Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Gangi Starego Lublina - wrażenia
Postów: 4991
Punkty: 0
PDF Gangowy ma już około 150 stron i wciąż rośnie.
Zdjęcia z miasta - wow, świetne! Bawię się photoshopem i mam już pomysł co im zrobić. Jak tylko dostanę w swoje łapska duże formaty - przerobię je jakoś fajowo, klimatycznie.
Zdjęcia z LARPa już przerobione. Jak? Zobaczycie w PDFie gdzie będzie ich premiera. Powiem Wam tylko, że...

wytłumiłam trochę knajpiane tło w kierunku "ciemności", lekko przepaliłam jasne kolory, żeby nadać zdjęciom klimat starych zdjęć, dodałam nieco dreamingowej mgiełki żeby podkreślić fantastyczność sytuacji, ożywiłam kolory skóry, żeby portrety - a większość ich mamy - były bardziej żywiołowe, a "resztę świata" lekko złamałam sepią.
Nie wiem co będziecie sądzić, ale mam wrażenie, że nieźle to wyszło, zwłaszcza przy dużych zbliżeniach, gdzie widoczna jest duża powierzchnia skóry graczy. Takie traktowanie usuwa w zasadzie wszelkie niedoskonałości cer itepe, więc zdjęcia są jakby bardziej harmonijne i czyste.Ludzie jakby w tej ciemności maskującej plakaty warki promienieją wewnętrznym światłem, a jednocześnie przychodzi na myśl, jakby patrzyło się na zdjęcia z jakiegoś snu, or sthing.


Dzięki kochani za świetną zabawę i za boską sesję zdjęciową.
With love, :-*
sqrl
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Dobrze, że nie ma tam wojen gangów w stylu Nubuka, bo to była kompletna kompromitacja... :D

Dla mnie najlepsze zdjęcia to:
img_2570 - jeszcze tylko krok! To jest właśnie ucieczka z Lochów Kata tak, jak ją czułem...
img_2601 - coś w sobie ma, coś, co dużo mówi o obu postaciach.
img_2721 - w pierwszym momencie myślałem, że to Ojciec, a nie Dandys wyciąga asa z rękawa... No i obserwujący go Car - zawsze wszysko pod kontrolą...
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
Marco - Ojciec niestety wystraszył się mrozu i nam nie towarzyszył podczas sesji :P

A Dandys to prawdziwy krętacz i as w rękawie mu pasuje ;)
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Gangrena humida
Skąd: z dziupli
Postów: 3889
Punkty: 11573
Odnoszę wrażenie, że gdyby Ojciec pojawił się na sesji, to raczej ze spluwą pod blatem stolika niż z asem w rękawie.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Kurczę, powiem Wam, że niektóre są naprawdę magiczne...

Rafał - i po co było tak panikować?!
Jak posłuchałam, jak co chwilę stwierdzasz To nie wyjdzie, tamto nie wyjdzie, tu poruszone, tam mi ręce przy zdjęciu drgnęły, a tak w ogóle to światło i w ogóle..., to stwierdziłam, że przetnę sobie żyły tępą łyżeczką...
Było tak koszmarnie zimno, że rzeczywiście istniały przesłanki ku temu, żeby twierdzić, że wszystkie zdjęcia będą poruszone, bo trzęśliśmy się na mrozie. Umli nawet stwierdził: No weź się nie wyrywaj. Umli - nie wyrywałam się, mną po prostu rzucało z zimna :>
Warto jednak było zmarznąć.
(powiem Wam jeszcze w sekrecie, że to, że nami rzucało, to jeszcze nic. W pewnym momencie zupełnie straciłam czucie w dłoniach i palcach u stóp...)

Mi osobiście bardzo, bardzo podobają się te nieliczne czarno-białe zdjęcia, lub te ze znacznie stłumionymi kolorami.

Jak za mgłą widoczny Porcelanowe Serce, niczym widmo w ciemnej alei.
Cara odwracającego siłą głowę Madame, za nimi zaś potężnieją cienie.
Scarface'a pukającego do drzwi Haremu.
Madame układającą twarz w wystudiowany uśmiech płatnej kusicielki.
Dandysa wskazującego oskarżycielskim palcem górującego nad nim, stojącego na schodach Scarface'a.

A z tych, na których jestem i ja:
Porcelanowe Serce i Kawka widoczni zza szyby i zdjęcia na piętrze kamienicy na drewnianej podłodze przy balustradzie, ze śniegiem pod nogami, z ciemności nadchodzący Charonita...
I z bliska, kiedy ja naciągam rękawiczkę, a Porcelanowe Serce stojący tuż obok wygląda tak wampirycznie...

Dzięki Rafał :)
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Chełm/Lublin/reszta świata
Postów: 1081
Punkty: 2317
Zdjęcia są... Cudne... Cholera, znów zaczynam żałować, że mam faceta w Warszawie i jeżdżę do niego...

Nie planujecie kolejnej jeszcze sesji zdjęciowej?
Offline
Profil
Wiadomość
Admin
Grimuar
Car Luxurians
Skąd: Gdynia
Postów: 2747
Punkty: 9108
Jest kilka rzeczywiście świetnych zdjęć... Nie mniej, muszę się zgodzić z Miśkiem - nie mogę się pozbyć wrażenia sztuczności. Jest świetne otoczenie, miejsca, ale jednak zdjęcia z samego larpa jakoś bardziej mnie przekonują: tam ludzie skupiali się na grze, nie myśląc o fotografach, co da się odczuć na zdjęciach a tutaj nie mogę oprzeć się wrażeniu, że widzę tylko przebrany Grimuar... Jest fajnie, ok, ale nie przyłączę się do pień zachwytu, chociaż niewątpliwie uczestnicy widzą coś więcej poza zdjęciami, bo i fajną zabawę na sesji :)

Nie mniej, chylę czoła przed fotografem i tymi porypanymi zapaleńcami ;)

Aha, no i jedno drugiego nie wyklucza, więc jeśli będzie okazja, to się spróbuję na sesję wybrać, raczej dlatego, że się do pewnej grupy porypańców śmiem zaliczać ;)

Jest parę zdjęć, które mi się bardzo podobają, moi faworyci to:

Tutaj w pierwszej chwili poraził mnie zaczerwieniony z zimna nos Cara, ale potem przyszło mi do głowy, że to w końcu Car, więc i nos zapewne od gorzały taki... ;)

[img][/img]


Przez dobrą chwile zastanawiałam się, kto to :)
Absolutnie świetne :D
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Cuckoos nest
Postów: 937
Punkty: 2047
Cieszę się, że udało mi się załapać na sesję w ostatniej chwili gdyż dowiedziałem się o niej dopiero w sobotę. Nie żałuję swojego udziału :) z kilku zdjęć jestem zadowolony, kilka naprawdę bardzo mi się podoba. Widać dobry warsztat i pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Gratulacje dla Rafała. Szacunek ogrromny dla Gosi za poświęcenie ( mam nadzieję że chora przez negliż zdjęciowy nie jesteś :) )
Wydaje mi się jeszcze, że śnieg dodał trochę klimatu niektórym zdjęciom :) nie wiem co Wy o tym sądzicie, ale takie jest moje zdanie :)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: z krypty
Postów: 1672
Punkty: 3644
Umelku, nieco pokichuję, ale będę żyła :)

Selket, to prawda, że widzimy w zdjęciach coś więcej niż tylko przebrany Grimuar, sporo w tym sentymentu... :)
Człowiek o wąskich horyzontach lepiej widzi to co przed nim.
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Kochani.
Stała się mała katastrofka, która zdecydowanie wydłuży zrobienie pdfa...

Dziś nad ranem nieodwracalnie padł mi łindołs. W wyniku koniecznego formatowania dysku i stawiania systemu od nowa straciłam pliki zapisane na dysku związane z listami mailingowymi (pozostały - nie sprawdzałam, ale na to liczę - te na gmailu, ale będę musiała kopiować i formatować je od nowa), straciłam też pozapisywane "formatowania" stron, obrazków, itepe, co oznacza mniej więcej tyle, że będę musiała mozolnie przysiąść i od nowa znaleźć ich formuły.

Nie straciłam natomiast zrobionych już częściowo 150 stron pdfa i to jest dobra wiadomość - jakiś dziwnie intuicyjnie wczoraj wieczorem umieściłam go w bardzo bezpiecznym miejscu.

Straciłam też niestety posty - fragmenty przygotowane do PBFa - z kolejnymi jakimiś wydarzeniami i opisami, oraz zaplanowany scenariusz rozgrywki. Szkoda, trzeba od nowa...

Przepraszam za komplikacje - złośliwość rzeczy nieżywych. A raczej żywych, bo pad związany jest z niczym nie zabezpieczoną siecią u mnie w pracy, do której podpinam codziennie mój komputer. :/

Anyway, StaryLublin czeka na PW. Wiecie.
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz