Można u mnie dopisać Dobiego, jako gracza Nadal czekam na innych. Przyjmę do 5 osób, choć wątpię, by tyle się znalazło W sytuacji, gdyby chciało zagrać ich więcej... pomyślimy
Od czterech dni rozkłada mnie jakaś chyba grypa, zdycham sobie pocichutku. Dzisiaj po wizycie u lekarza będę wiedziała, co dalej. Jeśli się w miarę pozbieram, przybędę, jeśli nie za bardzo - przyjdę tylko zorganizować barachołkę, czego się wcześniej podjęłam i za długo nie posiedzę. Na razie chęć wzięcia udziału w barachołce zgłosiły 3 osoby, ale mam nadzieję, że zainteresowanie będzie większe
Nie jestem pewna, jak w takim razie będzie z bitewniakami, może pogracie tylko we dwójkę.
Się pewnie pojawię. Nie erpegowo niestety, bo moje gardło nie jest dzisiaj skore do wydawania z siebie zbyt wielu dźwięków, ale wezmę ze sobą karcianego Banga, w którego może rypać na raz 8 (a jak będą chętni to i więcej) osób, więc jak macie ochotę zagrać to zapraszam