|
|
|
|
|
Krzak napisał: Współczuję tym, którzy nie wychowali się na Robinie  .
No nie? Takie dzieciństwo jest całkowicie bez sensu. 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Ojej... To jak Wy się zainteresowaliście fantastyką skoro zaczęliście bez Robina :mrgreen:
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Krzak
|
|
Skąd: Puławy/Lublin Postów: 1884
Punkty: 4402
|
Zainteresowali się dopiero na studiach  ? Mojego kumpla nakręcił Robin aby w RPG zacząć grać. I tak uzbieraliśmy Nasz pierwszy skład...
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Krzak napisał: Współczuję tym, którzy nie wychowali się na Robinie
squirel napisał: No nie? Takie dzieciństwo jest całkowicie bez sensu. 
Jedni się wychowywali na Pszczółce Mai i Rumcajsie inni na Smerfach i Kaczorze Donaldzie. Czego tu współczuć?
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Krzak
|
|
Skąd: Puławy/Lublin Postów: 1884
Punkty: 4402
|
Braku Robina w Waszym życiu!!! 
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Ja się na tym wszystkim wychowałem z dużym naciskiem na Smurfy i Gumisie również, mniejszym na Donalda. I jest teraz takie ze mnie barachło  .Ale braku Robina bardzo współczuję.
Oglądanie musi być rozłożone na kilka tur-odcinków jest chyba Można by najpierw sezonami obejrzeć (pierwszy ma 6,drugi 7 odcinków), a potem 3 sezon podzielić (ten miał 13). A totalnym maniakom polecam zakup DVD na allegro
Macie jakiś ulubiony odcinek?
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
|
|
|
|
Jeden konkretny chyba nie. Mam 3 ulubione tytuły. Pierwsze dwa stanowiące jedną opowieść, czyli Robin Hood and the Sorcerer. Sceny w zamku pana de Belleme rozpierniczają.
Drugi odcinek który bardzo lubię to Seven Poor Knights of Acre - o templarach no i jeden z najmroczniejszych i chyba najciekawszych, też podwójny i chyba można o nim mówić jako o moim najnaj, ale nie jestem pewna to oczywiście The Swords of Weyland.
A wy? 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Gwindor
|
|
Skąd: Caliban Postów: 829
Punkty: 1987
|
Jeśli Swords of Weynald to ten właśnie ten odcinek o sekcie zbierającej miecze Albionu żeby przywołać szatana, to na pewno ten odcinek najbardziej zapadł mi w pamięci! A z tych które najbardziej mnie ujęły, to na pewno beczałem przy ostatnim odcinku pierwszej serii, jak zabili czarnego Robina 
"I can't believe life's so complex when I just wanna sit here and watch You undress"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
|
|
|
|
Gwindor napisał: A z tych które najbardziej mnie ujęły, to na pewno beczałem przy ostatnim odcinku pierwszej serii, jak zabili czarnego Robina 
To ostatni odcinek drugiej serii. 
I też beczałam. 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Nidhogg
|
|
Skąd: Silent Hill Postów: 400
Punkty: 943
|
Słowik napisał: [quote:4a5b5af742="Krzak"]Współczuję tym, którzy nie wychowali się na Robinie
squirel napisał: No nie? Takie dzieciństwo jest całkowicie bez sensu. 
Jedni się wychowywali na Pszczółce Mai i Rumcajsie inni na Smerfach i Kaczorze Donaldzie. Czego tu współczuć?[/quote:4a5b5af742]
Krzak napisał:
Braku Robina w Waszym życiu!!! 
<gleba> :mrgreen:
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|