Aaaaaaa przeżyłam nuklearną apokalipsę! Jak to dobrze, że był Azyl...
Dzięki ludki za wspólną zabawę, było super

Orgowie - jesteście super! Jakoś mnie w tym roku prelekcje niespecjalnie zainteresowały, ale konkursy i Green Room jak zwykle trzymały poziom, plus najbardziej swojska atmosfera na świecie. Dzięki, za rok też Was najedziemy
PS. Hugz dla Biołego i drAqa, czyli pozostałych 2/3
Szmat Szmocy - dzięki Wam chociaż raz coś mi się udało wygrać

Szmoc była z nami!
