Regulamin 
Profil
Wyszukaj
"LARP, the Universe and Everything"
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
Mam nadzieję że nie ma dublowania tematu, nie znalazłam nigdzie na naszym forum tej informacji, a szkoda by było, by przepadła.

Jak być może wiecie, kraje skandynawskie są w sprawach LARPowych bardzo aktywne i wyjątkowo poważnie do tematu. Efektem ich wspólnej pracy jest Knutepunkt - wielki, rotacyjny konwent miłośników tego typu rozrywki, który kolejno organizują u siebie i biorą udział następujące kraje: Norwegia ( właśnie jako "Knutepunkt" ), Szwecja ( "Knutpunkt" ), Dania ( "Knudepunkt" ) i Finlandia ( "Solmukohta" ).

Efektem ostatniego konwentu (który odbył się bodajże w kwietniu) jest książka LARP, Universe and Everything, będąca antologią przeróżnych artykułów głównie na temat LARPów, ale także RPG i pokrewnych form aktywności oraz ich wykorzystania.

Wszystkie artykuły z publikacji w formie PDF-ów są dostępne tutaj. Niektóre są raczej praktyczne, inne przedstawiają dość kontrowersyjne poglądy autorów i można się z nimi zgadzać lub nie, a część jest taka jakby trochę bezużyteczna, ale tym niemniej publikacja jest dość interesująca i zachęcam do zapoznania się.
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Te publikacje są czasami bardzo ciekawe. Były moim głównym źródłem wiedzy metodologicznej przy pisaniu pracy o LARPach. Skandynawskie konferencje są bowiem jedynym znanym mi ośrodkiem, który próbuje ująć LARPy w ramy naukowe.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
To prawda, ichnie publikacje są chyba najczęstszymi i najświeższymi artykułami profesjonalnie podchodzącymi do LARPów, i jest w nich mnóstwo interesujących rzeczy. Nie zmienia to faktu, że niektóre z nich są dość kontrowersyjne.

Na przykład, w jednym z artykułów (nie pamiętam niestety, czy w tej akurat antologii) ktoś stwierdził, że skoro LARPy dramowe (teatralne, bułgarskie social LARPs czy jakkolwiek inaczej je nazwać, wiadomo o co chodzi) są pewną formą wyrazu artystycznego, to bardzo ważne jest skupianie się na umiejętnościach "odgrywawczych" graczy, należy organizować warsztaty aktorskie i "pilnować poziomu", by nie niszczyć jakości gry i zabawy innym graczom.

Osobiście zgadzam się, że niektórzy gracze są irytujący w tym, że próbują odgrywać na zasadzie straszliwego przerysowania pt. "patrzcie jaką mam zajefajną postać!!!" czym psują nie tylko ową postać, ale i cały klimat, ale czy od razu powinno się takim osobom odmawiać w ramach "pilnowania poziomu"? Zawsze uważałam że LARP jest rozrywką dla każdego, kto zechce się w nią zaangażować i komu to sprawia przyjemność. Jak stwierdził prof. Sz. na Falkonie (mogę przekręcić trochę cytat, z góry przepraszam) "Żeby brać udział w LARPie nie trzema umieć grać - trzeba chcieć grać". Ja sama uwielbiam grać, ale doskonale zdaję sobie sprawę, że moje umiejętności ograniczają się tylko do pewnego typu zachowań - czy powinnam z tego powodu przestać brać udział w LARPach?

Być może takie różnice w rozumowaniu wynikają z tego, że na dalekiej Północy LARPuje się zupełnie inaczej niż u nas, na bardziej rozbudowanym i profesjonalnym poziomie, i do niektórych typów gier panuje zupełnie inne podejście.

Tym niemniej oprócz tego z artykułów można dowiedzieć się też wielu innych bardzo ciekawych rzeczy i praktycznych rozwiązań, na przykład dlaczego nie powinno się z zaskoczenia zacząć masować karku innego gracza na LARPach w Łotwie ;]
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Szkoda, że to tak obszerna publikacja - chętnie bym poczytał, a nie wiem kiedy znajdę na to czas. Już kilkustronnicowy tekst na komputerze wywołuje u mnie rozliczne bóle.
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Marco REqam napisał:
Już kilkustronnicowy tekst na komputerze wywołuje u mnie rozliczne bóle.


Drukarka!
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Otchłań demencji...
Postów: 794
Punkty: 1757
gwyn_blath napisał:
Zawsze uważałam że LARP jest rozrywką dla każdego, kto zechce się w nią zaangażować i komu to sprawia przyjemność. Jak stwierdził prof. Sz. na Falkonie (mogę przekręcić trochę cytat, z góry przepraszam) "Żeby brać udział w LARPie nie trzema umieć grać - trzeba chcieć grać". Ja sama uwielbiam grać, ale doskonale zdaję sobie sprawę, że moje umiejętności ograniczają się tylko do pewnego typu zachowań - czy powinnam z tego powodu przestać brać udział w LARPach?


Zawsze i wszędzie będę tępił "elityzm" w RPG. Jeśli nie wiecie o czym mówię, pomyślcie o tych wszystkich starych WoDziarzach co "nie będą pić ze śmiertelnikami".

Osobiście uważam ze warsztaty to dobra rzecz, ale nie konieczna - LARP powinien być rozrywką, ale tak jak przy polowaniu kilka lekcji strzelectwa może pomóc, ta kilka warsztatów nie może zaszkodzić. Jednak jako WYMAGANE? Rozumiem jako " jeśli ktoś jest zainteresowany, to organizujemy warsztaty", ale nie jako wymóg by w ogóle w grze uczestniczyć.

Marco REqam napisał:
Już kilkustronnicowy tekst na komputerze wywołuje u mnie rozliczne bóle.


A ty przypadkiem nie jesteś na studiach ścisłych? Oj, to nie długo tekst z kompa nie będzie ci przeszkadzał do kilkudziesięciu stron. :twisted:
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez Litwin 2010-01-19 11:35:50

Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz