMów Apple'a, Visty, X-boxów i procesów o monopol nie sprawiły problemów kolosom.


Ja uważam ze najprościej jest ich powstrzymywać swoim portfelem. Jeśli miałbym kupić sobie nowy smartphone ( czyli pewnie moja następna komórką ), NAPEWNO nie wezmę Apple'a, choćby był ostatnim producentem, bo dowiedziałem się jaka mają politykę dla programistów. Jeśli nie muszę, korzystam z rozwiazań alternatywnych do Windowsa, ale mimo to siedzę na dwóch Win7 ( ale te mam za darmo z uczelni ;) ).

Marco napisał:

Nie liczyłbym na rewolucję darmowego oprogramowania, choćby dlatego, że autorzy profesjonalnego chcą z czegoś żyć, a jak mają coś robić to pod konkretny, stabilny system.


Tak jak komunizm nie ma szansy bytu, tak sądzę że w pełni darmowe oprogramowanie nigdy nie wyprze płatnego. Ale chodzi mi tylko by wielcy monopoliście z durnymi pomysłami, zaminieli się chociarz w dobrze myślących oligarchów, w ostateczności, NAPRAWDE dobrego tyrana informatyki. Najchętniej widziałbym jakieś konsorcjum rożnych firm dbających o standardy ( jak W3C, tylko do całej informatyki ), blokując naprawdę głupie decyzje lub zmuszając producentów do nie robienia ludzi w bambuko. Ale jak nie jest to mozliwe, to chociarz niech Google zostanie tym naszym Pizystratą - przynajmniej oni mi nie brużdżą i mają sensowne podejście do rynku.
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Litwin 2010-03-16 20:45:12

Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Wzgórze
Postów: 731
Punkty: 1720
W jaki to sposób da się być niezależnym od usługodawcy, z którego usług się korzysta?

Jeśli nie muszę, korzystam z rozwiązań alternatywnych do Windowsa, ale mimo to siedzę na dwóch Win7
- Jeśli problem leży w tym, że musisz z nich (tu: Win 7) korzystać, to zmienić należy nie politykę producentów softu, tylko sytuację, która sprawia, że musisz.

niech Google zostanie tym naszym Pizystratą - przynajmniej oni mi nie brużdżą
- Jak brużdżą komuś innemu, to już są źli, czy po prostu ten ktoś nie ma khem słusznego podejścia?
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz