Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Pyrkon 2010
Postów: 4991
Punkty: 0
Ale ja nie piszę o Tobie Miś, tylko o kimś od cytowanego przez Ciebie komentarza.
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11573
Czyli ktoś po prostu potrzebował łosia? :P - zbijam się oczywiście.

Chciałbym kiedyś wybrać się na Pyrkon i wziąć udział w megakonwencie w Polsce A. Tak naprawdę ciężko mi to sobie nawet wyobrazić.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
wiesz Słowiku - ustawiasz sobie piątek wolny, kupujesz bilet, wsiadasz w pociąg i przez pół Polski jedziesz na LARPa, sesję zdjęciową, Konwent, imprezę czy cokolwiek.
Jeśli masz ochotę i dość pieniędzy.
I jeśli nie wypadnie Ci coś innego - jak na przykład chrzciny... :/
Tylko trzeba planować z odpowiednim wyprzedzeniem, żeby się udało kasę i czas zaoszczędzić. Ale na szczęście konwenty są ogłaszane w rozsądnym czasie przed :)
Naprawdę, nic trudnego ^^
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Akashne 2010-03-30 16:01:36
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Jeśli mogę sobie pozwolić na drobny żart - nie sądzę, aby Słowik musiał przyjmować tego typu rady. Jeździł na kąwęty od czasów kiedy Akashne jeszcze chodziła do gimnazjum. :-P

Wyjeździliśmy się, spontanicznie, niespontanicznie, z planem i bez planu, z innymi i samotnie, mając śpiwór i karimatę i nie mając nic poza portfelem i dwoma browarami, pociągiem i stopem, lądując o 02:00 w nocy w mieście konwentu i o tejże samej lądując 150 kilometrów dalej bez perspektywy na dalszy transport, etc. etc... Niektórym pewnie stuknie niedługo (pi razy oko, nie policzę dokładnie), jakiś 50 czy 60 kąwęt. W pewnym momencie jednak studia poszły w zapomnienie, pojawiły się nowe przyjemności i związane z nimi obowiązki i wraz z tym nadszedł czas, kiedy nie leci się już z językiem na brodzie za każdą radosną ideą, tylko kalkuluje się, czy przypadkiem nie ma perspektywy na coś bardziej w okolicy atrakcyjnego.

Ten i ów jeszcze popłynie z falą. Inny wybierze przeciwnie, bo ta droga w dłuższej perspektywie na przykład korzyści przyniesie więcej, niż jeden kąwęt w Poznaniu. ;-)

Gosh - stara jestem? A czuję się tak młodo! ;-P
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
Squi - ja niestety dopiero na studiach zyskałam szansę jeżdżenia gdziekolwiek bez długich negocjacji z rodzicami, dlatego jeżdżę gdzie mogę, kiedy mogę i gdzie mi się chce. i zazdroszczę wszystkim, którzy mogli wcześniej zacząć się bawić.

I, żeby nie było - domyślam się, że Słowik nie potrzebuje rad, ale powstrzymać się nie mogłam, coby żartem ich nie napisać ;]
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Pustula
Skąd: Rzeszów-Łańcut
Postów: 305
Punkty: 715
Misiek napisał:
"Że co? Daleko? Na Hardkon przyjechali, a do Poznania im daleko?".



Że co? Daleko? Na Falkon przyjechali, a do Rzeszowa na R-kon im daleko?

Oto mój komentarz.
Piwo Hobgoblin z browaru Wychwood & Steampunk Strong Ale
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
plan zmienili i piątki przestali wolne być :( i w ogóle - przez pierwszą połowę semestru było.. nieprzyjemnie. teraz się luźniej zrobiło - a i tak ani na Pyrkon ani na Puckon nie dałam/nie dam rady - mimo, że bliżej i ktoś stąd jedzie...
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Poznań.
Postów: 690
Punkty: 1750
Levir - oj tam oj tam ;-)

Akashne - swoją drogą, dzięki za pozdrowienia :-)
Misiek.

Pan 'Nie-na-kurwa-widzę'.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
Ależ proszę, poznałeś tym sposobem mojego avatara - Olę z Olsztyna ;) więc choć mnie tam nie było, to prawie jak bym była :D a jak bym była to bym Cię znalazła i uściskała :))
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11573
Czy Twój avatar ma niebieską skórę i stułbię w warkoczu? :P

Praca. - proza życia, która nie pozwala mi na frajdę w tych kilka weekendów w roku.
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz