|
squirel
|
|
Skąd: 'Złe Miejsce' Postów: 4965
Punkty: 12895
|
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2009-08-18 21:02:45
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3717
Punkty: 11148
|
Preriowa Impreza Integracyjna Grimuaru - LOL. Ekstra pomysł. Podoba mi się, nawet bardzo.
Cortez, jest sprawa...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
umli
|
|
Skąd: Cuckoos nest Postów: 882
Punkty: 1922
|
Ciekawe czy będą Indianki w przepaskach biodrowych?  Motyw przewodni zaiste bardzo ciekawy
Czy LTS planuje robić z tego imprezę kameralną czy lokalną?
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Laszlo
|
|
|
|
Jak w trailerze, impreza Grymóaru i przyjaciół.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Frederiksberg Postów: 1718
Punkty: 3842
|
O, wow. Na to bym nie wpadła. Ciekawe, jak będziemy razem wyglądać i ilu delikwentów skończy z kulką w plecach ;]
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
braids
|
|
|
|
ha ha musi jakiś zły być, co sterroryzuje całą imprzę, musi ksiądz, pikna i mściwa kobita, jak we Wściekłych i Martwych.. no i chyba nie zabraknie mojej ulubienicy - Dr.Quinn :-D
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez braids 2009-08-18 18:45:05
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Em
|
|
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata Postów: 1067
Punkty: 2289
|
Oż kurde... Tego się nie spodziewałam... *owacje na stojąco*
Trafiliście w jedną z moich skrycie ukochanych konwencji 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
AndrzejB
|
|
|
|
Fajnie :-). <nuci sobie motyw muzyczny z "Domku na prerii", ale to tylko dlatego, że nie ma skąd wziąć Colta Peacemakera>
Captain's Log: The ship is drafty and cold. My arthritis is acting up again, and there are a bunch of Ferengi teenagers riding their skateboards a parsec away, but no one will make them stop.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3717
Punkty: 11148
|
Braids, czy przebierzesz się za doktor Quin i zrobisz sobie na głowie takiego obważanka, którego ona zwykle nosiła (zawsze zastanawiałem się, jak się takie robi i jak się utrzymują na głowie po przejażdżce na końskim grzbiecie - przecież oni nie znali chyba sprayu do włosów)?
Skąd wy weźmiecie pianino, żeby na nim przypiąć karteczkę, nie strzelać do pianisty i takie króciutkie kowbojskie drzwiczki z saloonu. Za to już widzę stojącego za kontuarem Lashla z brudną szmatą w ręku, plującego do kufla celem wytarcia.
Cortez, jest sprawa...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Laszlo
|
|
|
|
Już nasza w tym głowa,.. *niedbale obtrzepuje ukurzoną szmatę*
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|