|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
Dementi TACC:
Informator donosi, że konfliktu nie ma. Potarzam: konfliktu nie ma. Konkubina Biołego przefarbowała mu włosy własnoręcznie. Konfliktu unika się, gdyż oznaczałby on długie walki sądowe o przyznanie opieki nad szczurem.
Jednocześnie oboje nie ustają w wysiłkach, by odzyskać rzeczoną, a wielce kompromitującą listę zakupów. Asasyni zostali już wysłani na Sławinek. Informator donosi, że jedynym komentarzem, jaki padł na ten temat, było:
"Mogłam przeczytać dokładniej tę listę, zanim oddałam ją na licytację."
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Bioły
|
|
Skąd: Omicron Theta Postów: 604
Punkty: 1457
|
Zaszczuliście mnie!!
Cóż, w takiej sytuacji widzę, że nie mam innego wyjścia. Jej imię brzmi... [i umarł].
If you don't eat yer meat, you can't have any pudding! How can you have any pudding if you don't eat yer meat?!
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Misiek
|
|
Skąd: Poznań. Postów: 690
Punkty: 1750
|
Ty już nie żyjesz, helooooł?
Misiek.
Pan 'Nie-na-kurwa-widzę'.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Krzak
|
|
Skąd: Puławy/Lublin Postów: 1884
Punkty: 4402
|
Odezwał się trup  .
Z życia wzięte! Na wczorajszą próbę super tajnego gładzeniowego projektu, Biegata przybyła z uszkodzeniem przedniej kończyny. Po kątach rozeszły się plotki, że z Konia spadła!
Osoba prawdopodobnie bezpośrednio zaangażowana, pozostawiła to bez komentarza.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Krzak napisał:
Merlin napisał: oraz Największą Tajemnicę Prezesa!
Dementuje! To kłamstwo i potwarz! To nie była moja ręka!
Twoja, Twoja. Mamy papierek po przyprawach i skórkę ryby z Twoimi odciskami. Co Ci przypomina widok znajomy ten?
Jeśli chcesz by Tajemnica Prezesa ujrzała światło dzienne wyślij sms CHCE WIEDZIEĆ na nr 666 666 666 lub do rednacza. Jeśli nie podajemy numer konta, gdzie można składać ofiary w tej intencji  iWnica Merlinka, Za Rurami z Gorącą Wodą, Trzecia Dziura po Lewej.
Pociąg Biegatej do Koni i jazdy jest znany naszym czytelnikom od czasów ujeżdżania Umlego... Dziękujemy za Donos ale to Panie Prezesie Pana nie uratuje...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Merlin
|
|
Skąd: z nocnej wycieczki Postów: 1977
Punkty: 4531
|
Lashlo odkupił od Kuby jego Chipę!
Znany wszystkim macho, miłośnik pomarańczy i przechodzenia przez ściany, Michał El Lashlo wziął udział w aukcji charytatywnej, na której odkupił od samego Kuby jego własną Chipę! O ile zakup tego organu przez Lashla wydaje się zrozumiały (chipę każdy macho chciałby mieć) to posiadanie jej przez Kubę wzbudza już nieco kontrowersji. Czyżby tow. Spaślak była kobietą?
Dodać należy, że przedmiot aukcji był mały, zimny, łatwo go zgubić i nie wiemy o co całą ta afera...
Nie bierz kobiety na Falkon
Jeśli przypadkiem będziesz chciał wybrać się kiedyś na Falkon, nie bierz tam swojej kobiety. Tym bardziej nie pozwól by poszła sama. DPuA wpadli na trop sensacyjnej historii z pieprzykiem! Podczas gdy Jerzy F. spokojnie pogrywał z kolegą Panem Tadeuszem w sieciową grę na W. jego konkubina Małgorzata G. udała się na zjazd miłośników fantastyki. Wczoraj, w rozmowie z naszą redakcją szczerze wyznała - "Tam było cudownie, nie pamiętam co się ze mną działo.". Na pytanie - czy prawdą jest, że Falkon to nieustająca orgia odpowiedziała: "Być może pozwoliłam sobie włożyć różne rzeczy". Reszty mogliśmy się domyślać.
Sprawdziliśmy. Zapytany Jerzy o wkładaniu nic nie wiedział. Pamiętał je za to niejaki Marcin S, gdyż to do jego torby włożono Gośce książki!
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Gomora
|
|
Skąd: z krypty Postów: 1672
Punkty: 3644
|
To prawda, przyznaję pogrążona w skrusze...
Dopiero Merlin mi przypomniał, ze coś tam było na rzeczy, a ja do tej pory nie pamiętałam kto, co, gdzie i w jakich okolicznościach mi wkładał...
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Krzak
|
|
Skąd: Puławy/Lublin Postów: 1884
Punkty: 4402
|
Nie wiedziałem, gdzie to napisać, więc pozwoliłem sobie skorzystać z tego tematu. Informacje nie dotyczą Naszego klubu, ale tego po sąsiedzku  .
Dzisiaj poszedłem na spotkanie Cytadeli Syriusza, gdyż miało być ono poświęcone niemal 30-letniej już historii lubelskiego fandomu.
Ciekawostki.
Grupa, z której powstał późniejszy Syriusz, nazywała się Polski Klub Miłośników Fantastyki i Sci-Fi (mogłem coś przekręcić), a pierwszym miejscem ich spotkań był akademik Femina  .
Po Polconie w 1994 roku, który organizowany był w Lublinie, został sformułowane następujące prawa konwentowe (brzmią one mniej więcej tak):
- nie pytaj o nic organizatora, bo i tak nie wie;
- jeżeli organizator mówi, że coś wie to znaczy, że nic nie wie;
- organizator odpoczywa od godziny 00:00 do 23:55;
- jeżeli organizator coś wie, to jest to nieaktualne
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Ostatni punkt bardzo mi się podoba 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
|
|
|
|
Krzak napisał: Grupa, z której powstał późniejszy Syriusz, nazywała się Polski Klub Miłośników Fantastyki i Sci-Fi (mogłem coś przekręcić), a pierwszym miejscem ich spotkań był akademik Femina  .
Wiedziałam o tym, a dowiedziałam się parę lat temu w zaskakujący sposób. Jak co roku we wrześniu niosłam wtedy podanie do administracji Feminy o udostępnienie klubowi sali. W środku, oprócz surowej pani administrator, siedziała jakaś druga pani która, kiedy powiedziałam z czym przychodzę, radośnie rzekła: A wie pani, że działa pani w klubie, w którym ja byłam kiedyś na studiach?
Nie chciałam mówić, że to nie ten sam klub bo była autentycznie uradowana, ale w ten oto sposób dowiedziałam się, że w Feminie było coś wcześniej. :-)
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|