Słowik napisał:
A mnie się - chyba jestem dziwny - podobała Dorota w nieprzezroczystej spódnicy.
Słowiku, dziękuję - przynajmniej Ty nie jesteś zboczeńcem. Albo może właśnie jesteś? ;P Ale mi się też właśnie ten zestaw podobał o wiele bardziej. Ta przezroczysta sukienka jak ją widziałam na wieszaku przypominała mi taką mroczniacką koszulę nocną. ;]
Co do przezroczystej sukienki - przykro mi, nie mogę tego nijak skomentować, gdyż ani podczas przymiarek, ani przy pokazie nie widziałam się w lustrze wystarczająco dużym, by zobaczyć coś poniżej dekoltu. Poza tym to nie była żadna odwaga - to nie moja sukienka, przypominam. Wybrałam zestaw nr 5, który się tak podobał Słowikowi, a sukienkę dostałam w pakiecie. A że było to połączone odgórnie, to ją założyłam. Jak to powiedziała swego czasu Gosia, byłam jedynie wieszakiem na ubranie, więc o żadnej odwadze tutaj nie ma większego sensu mówić.
Chociaż oczywiście dziękuję za komplementy dotyczące mojej figury.