Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
LARP Sen Nocy Letniej
Grimuar
Urtica
Skąd: z Ż.
Postów: 191
Punkty: 447
nie wiem na ile sie to wam przyda a noz widelec moze jak jeszcze tego nie znacie jakis pomysl z mechaniki Mind's Eye Theatre sobie przypasujecie http://noctem.pl/viewtopic.php?t=11
Najstarszy demotywator świata!
http://demotywatory.pl/88087/Memento-Mori
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Urtica
Skąd: Z dupy.
Postów: 164
Punkty: 367
O, Mori, jedziesz? Bo my będziemy z Poznania z mroqiem jakoś się transportować i możnaby się we trzech dogadać.

Edit: lol, ten Twój link wymaga rejestracji :(

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez ftpd 2008-06-13 21:20:31
f.

The victor will never be asked if he told the truth.

http://insomniac.pl/f/
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Urtica
Skąd: z Ż.
Postów: 191
Punkty: 447
bleh właśnie widze ze bez zalogowania nie da rady tam wejsc, a nie chce po chamsku kopiowac czyjejs ciezkiej roboty, bo tam jest caly system LARPowy wyjasniony w kliku długaśnych postach. Jak sie orgom larpa chce poguglac to "Mind's Eye Theatre", moze cos sie ciekawego znajdzie. Co do mojego wyjazdu to nie jestem w stanie przewidziec gdzie bede w polowie lipca i czy bym w ogole dostal ze 2 dni urlopu :/ takze na 90% niestety mnie nie bedzie.
Najstarszy demotywator świata!
http://demotywatory.pl/88087/Memento-Mori
Offline
Profil
Wiadomość
Vesiculum
Skąd: z Cukru
Postów: 42
Punkty: 85
squirel napisał:
Ciekawa jeszcze jestem czegoś co mroq zaproponował i chciałabym dowiedzieć się więcej. To coś nazywać się ma fate play, ale obiecał posta o tym a posta nie ma.


Pisałem biografię, nie miałem czasu odpisywać na forum ;P

Fate-play to w wielu przypadkach sztuka ustawiana, czyli odgrywanie LARP-a podług czegoś co nazywane jest przez autorów "Pajęczyną losu". Jest kilka trybów rozgrywki, ale do LARP-a takiego jak nasz twórcy fate-play polecają rozbicie fabuły na najważniejsze wydarzenia i przekazanie ich wybranym osobom w postaci krótkich questów z zaznaczonym triggerem.

Jeśli na przykład w klanie górskich trolli zabito przywódce to automatycznie najsilniejsi wojownicy zaczną walczyć o przejęcie władzy nad klanem. Ci wojownicy dostaną od MG na początku gry karteczki z opisanym triggerem i skutkiem jaki musi zaistniec w wyniku ich akcji.

Inny przykład. Z góry przesądzony los Melissy zakłada, że po śmierci męża wyjdzie za mąż za jego brata, a następnie wypije wino podane mu przez niego. W tym momencie drugi gracz powiedzmy Joahim, który jest bratem Melissy ma nad sobą fatum mówiące, że ponowne wyjście za mąż Melissy będzie niezgodne z honorem rodziny i w przypadku, gdyby taki związek został zawarty Joahim będzie próbował otruć Melissę dosypując jej sproszkowanego szczura do wina.

Pajęczyna losu zakłada jakieś zdarzenia, które prowadzą do finału, ale nie mówi o tym jak dane postacie je przeprowadzą. Warto by niektóre postacie z fate-questami miały jakieś predyspozycje do jego wykonania (patrz przypadek Malcolma w "Makbecie";).
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Ulcus
Skąd: Caliban
Postów: 829
Punkty: 1987
ftpd napisał:
Fatum jako coś "namacalnego", nawet w przenośni (Cyganie raczej nie grali w jengę)? Przedmiot z "naszego świata" który symbolizuje eskalację zła/grozy/olabogi i takie tam? Coś, co w miarę rozwoju akcji będzie przez nas, graczy, napędzane, aby w końcu runąć/wybuchnąć/spłonąć /utonąć/pożreć/zostać pożartym?

Proponuję stary dobry zegar ścienny, który ktoś z Cyganów z taboru "pożyczył", znalazł albo zdobył w inny sposób. Zegar będzie sobie spokojnie (lub nie) tykał i każda minuta będzie nas przybliżać nieuchronnie do (na przykład) północy, o której to wraz z dwunastym biciem nastąpi to coś nieuchronnego, złego, strasznego czy co tam jeszcze się wymyśli.
Część graczy może wiedzieć co się święci, mogą próbować w jakiś sposób wpływać na funkcjonowanie zegara - przesuwać wskazówki w tył (lub w przód) albo próbować go całkiem zniszczyć. Nie byłoby to takie proste, a wręcz byłoby trudne, w końcu to nie jest zwykły przedmiot...wymagałoby więc dużej interakcji, zgrania się, negocjacji, wykorzystania potencjału większej ilości uczestników.
"I can't believe life's so complex when I just wanna sit here and watch You undress"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z nocnej wycieczki
Postów: 1977
Punkty: 4531
To mi przypomina Zegar Zagłady, kojarzycie?
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11570
Dodam do swoich poprzednich mechanicznych jeszcze jedno, tym razem merytoryczne pytanie:
W jakich czasach dzieje się LARP? W XIX wieku?
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Ulcus
Skąd: Caliban
Postów: 829
Punkty: 1987
...A w jakim jeszcze może?
"I can't believe life's so complex when I just wanna sit here and watch You undress"
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
TWORZENIE POSTACI NA LARPA – PO RAZ OSTATNI.

Proszę mi wybaczyć wzburzenie, irytację i generalny rozstrój emocjonalny. Postanowiłam napisać tego posta, ze względu na powtarzające się rażące nieporozumienia, która godzą nie tylko w pracę Mistrzów Gry ale także w pracę włożoną przez kilkunastu graczy we współtworzenie swoich postaci.

Na początek pozwolę sobie przytoczyć dwie informacje – jedną opublikowaną u nas na forum, a drugą opublikowaną na stronie terrAkademikonu. Oto one:

squirel napisał:
Jak to wygląda technicznie: otóż do każdej z osób zgłoszonych do wczoraj (15 ziomów, dziękuję! :-)) przesyłam, zgodnie z preferencjami (dynamiczna/klimatyczna/dramatyczna) zalążek postaci z serią pytań otwartych "do rozbudowania". Kiedy Gracz odpowie mi na te pytania (zwykle motywuję do klimatycznych, opowieściowych odpowiedzi), ja, na podstawie tego co otrzymałam tworzę kilka kolejnych wątków i znów wysyłam do postaci krótką "moją" część opowieści z kolejnymi pytaniami. I tak aż do momentu kiedy postać jest gotowa. Na koniec zbiorę całą korespondencję w jeden plik, dopiszę od myślników podsumowanie i prześlę Graczowi całość na maila. To będzie gotowa postać.

To co mi tworzyć będziecie samodzielnie nie pozostanie jednak bez echa. Wymyślone przez Was wątki, postacie, wydarzenia będą wplatane przeze mnie w biografie kolejnych postaci, aby stworzyła się siatka silnych powiązań pomiędzy wszystkimi bohaterami. Stąd czekam na odpowiedzi kilku osób których opowieści zostaną wplecione w opowieści pozostałych i odwrotnie.


Orgs napisał:
Ze względu na kilka zaistniałych nieporozumień: prosimy o nie przysyłanie gotowych postaci ani zarysów postaci. Zostaną one stworzone wspólnie przez Gracza i Mistrza Gry, ale, niestety (bądź stety - jeśli kogoś interesuje spójność scenariusza na przykład), na zasadach Mistrza Gry. W tej sprawie MG na pewno odezwie się e-mailowo do zgłoszonych uczestników w momencie otrzymania pewnej, ruchomej jeszcze na razie, ilości zgłoszeń.


A teraz odezwa do tych którzy na szczęście nie stanowią większości (tutaj bardzo się cieszę, że ¾ osób zrozumiało zasadę i zastosowało się do niej), a którzy ignorując dość jasne polecenia zawarte w przesłanym do nich mailu, na stronie oraz na forum postanowili zignorować zasadę współtworzenia postaci, spójność całej gry, założenie że wątki różnych postaci mają się przeplatać i zazębiać uznali nie wiem co (człowiek który przygląda się fabule i postaciom ale nie zna Graczy uznał, że uznali iż ich postać ma być bądź co bądź najważniejsza) i przysłali mi gotową postać od początku do końca, z wyodrębnionymi i stworzonymi przez siebie motywacjami, celami i wszystkim innym.

Proszę Państwa. Każda następna postać którą dostanę w takiej właśnie formie, zostanie z biegu odrzucona.

Pozostałych Państwa którzy już postać w tej formie wysłali muszę rozczarować – postać zostanie głęboko zmodyfikowana i odesłana Wam w postaci ostatecznej i nie podlegającej sprzeciwom. Jeśli Wy nie potraficie zastosować się do prostej prośby, to my nie zamierzamy z tego powodu psuć rozgrywki pozostałym graczom, którzy od wielu dni ślęczą nad swoimi mailami, tworzą historie, opowiadają i wkładają w to nie tylko czas, ale też serce i duszę. Jak widać można to zrobić także w ramach ustalonych przez MG. Nie uwłacza to niczyjej inteligencji, ważności, zaangażowania a wręcz przeciwnie – zauważyliśmy że ten styl tworzenia postaci buduje silniejszy związek Gracza z postacią i z nią jego identyfikację.

To rzekliśmy,

Orgi

PS: FAQ jest już w trakcie tworzenia, po powrocie z Lublina zostanie opublikowane, takoż jak legendy i plotki, które są już gotowe. No chyba ze wolicie, żeby legendy i plotki opublikować do jutra, a potem ewentualnie, jakieś kolejne, dopisywać. Ale wtedy musicie nam obiecać, że będziecie z własnej nieprzymuszonej woli zaglądać na stronę, żebyśmy nie musieli wysyłać powiadomień za każdym razem kiedy się legenda pojawi. :sword:

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-06-15 21:05:10

__________
Ostatnio zmodyfikowany przez squirel 2008-06-15 21:07:09
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Urtica
Skąd: Z dupy.
Postów: 164
Punkty: 367
Hehe. To może zmieńmy zasady: każdy przychodzi ze swoją postacią dopasowaną do wymyślonego przez siebie larpa i gramy wolną amerykankę :P
f.

The victor will never be asked if he told the truth.

http://insomniac.pl/f/
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz