Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Redoran-wspomnienia,AAR i telenowela
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Elena ID 575
Tarhal ID 661

Merlinie: gra jest przez przeglądarkę. Rejestrujesz się i tworzysz postać, podobną do wypełniania karty w papierowym RPG, czyli rasa, klasa, wyznanie, rozkładasz współczynniki. Następnie, kiedy już masz bohatera, tworzysz mu profil. Niektórzy w profilu umieszczają wielkie nic, inni szlifują go miesiącami, wrzucając wieczne aktualizacje, obrazki, wiersze, opowiadanka.

W profilu tak naprawdę tworzysz swojego bohatera od strony fabularnej, opisując jego wygląd, charakter, historię postaci. Wymagany jest avatar. Dobrze widziane jest, jeśli w profilu pojawiają się jakieś obrazki, przyjemniej wtedy taki profil się przegląda. Ponadto profil to coś, co masz na zewnątrz, dla innych graczy. Tu każdy może zerknąć, jak każdy może obejrzeć się na ulicy za dorodną elfką na przykład ;)

Nie każdy jednak w ogóle zawraca sobie tym głowę dlatego, że w grę tego typu można grać fabularnie lub mechanicznie, lub łącząc jedno z drugim.
Wyjaśniam: twój bohater może założyć kopalnię, gdzie będzie wydobywał minerały, albo iść do lasu rąbać drzewo. Może też wybrać się na wycieczkę do lasu lub w góry. Tą część rozgrywasz z automatem. Pojawiają się komunikaty, np
Ruszasz ścieżką na wprost. Pogoda jest świetna, dawno nie maszerowało Ci się tak dobrze. Nagle z krzaków wypada: 1 ork i rzuca się na Ciebie z żądzą mordu w oczach i dwuręcznym młotem kowalskim. Co robisz?
- walcz!
- uciekaj!


Osoby lubujące się w strategii mogą zakładać strażnice, które wyposażają i za pomocą których nękają sąsiadów, niszcząc ich wojska i rabując mieszki złota. Można też jak Daniel bawić się na giełdzie i robić machlujki finansowe, skupując jakieś zasoby, stosując dumping i dążąc do zostania monopolistą ;)

Ci, którzy lubią "wczuwacko" siadają od czasu do czasu w karczmie (ja wiecznie tam koczuję) odgrywając swoją postać, lub grywają przez pocztę ew. przez forum gry (niestety, forum Redoranu obecnie jest wyłączone na rejestrację więc nie można się dopisywać)
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Nie wiem co mam tam robić za bardzo. Wyekspiłam drugi level na siekaniu szczurów, ale energia schodzi mi tak szybko (nawet dokupowana w Fontannie), że generalnie 5 minut po resecie się nudzę i czekam kilka godzin na następny. Co się tam jeszcze robi? Jak zdobywać exp poza wybijaniem potworów (i graczy), jak odzyskiwać energię?
A co do Karczmy - generalnie jak czytam pisane tam "rpgowanie" młodzieży, to mam niezły ubaw... :P
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Hehe, za dnia to czasem masakra normalnie...
nocą jak już dzieciaczki idą spać robi się klimatyczniej.

Możesz założyć strażnicę, robić przedmioty, robić innym profile :)
Punkty w rzeczy samej odrastają powoli, ale to nie jest gra, w którą się pędzi, trzeba wchodzić od czasu do czasu i wydawać co masz.

Zbuduj dom, żeby mieć gdzie iść spać, albo wprowadź się do kogoś, bo jak wychodzisz z gry przez udanie się na spoczynek w domu, to odrasta Ci więcej punktów.

Napiszę do Tarhala, on ma wielki pałac, na pewno Cię przygarnie :)
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Szanowni Państwo, zapraszamy do krainy :)
Jak na razie jest tam nas już czworo, choć Gwindor na razie się nie wychyla :)
Gwindor, ujawnij się!
Spotkacie tam Amozisa, Wiewiórkę, Gwindora i mnie.

Kto następny?
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z nocnej wycieczki
Postów: 1977
Punkty: 4531
A tak głupio spytam- jaki jest cel gry?:) Czy panuje tam zasada "im dłużej siedzisz tym lepiej"? No i ostatnie gupie pitanie-czy się gra w czasie rzeczywistym czy tak jak w travianie jakimś klikasz i czekasz parę godzina by znów coś wyklikać?
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Ja to tam nie wiem, bo gram dopiero trzeci dzień, ale to co już wiem przekażę w niniejszym poście.

