Pamiętam kilka ciekawych motywów muzycznych z sesji, w których brałem udział:
- "Viva Las Vegas" Elvisa na sesji Neuroshimy u Mikołaja
- Gitarowe granie w knajpce na sesji Siedmiu mórz u Merlina (p.s. Merlin, jeśli pamiętasz co to było, napisz albo prześlij)
- Muzykę arabską na sesji Wiewiórki dziejącej się w Stambule
Ja ostatnio ambitnie przygotowałem się pod tym kątem do prowadzenia Monastyru. Znalazłem sobie kilka odpowiednich kawałków: coś do opery, coś na bal, coś jako ilustrację koszmarów sennych, coś mrocznego do scen na ciemnych uliczkach Kindle, a drużyna stwierdziła, żeby wyłączyć muzykę, bo im przeszkadza. :/
Pod względem tekstu na sesję Victoriany pasuje ten kawałek (niestety nie mam czasu żeby napisać tekst, a w internecie chyba nie ma nigdzie, albo słabo szukałem, więc sobie posłuchajcie )Hetman - Wyznanie Hrabiego http://corneek.wrzuta.pl/audio/pyzn61VjDf/
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez Corn 2009-02-11 13:35:20
Ja mogę polecić kilku twórców. Między innymi Narsilion, Mark Isham(soundtrack z filmu Mgła), Klausa Badelta. Muzyka bez wokalu moim zdaniem lepiej zdaje egzamin.
Osobiście uważam że jeśli ktoś jest dobrym MG to nie potrzebna mu jest muzyka.
Kiedy dodajemy muzykę na sesji taką dobrze dobraną do akcji to może to pomóc się wczuć w klimat i często jest tak że nawet niesforni gracze zaczynają słuchać tego co MG mówi i jest od razu inna atmosfera.
Pozdrawiam
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez MaciekFilo 2009-02-19 20:32:06
Płyta, która zawsze sprawdzała się u nas jako soundttrack na sesjach horroru, to Amber Asylum "Frozen in Amber". Neoambient. Swoją drogą świetna rzecz do zapoznania się, bardzo polecam.
Out of the night that covers me,
Black as the pit from pole to pole,
I thank whatever gods may be
For my unconquerable soul.
Zaglądałem ostatnio w wiele miejsc na tym forum... Dzięki za pozdrowienia. A żeby nie było, że spam (w końcu powinienem świecić przykładem), proszę bardzo: