O Klubie  Spotkania 2003-2011  Artykuły  Regulamin 
Data: 2010-11-14 17:20:52 Dodał:
Prawda to, że historya tej wojny nie jest bynajmniej jedną z tych kart przeszłości, na których z przyjemnością spoczywa oko dziejopisarza, ale skoro się zważy, że bywają niekiedy konieczności historyczne, bolesne przejścia dla ludzkości z których nie można się wydobyć bez użycia siły, przyznać było trzeba, że owa wojna krzyżowa była właśnie taką histeryczną koniecznością, że pośrednictwo Kościoła było w niej słusznem, a środki przezeń użyte jedynie odpowiedniemi.

Długo żem wahał się zanim podpisałżem akt o użyciu siły. Już od stu lat przeszło na południowe prowincye Francyi przesiąkła zepsuta owa doktryna i tam głębokie zapuszczała korzenie. W tym długim okresie czasu działał Kościół jedynie łagodnymi środkami perswazyi i przekonywania. Taki jednak obraz przynosili misjonarze z Languedocyi: "Sami księża dali się porwać herezyi a kościoły stoją pustkami albo w ruinach. Chrztu owi odmawiają, obrzydliwie postępują z Najświętszym Sakramentem, za nic mają pokutę, zaprzeczają ciał zmartwychwstania, odrzucają całą hierarchię duchowną, ale, co gorsza, głoszą dwa pierwiastki... Serca tak twarde jak skały!".

Sam zawżdy widzisz, że miecz duchowy nie był już mocen odłączyć ich od herezyi. I tylko miecz który w ciało godzi był więc dla nich zbawienną przestrogą...
Aktualna ocena: -   Ilość głosów: 0
KOMENTARZE
dodaj komentarz
Profil
PL Zmień język
ENG English - ENG
PL Polski - PL