|
Jurek Z.
|
|
|
|
Moi drodzy! jesli interesują Was sprawy medyczne, a ścisle anatomia, mogę wam zorganizować sekcję zwłok psa lub kota. Pokażę, co to jest otrzewna, co krezka, co sieć, gdzie leży nerka a gdzie wątroba.
jeśli jesteście zainteresowani, to zgłaszajcie się do Selket, ona też pomoże wam się przygotować.
Bowiem wymagane jest:
ochraniacze na obuwie, moga być worki na śmiecie
fartuchy
sorry, takie przepisy.
Odradzam wizytę osobom bardzo wrażliwym, ale naprawdę nic strasznego robic nie będziemy.
Odradzam też wizytę osobom dla których zwłoki to byłby niezdrowy element żartów lub równie niezdrowej fascynacji. Te zwierzęta niejednokrotnie straszliwie cierpiały przed smiercią, a często tez zostały opłakane serdecznymi łzami swych właścicieli. Z tego względu zasługuja na szacunek. Amatorom spod znaku takiej jednej strony o śmierci, (tworzonej nota bene przez ludzi nic tak naprawdę o śmierci nie wiedzących)a niedawno opisanej w gazetach polecam udanie się w tym czasie do swego pokoju i pozostanie tam, gdyz pokój może czuć się samotny.
szczegóły obgadamy, podczas sekcji pokażę m.in. jak ściagac skórę ze zwierzęcia, oraz cios w jakie miejsce może powodować okreslone spustoszenia.
Pozdrawiam
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Em
|
|
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata Postów: 1081
Punkty: 2317
|
Ogólnie bywam przeciwna takim praktykom... Ale poszłabym. Ot, dla przełamania własnego lęku, dla wiedzy...
Tylko muszę fartuch załatwić.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Jurek Z.
|
|
|
|
Hej.
Fartuch to pomoże załatwić Selket.
Co do sekcji: poddawane jest jej każde zwierzę, które padnie bądź zostanie uspione na naszych Klinikach, więc to nie będzie ani zabawianie się zwłokami, ani też nie bedzie to zwierzę specjalnie w tym celu zabite. Pozdrwiam 
PS> Co do lęku: sekcja dokonywana jest stopniowo, w każdej chwili mozna wyjść, nie jest źle.
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez Jurek Z. 2009-01-28 14:34:39
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
|
|
|
|
Uczestniczyłam w kilku kryminalistycznych sekcjach ludzkich, w zwierzęcej nigdy. Piszę się więc, proszę mnie zahaczyć.
EDIT: fartuch i ochraniacze na buty mam w domu, więc kłopot w moim przypadku odpada.
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez 2009-01-28 15:01:45
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Em
|
|
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata Postów: 1081
Punkty: 2317
|
Jurek, wiem, że to nie będzie specjalnie zabite zwierzątko lub krojenie na żywca. Tyle, to ja wiem.
Po prostu... Dzięki, że będzie możliwość wyjścia. Postaram się, żebyście nie musieli mnie wynosić 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Naprawdę nikt nie będzie zmuszał, Em. Nie bardzo rozumiem, co się ukrywa pod pojęciem "takich praktyk"
Fartuchy mogą być albo jednorazowe, albo wielorazowe. Jednorazowe można kupić w sklepie ze sprzętem medycznym np. na ul. Staszica (Cefarm? Cezal? Jurek, jak się ten sklep nazywa?)
Wielorazowe fartuchy można kupić u nas na uczelni, najtańsze wychodzą chyba ok. 15 zł. Ale koło mnie (na ul. Warszawskiej) w lumpeksie mają zwykle bardzo dużo fartuchów w cenie kilku złotych i spokojnie można tam nabyć.
Na nogi mogą być zwykłe reklamówki, które się zawiązuje na butach. Czy nic nie pomieszałam, Jurek?
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Jurek Z.
|
|
|
|
Nic nie pomieszałaś.
Nie łam się Em, będzie dobrze
Pozdrawiam wszystkich
ps. Selket, siedzę przecież 4 metry od Ciebie, no rozumiem, ze era internetu, ale jak cos to pytaj werbalnie
Pozdrawiam serdecznie
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Nie, ja siedzę w socjalnym a Ty w kardiologii - przynajmniej 12 metrów! Musiałabym całą długość korytarza przetuptać, by się do Ciebie dotuptać!  A tu mam wygodną kanapę, ciepłą herbatę i lapka pod ręką...eee...nie! nie! oczywiście, ciężko tu pracuję!
(A Jurek właśnie stoi mi nad głową i przez ramię czyta to, co mu odpisuję  ) 
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez Selket 2009-01-28 15:11:56
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
Jeśli będę akurat w Lublinie, to chyba też bym się wybrała. Martwe zwierzęta mnie specjalnie nie przerażają (widywałam gorsze rzeczy w u mojego taty w przychodni i w szpitalu, jak sądzę...), a chętnie się czegoś nowego dowiem. Sądzę, że nie puszczą mi nerwy ani nic innego...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Marco REqam
|
|
Skąd: ż daleka Postów: 1445
Punkty: 3020
|
Jeśli termin podpasuje (niedługo zacznę pisać to skrótem) to się piszę. Nie sądzę, żebym miał problem z żołądkiem.
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|