|
elfica
|
|
|
|
Ho - nawet można takie Polowanie na Ubranie zrobić - taki konkurs: kto za np 5 złotych monet znajdzie coś najbardziej klimatycznego do stroju, albo konkretny fragment garderoby.
"Idiotyzm nie jest chorobą zakaźną. Chociaż. Jeśli trzymasz się bandy idiotów, to na pewno sam też zdurniejesz"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Gomora
|
|
Skąd: z krypty Postów: 1672
Punkty: 3644
|
O jejkujejkujejkujejku...
Polowanie na ubranie! Rycie, rycie, rycie!
Już nie mogę się doczekać, uh.
Chyba rzeczywiście jestem uzależniona od ciucholandów.
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Czy sądzicie, że pionki powinny być regularną umundurowaną (np w tuniki z prześcieradeł) armią czy raczej bandą chłopów z pospolitego ruszenia zaopatrzonych w cepy i widły? Co będzie bardziej widowiskowe, bardziej klimatyczne, bardziej fantastyczne?
Może ktoś ma pomysł, jak zrobić czarne tuniki, bo chyba nie produkuje się czarnych prześcieradeł...
Poza tym nadal czekamy na odlotową nazwę dla naszego szachowego przedsięwzięcia... Może Bitwa pod Babilonem albo Studencki Gambit? Niech ktoś ma lepsze pomysły...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Może "Bitwa o złote kalesony" albo o złote cokolwiek, co można znaleźć w ciuchlandzie. :mrgreen: Ewentualnie "Jak rozegrałem pierwszą bitwę szachową" tudzież "Wielka Rozgrywka Małego Tycikonu", "Wielka Bitwa na Małym Tycikonie" :-P Ufff...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Excray
|
|
Skąd: z importu Postów: 397
Punkty: 877
|
Ja jestem za prześcieradłami  Przynajmniej z tym nie będę miał problemu 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Jurek
|
|
Skąd: stąd nie widać Postów: 194
Punkty: 917
|
Słowik prosił poinformowac wszystkich, że jest jeszcze wolne miejsce białego skoczka/rycerza. Jak ktoś chce jeszcze wziąć udział ...........
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
syscr
|
|
Skąd: Kielce Postów: 89
Punkty: 203
|
Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta Battle Chess. Możecie pomyśleć o jakichś ciekawych pomysłach na eliminację pionów. Np.: królówka mogłaby podawać fiolkę z trucizną, albo zatrute jabłka, po czym delikwent ginąłby w męczarniach (zniesiony następnie na noszach przez średniowieczne pogotowie), piony mogłyby się zwyczajnie bić, król mógłby wzywać kata do pomocy przy eliminacji pionów. Laufer, to biskup w angielskich szachach, więc na jego rozkaz mogłaby zwijać pobite piony inkwizycja w czerwonych płaszczach.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Wygląda na gigantyczne przedsięwzięcie, i tutaj kilka moich sugestii:
- narrator - jeśli ma być, musi mieć nagłośnienie, inaczej zginie w ogólnym szumie
- scenariusz dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, by każdy wiedzial, co ma zrobić, a nie nagle w środku akcji zastanawiał się, czy użyć sztyletu czy trucizny. Będzie trudno dopilnować, by przez pełne dwie godziny każdy skupiał sie na roli i czy narrator czyta właśnie o nim - bez przeprowadzenia wcześniejszych prób jakoś tego nie widze...
- dodatkowe osoby w postaci eee.. pogotowia? Dobry pomysł, tylko czy ktoś ma na zbyciu nosze? ;-)
- nie przekombinujcie. Jeśli intryga będzie zbyt skomplikowana, publicznośc może sie znudzić ciąglym poświęcaniem uwagi. Lepiej chyba skupić sie na malowniczości, tym bardziej , że niektórzy przyjdą popatrzeć w polowie przedstawienia i bardziej ich będzie interesowało, czy jest na co popatrzeć, czy też może nic nie zrozumieją ze zbyt skomplikowanej historii i sobie pójdą. Ponadto - macie do dyspozycji tylko szachownicę. Nie damy rady skombinowac jeszcze np. wieży do uwięzienia księżniczki. Dalej: jeśli narracja będzie zbyt bogata, trudno będzie się też zgrać w czasie - by nie było dlużyzn czy nerwowego dreptania w miejscu gdy narrator doczytuje kwestię. Tutaj konieczne byloby kilka prób, a to raczej jest trudne do zrealizowania.
-pomyślmy o efektownych rekwizytach: broń (MOŻE będę miała wolny miecz, jeśli dam rade przydźwigać, to dwa), proponuję saszetki/sakiewki i małe fiolki/buteleczki (też oferuję). Nad resztą jeszcze pomyslę.
- konieczne będzie jeszcze jakieś dodatkowe spotkanie/a organizacyjne, bez tego nie damy rady.
Może mój tekst wygląda malo zachęcajaco, ale zrobiło się nam duże przedsięwzięcie a czasu mało!
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Słuchajcie - czy możemy się spotkać w sprawie szachów w środę lub czwartek? Spotkanie będzie poświęcone tylko szachom - będziemy mogli pogadać o tym, kto co ma, komu czego brakuje, kto co będzie robić. Zrobimy sobie próbę sytuacyjną. Co wy na to?
Od której godziny wam pasuje? Czy komuś w ogóle nie pasuje?
Czy ktoś z was ma pomysł na miejsce, gdzie wstępnie można rozegrać partię z dala od oczu postronnych osób? Może blairwitch?
Czekam na odzew w tej sprawie.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
elfica
|
|
|
|
Wstępnie, jak pamiętam swój rozkład jazdy to pasuje mi wyłącznie czwartek, chyba że mówimy np. o poranku, a nie popołudniu. Jeśli chcemy dużej ilości miejsca i małej ilości gapiów, to Górki Czechowskie są dobrą lokalizacją. Blairwitch tyż być może.
"Idiotyzm nie jest chorobą zakaźną. Chociaż. Jeśli trzymasz się bandy idiotów, to na pewno sam też zdurniejesz"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|