Okazuje się,że raptem trzy osoby na krzyż znalazły tę odrobinę chęci, by się wypowiedzieć, a reszta ma to w poważaniu.
Czyli wyszło jak zwykle.
Osobom, które poświęciły chwilę, by się wypowiedzieć i skomentować naszą pracę, podzielić się spostrzeżeniami i koncepcjami - bardzo dziękuję, każdy komentarz był bardzo pomocny.
Osobom, którym się nie chce, chociaż wcześniej miały tyle do powiedzenia... też dziękuję - za uświadomienie sytuacji
Podsumowując:
1. Do p. Kingi wybieram się w piątek wieczór lub w przyszłym tyg, dopracujemy ostatnie dwa zdjęcia (zew i gasnące słońca) i ewentualnie, jeśli starczy chęci p. Kindze, pobawimy się jeszcze koncepcjami.
2. Następnie zostaną wydrukowane zdjęcia próbne w małym formacie - by zobaczyć, co jak wychodzi w druku i co ewentualnie podciągnąć.
3. Niedociągnięcia szlifujemy i drukujemy całość.
4. Kwestie finansowe:
- koszt 1: pani Kinga waha się między 10 a 0 zł za godzinę
- koszt 2: zdjęcia próbne - raczej niedużo bo chcemy zmieścić kilka zdjęć na jednej kartce
- koszt 3: ostateczny wydruk - koszta jeszcze ustalę w drukarni, bo nie wiem, czy będziemy drukować tak samo jak pierwotnie
- koszt 4: brystole. Myślę, że aby uniknąć wpadek z różowym brystolem itp. sami powinniśmy się zaopatrzyć w tła. Propozycje: czarny lub szary (czyli neutralnie).
- koszt 5: ewentualnie taśma dwustronna.
Mam nadzieję, że to, co na razie ma Grimuar, wystarczy, bo trzeba będzie urządzać licytację
To na razie tyle. Jeśli jednak się zmobilizujecie i bąkniecie trzy słowa na temat naszych propozycji, będzie miło.