|
Ayame(Irys)
|
|
|
|
kfiatki z Pulpa - Akademikon 5-6.12.2008r
MG Bioły
drużyna nazwana R.I.P.- Rest In Peace
skład 4 facetów- Murdock(Koniu), John(...) ... (wybaczcie, ale pozostałych nie pamiętam ) i 1 kobieta-Pati Melua(Buźka)
Naszym środkiem transportu była czarna lodziara z wielkim różowym lodem na dachu (lodów nie sprzedawaliśmy , chociaż była kłótnia kto by mógł to robić)
- gdy zaproponowałam żeby usunąć loda z dachu jeden z graczy warknął: "Wara mi od loda"
- po zrobieniu jakiejś rozpierduchy wracamy na złomowisko Murdock (Koniu): dojeżdżamy do złomowiska i odkręcam loda
potem przykręca żółtego banana- Pati: "Ale ten banan jest taki.... z dupy", komentarz jednego gracza: "banan sterczy z wana a nie z dupy"
- filozoficznie: "Policjanci nie jeżdżą do meksykańca, policjanci jeżdżą na pączki"
- jako zadanie mieliśmy odnaleźć i odzyskać skradzioną figurkę słonia z ośmioma nogami. Podczas rozmowy jednego gracza z sąsiadami: rzucam czy mi weszło(rzut na "wazeliniarstwo"
- kamuflaż samochodu: na początku na dachu zamontowany był różowy lód, potem żółty banan z nalepką "chikita", a na koniec czarny martwy robal z iksami zamiast oczu i napisem "Dezynsekcja, deratyzacja i podobne"
...ale najlepsze niech opisze jeszcze Bioły-to o rowerku 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Pytanie Zuovicka: Jak można ukarać anioła?
Odpowiedź: Zabierz mu jego anielskość! Nie będzie mógł latać, wyrosną mu genitalia...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
gwyn_blath
|
|
Skąd: Niflheimr Postów: 1784
Punkty: 3984
|
Nie no, wybaczcie, muszę to napisać i się tym z kimś podzielić
Bioły przez sen wpadł na "genialny" pomysł rozłożenia się w poprzek łóżka. Gdy zabrakło mi przestrzeni życiowej, budzę go i marudzę.
Ja: Ej, nie rozpychaj się tak!
Bioły: (śmiertelna powaga) Na etapie tworzenia postaci nie wykupiłaś prywatnego łóżka.
... Po czym zasypia znów.
Teraz twierdzi, że nic nie pamięta, cwaniaczek 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Marco REqam
|
|
Skąd: ż daleka Postów: 1445
Punkty: 3020
|
Z tego typu historii:
Któregoś razu, kiedy po długim nocnym siedzeniu spałem w dzień, mama coś ode mnie chciała, więc zaczęła mnie budzić.
Mama: Marek!
Ja: ja chciałbym zobaczyć laser, ten prawdziwy...
Czego w ogóle nie pamiętam.
było to jeszcze wtedy, kiedy pisałem olimpiadę, a do jednego z zadań potrzebowałem wskaźnika laserowego.
Dzień później rodzice wchodzą do domu i mama widząc mnie pyta:
Mama: Marek, zobaczyłeś już ten prawdziwy laser?
Marek, całym sobą wyraził jedno wielkie:
WTF?!
___________________ Ostatnio zmodyfikowany przez Marco REqam 2008-12-12 08:22:07 "Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Selket
|
|
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia Postów: 2747
Punkty: 9108
|
Mnie też już zdarzyło się bredziś, gdy kiedyś obudziłam w nosy swojego hłopaka dopytująs się: "Gdzie jest trzesi krasnolud??" Stwierdził, że erpegi mi szkodzą... 
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Słowik
|
|
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli Postów: 3889
Punkty: 11573
|
Jurek z Małym właśnie naciupciali do papuci.
Daniel ma kłopoty z komputerem - chyba mi się coś jeb... z grafiką...
Jurek od razu znalazł źródło problemu - może ci się grafika jeb...
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Gomora
|
|
Skąd: z krypty Postów: 1672
Punkty: 3644
|
Nie wiedziałam, gdzie to wrzucić, ale tu będzie chyba pasowało.
Opis na GG mojego kolegi (straszliwy szatanista):
Książę Ciemności... Umyj Mi Nogi.
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Akashne
|
|
Skąd: Nowa Aleksandria :D Postów: 797
Punkty: 1735
|
Sesja w Neuroshimę, MG zalecił wykonanie testu nasłuchiwania Cybiemu (od "cyborg", co dobrze określa jego postać... Kampania nazywa się bodajże "Ucieczka z Miasta Maszyn" ).
Wypadły trzy 20...
MG: Zapomniałeś włożyć baterie do uszu.
Tam, medyczka od dziecka chowana w osadzie pod ziemią, na dawnej stacji metra, postanowiła dowiedzieć się:
T (ja  ): A ile to jest trzydzieści metrów?
Bardzo zirytowany swoim położeniem, świeżo wybudzony ze śpiączki i uświadomiony że znajduje się w środku molochowa, porucznik Posterunku John Black: Jak stąd w h*j!!!!
Nieco wcześniej, czytanie gazety znalezionej wraz z wyżej wymienionym (czyli pierwsza wiadomość o tym, że nie cały świat zajęły maszyny).
MG: Napisano tam, że Posterunek ma zamiar zniszczyć Żółwia. Zastanawiacie się, co też policjanci z jakiegoś komisariatu mogą chcieć od jakiegoś żółwia.
Głupi NPC stoi na środku skrzyżowania, którym niedługo będzie przejeżdżać transport Molocha. Moja postać, strachliwa Tamara, podczas gdy reszta obmyślała plan przejęcia transportera, postanowiła się ukryć. Zobaczywszy przygłupa postanowiła go stamtąd ściągnąć - oczywiście nie ruszając się z miejsca. Zamiast wykonać gest całą ręką pokazała to palcem wskazującym.
MG(domyślnie): To ja już wiem, po co się tam schowałaś..
Marlow, równie strachliwa co Tamara, zobaczywszy coś strasznego zaczęła wrzeszczeć - i uciekać. Drużyna wysłała za nią Vigo (NPC, wcześniej wspomniany). Potem komentarze graczy:
- Tylko nie biegnij za szybko, żeby się nie zniechęcił!
- Tak, i nie zapomnij się potknąć, jak tylko dobiegniecie do najbliższych krzaków!
Graczka: co? ale o co wam chodzi?
reszta: *dół*
Hej, Heretyku! Masz ogień?!
Rzeczywistość budzi u mnie głęboki sprzeciw.
Całe szczęście, że rzeczywistość to coś, co przytrafia się innym.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
M.Lakesfield
|
|
Skąd: Kielce Postów: 534
Punkty: 1479
|
Krzak napisał: sesja w In Nomine na Akademikonie.
poprawka w dramatis personae:
Mg - Jurek "Falkner"
Gracze:
Laszlo - Anioł Karaziel w ciele Jana Nepomucena Cepa, związkowca z Nowej Huty
Hirek - Anioł Azaziel - pani Brygida Gacek, emerytowana nauczycielka matematyki
Marek - Anioł Hazael - Mariusz Cieć, organista z parafii w Pyżycach Dolnych Kolonii Murowanej
Krzak - Anioł Andariel - Remigiusz Fiut, konsultant tele centrum
Ola - pracownik miejskiego przedsiębiorstwa zieleni wybierający glony ze stawu; w nagrodę za pijaństwo stara nie wpuściła go do chałupy i musiał biedak spać w garażu, boleśnie.
Fallar - monter instalacji gazowych, którego godność (jeśli dobrze pamiętam) to Witold Ochuja.
---- -------------- ------ -- -------
Écrire, c'est une façon de parler sans être interrompu.
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|
|
Krzak
|
|
Skąd: Puławy/Lublin Postów: 1884
Punkty: 4402
|
Właśnie mamy sesję w Wilka. Jeden z garou przedstawia się starszej.
BG: Pochodzę ze szczepu Fury Gai...
MG: Furii Gai...
Miałem problemy z napisaniem tego  .
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
|
|
Offline
|
Profil
Wiadomość
|
|