Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Jakiej muzyki słuchasz?
Postów: 4991
Punkty: 0
umli napisał:
Jan Sebastian Bach - Sonaty na skrzypce i klawikord (albo klawesyn bo chyba tak się ten instrument nazywa).


Aleś zaLANSił. ;-)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Cuckoos nest
Postów: 937
Punkty: 2047
Nie lanszę. Muzyka jest genialna do słuchania i wspaniale uspokaja, zwłaszcza jak współlokator n-ty raz z rzędu zapuszcza jeden i ten sam ziomalski kawałek. Wtedy ratuje mnie Piotruś Czajkowski ze swoimi "Łabądkami" ;)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1884
Punkty: 4402
Ja ostatnio dużo Disillusion. Progresywny death metal ;). Poza tym Nevermore, Rootwater. Dużo muzyki z interesującymi mnie wokalami.

No i dzisiaj poleciało trochę muzyki z Silent Hill plus Primordial :).
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
A ja słucham straszliwych staroci. W dodatku takich wolnych, balladkowych, jak ze starych dobrych czasów kiedy miałam 17 lat. Pink Floyd, Anathema, Opeth, Oasis, Crash Test Dummies, Church. Jak wariat jakiś.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1884
Punkty: 4402
To dobre rzeczy. Ja ostatnio ze staroci to Lucifer's Friend i Jethro Tull słuchałem. Świetne kapele.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
Moja mama słuchała Jethro Tull ja była młoda... znaczy - jak była młodsza, bo moja mama jest wiecznie młoda. mnie ten zespół średnio na jeża pasuje, ale da się słuchać :)
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Moja mama słuchała jakiegoś Grechuty, Niemenów i innych Skaldów. Do tej pory gdzieś mi się pałętają winyle gdzieś po strychu.
Za to śp. ojciec słuchał Zeppelinów, Beatlesów i, o dziwo coś co nas do dziś "łączy", Queen.
O, właśnie, Queen. Idę posłuchać Queen. ;-)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Mój rodziciel dręczy mnie Kaczmarskim. Lubię pana, ale kiedy on go zaczyna słuchać, to mnie łapie jakiś dziwny nerw. Listę mającą ponad trzysta kawałków puszcza zawsze od pierwszego i bez szufli. Argh.
Słucha tez tatów Kazika, bo było ich dwóch, co fizycznie jest trudne do zrealizowania, ale, jak widać, możliwe. Z tym trochę lepiej. Łapie mnie ciut mniejszy nerw, chociaż bardzo pana lubię.
Poza tym, słucha Niemenów, Zeppelinów, Janisów Joplinów i innych staroci. Na szczęście, lubi też Abney Parka! I toleruje Ayreona.
Ja za to ostatnio opuszczam klimaty tamtych dwóch zespołów i wracam do moich punkowych korzeni - Sex Pistols, Pidżama Porno, Farben Lehre, niedługo będzie też Leniwiec, Zielone Żabki, Dezerter i Kazik we wszelkich zespołach... Widzę ich na horyzoncie.
Zaraz. *w oczach ma żądze mordu* Akashne, moja droga, czy u Ciebie, rybeńko, nie leży przypadkiem, w dalszym, cholernym ciągu, MOJA PŁYTA DEZERTERA!?
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Nowa Aleksandria :D
Postów: 797
Punkty: 1735
razem z Twoją wciąż nieodebraną biologią villego. ani jednego ani drugiego nie otworzyłam nawet. a co? masz zamiar pojawić się u mnie w domu i zażądać zwrotu? ;> to dość ryzykowne dla Ciebie obecnie przedsięwzięcie... :P
Hej, Heretyku! Masz ogień?!

Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Hmm... Sugerujesz, że ktoś będzie stawiać opór? :] Fajnie!
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz