|
Jaca
|
|
|
|
Jutrzejsza sesja od 16, ale niestety w związku z moja poniedziałkowa egzekucją tylko do godziny 20 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Jaca po raz kolejny zakończył sesję ze swoistym okrucieństwem i mocnym przytupem. Polała się krew Davenporta. Dodam tylko że wcześniej ktoś do niego strzelał. Nawet nie wiemy kto, chociaż mamy pewne podejrzenia. Źle się dzieje w Westward Ho! Znów.
__________
Ostatnio zmodyfikowany przez Słowik 2008-08-24 21:54:14
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
... Tak, stanowczo boję się wracać :/ Słowiku, czym sobie na to zasłużyłeś, by Twój bohater był tak ciągle poniewierany?
Mam tylko nadzieję, że jak powstanie druga drużyna, to Straszliwe Zuo MG rozłoży się po połowie... William na pewno odetchnąłby z ulgą, gdyby choć raz rola tarczy strzelniczej przypadła komu innemu*. A może po prostu czas wziąć przykład z pana Igora i zatrudnić ogra-ochroniarza?
Rezydencja Davenporta Westward Ho! jest niezwykle pechową lokacją, z tego co zauważyłam. Na drugim miejscu umiejscowiłabym trasę pociągu relacji London - Westward. Zaszczytne trzecie miejsce przyznałabym rezydencji ś.p. Johna Andersona, również w owej okolicy. Cóż za pechowe miasto.
*NIE MNIE! Alex nie ma żadnych ukrytych konszachtów z Rosjanami!
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Albo to jest zła karma, albo Jaca mnie z jakichś powodów nie lubi. Westward Ho! zawsze było takim spokojnym i malowniczym miejscem, gdzie czas leniwie płynął na konnych przejażdżkach, polowaniach, niedzielnych mszach w kościele, a najgłośniejszymi wydarzeniami były śluby i pogrzeby. A teraz co się dzieje? Już słyszę słowa ciotki Gertrudy: "zdziczenie obyczajów!"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Bioły
|
|
Skąd: Omicron Theta Postów: 604
Punkty: 1457
|
Jedną z wielu rzeczy, jakie zadziwiają mnie w świecie wykreowanym przez Jacę to fakt, że postać Słowika jeszcze żyje... Po tylu zamachach na jego życie. Masakra. 
If you don't eat yer meat, you can't have any pudding! How can you have any pudding if you don't eat yer meat?!
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Złego licho nie weźmie, jak to mówią. A kogo w okolicy nie zapytasz, to powie Ci, że Davenport jest złem wcielonym.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
Nic dziwnego, jak ma takiego przodka jak szanowny pan Edmund (o ile dobrze pamiętam). Alex miał okazję zapoznać się z jego zapiskami i nieźle namieszały mu one w głowie, choć za wiele nie był w stanie z nich zrozumieć.
Bioły - lepiej martw się o Mike'a. Ponoć Siergieyev chce go wypatroszyć, upiec na wolnym ogniu i rzucić psom w charakterze popołudniowej przekąski. A co najgorsze, nie sądzę, by dużo osób było chętnych ratować biednego szczura
BTW, czy można liczyć na jakąś relację z ostatniej sesji?
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Ciekawe, którego z panów (Davenporta czy Mike'a) dopadnie w pierwszej kolejności.
Relacji nie napiszę, ponieważ nie znam rosyjskiego i większości tego, co działo się na sesji nie zrozumiałem.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
Wow, Mike'a zaszczyt kopnął - ktoś go nazwał "panem"
Słowku - na razie Mike jest poza zasięgiem sieci, więc lepiej niech Davenport zastanowi się nad tym ochroniarzem 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Dziękuję bardzo za sesję i troskliwą opiekę, do zobaczenia o 17tej.
EDIT: To będzie już nasza 20. sesja!
__________
Ostatnio zmodyfikowany przez Słowik 2008-09-05 11:18:16
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|