Misie są boskie. A te postarzane kawą są bezkonkurencyjne :]
Sutasz tak ło, mi osobiście ta biżuteria nie wpadła w oko, wydaje mi się taka optycznie 'ciężka'. Szymek ostatnio wspominał, że chciał potrenować z tą formą - zagadnij go, może go zmobilizujesz do pracy i oboje będziecie zadowoleni ;]
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Nic tak nie cieszy, jak nieszczęście bliźniego. Ale czasem warto spojrzeć z drugiej strony - gwarantuję, że co chwila będziecie zbierać szczęki z podłogi. Jest blog o nazwie WIN! i codziennie można obejrzeć coś ciekawego albo niesamowitego - doskonały przerywnik, trochę dla zabicia nudy, trochę na poprawę humoru, a czasem na pogorszenie
"Fully" wo obydwu przypadkach to nadużycie. <oczywistość>Ale i tak ładnie wskazuje pewne kulturowe szczegóły, do których wszyscy chyba przywykliśmy tak, że aż ich nie dostrzegamy.</oczywistość>