Tuż po pojawieniu się w Rodarii autentycznie nie wiedziałam co mam robić. Trochę klikałam w poszczególne opcje, nie wiedząc za bardzo jak działają ani nad czym powinnam w pierwszej kolejności się skupić. W końcu jednak zasiadłam do czytania forum zewnętrznego, gdzie jest dużo topików o tym jak rozwijać postać, gdzie zarabiać pieniądze, jak znaleźć pracę, gdzie kupić czary i powoli powoli spod mojej myszki i klawiatury zaczęła wyłaniać się jakotaka postać.

W gruncie rzeczy gra jest bardzo prosta. Raz na dzień (nie jest to wymagane, nie ma deadline a można i w ogóle tego nie robić) przeznaczam moje punkty energii na jakieś czynności które podnoszą mi umiejętności, poziom a co za tym idzie - statystyki. Jak w dedekach. Jak na przykład na pierwszy poziomie kupiłam sobie czar (gram magiem) "kamienny pocisk" to poszłam zużyć wszystkie punkty energii (dwa kliknięcia) na wybicie nim szczurów, dzięki czemu już drugiego dnia awansowałam na poziom drugi. Dodatkowe jest "miasto" - sklepy z dobrami, miksturami, szatami, gdzie sprzedają swoje dobra sami gracze, rynek z ogłoszeniami gdzie można sobie czytać różne przez graczy robione rzeczy, takie tam pierdoły, kilka magicznych lokacji, możliwość hazadrowania, zakupu chowańca i trenowania go w celach zarobkowych bądź chyba też obronnych, etc. Generalnie taka sobie nie zajmująca zbytnio uwagi gierka.
Drugim obliczem gry jest karczma i poczta. Tutaj toczy się z kolei "życie" - pojawiają się postacie, z których każda ma jakiś ładnie skomponowany profil, można sobie na lajtowym DeDeckim poziomie poerpegować na czymś w rodzaju "czata", popisać do kogoś glejty i podostawać kilka, etc. Generalnie po jednej nasiadówie w karczmie dostałam zawrotną jak na początkującego gracza sumę pieniędzy i od dziś jak się pojawiam w karczmie wita mnie zwykle parę znajomych osób.
Wszyscy którzy tam grają obowiązkowo odgrywają postacie (są do tego formuły tekstowe). Większość z nich to młodzi mroczni co przychodzą polansować się swoją wampirzycą czy innym wilkołakiem, ale kilka osób widać ma zdrowy antyDeDecki dystans do sprawy i gramy sobie załamując atmosferę patosu, smukłości i królewskiej krwi, ściągając fabułę na tory nieco mniej różowe i wzniosłe.
Nie zaryzykuję stwierdzenia, że gra jest zajebista, ani że jest fajna. Zaryzykuję stwierdzenie, że jak się nudzę to klikanie w tę grę zabija czas i że nie powoduje u mnie żadnych dyskomfortów. Dopóki mi się nie znudzi, poklikam. Potem oleję ciepłym moczem.

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-09-04 13:23:57
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Ja się zarejestruje, ale jeszcze nie dziś. Jakiś liściasty osobnik ciąągnie mnie do Oscara.

PS: NIezłą zagwozdkę mia~łem, kiedy musia~łem uzasadnić, dlaczego moja postać żyje już tak długo - z zasady jest to Marco Reqam. Przeżył śmierć czterech gier i kilka epok, ile - nie zliczę. Pomaga mu to, że jest elfem, ale to jednak nie wszystko...
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
No nie, nie wierzę, jesteś... *wypluwa z siebie słowo z niesmakiem* WAMPIREM.
:D
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Gdzieżby tam! Za żadne skarby, raz byłem nawet ich łowcą! Jestem... przeklęty, choć mogłoby się to wydawać błogosławieństwem.

Zalogowany!

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez Marco REqam 2008-09-05 22:44:27
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
Marco, ty małpo, to ja jestem przeklęta (Blodeuwedd, ID podam jak już poznam) - zarejestrowana, czeka na maila! :)
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz