Po przejrzeniu zdjęć Rafała i Artura stwierdzam, że najwdzięczniejszym obiektem do fotografowania była Pani Sumati

Nie dziwię się, Selket wyglądała naprawdę zjawiskowo.
Drugą osobą, która tak fajnie na zdjęciach wychodziła i też często się pojawia jest nasz dobry doktor (Mengele)

Z kim to ja rozmawiałam, nie pamiętam... Ktoś pokazywał zdjęcia Rafała swojej mamie, która jak tylko zobaczyła Bogdana stwierdziła raczej, niż zapytała: Komunista, tak?
Strasznie szkoda, że tak te zdjęcia są "krótkie", ale to już nie wasza wina, Panowie. Może jeśli uda się umówić na powtórkę na ulicach Lublina Nad będziemy mogli podziwiać całość i dzieła z kompozycją włącznie i strojów
Art, jeśli Ci się nadal będzie chciało przerabiać, ja z chęcią pooglądałabym te w sepii. Efekt byłby chyba ciekawy.