My-Youngest-Self napisał:
obie opcje mają swoje zalety, których waga zależy od podejścia do sprawy, czyli co kto lubi i tyle.
Ja tego nie widzę w żaden sposób jako wykluczających się opcji, naprawdę. Kupuje PDFa - jeśli system mi się spodoba, dokupuję sobie i wersje papierową. Też mam parę systemów na swej półce - może mniej niż ty, ale za to wiem że nie przepłaciłem, a do tych co mam, mogę korzystać z cudów kopiuj i wklej czy szybkiego wyszukiwania jak potrzebuje, bo mam ich kopie elektroniczne.
Mój brat (który był zawziętym kolekcjonerem i po którym odziedziczyłem naprawdę pokaźną bibliotekę starszych systemów ) powiedział mi ostatnio że nie kupuje nowych systemów bo mu się nie opłaca - nie wie czy będzie je prowadził, nawet w odległej przyszłości. I własnie on jest przykładem zdrowego podejścia - jeśli ci coś się podoba i wiesz że będziesz korzystał, kupujesz wersje papierową.
Nie zdarzyło ci się kiedyś kupić system który, choć na początku fajny, okazał się taki sobie i żałowałeś wydanych pieniędzy ( może nie wszystkich, ale tak z pół ceny co najmniej )? Kolekcjonerstwo ma swoje granice i dla mnie PDFy są tańszym i funkcjonalniejszym rozwiązaniem.
A skoro notatki mam na kompie, to czemu i nie podręcznik dla mnie?