Regulamin 
Profil
Wyszukaj
Idź do strony:
Odpowiedz
Seriale fantastyczne, quasi-fantastyczne i niefantastyczne
Grimuar
Ulcus
Skąd: Poznań.
Postów: 690
Punkty: 1750
Afterworld - jutra nie będzie [link do notki blogowej]
Dość nietypowy serial postapokaliptyczny. Jego nietypowość opiera się na dwóch elementach:
* każdy odcinek trwa 3 minuty
* serial to animacja komputerowa

Opowiada o człowieczku, który jako jeden z niewielu przeżył katastrofę zwaną Upadkiem - urządzenia elektryczne nie działają a większość ludzi po prostu wymiotło. Russel - tak nazywa się bohater - wyrusza z Nowego Jorku, w którym znajdował się podczas Upadku, do Seattle, gdzie powinny być jego żona i córka.

A resztę doczytacie sobie w powyższym linku... ;-)
Misiek.

Pan 'Nie-na-kurwa-widzę'.
Offline
Profil
Wiadomość
Pustula
Postów: 308
Punkty: 708
Kindred: The Embraced.

Cóż, ponieważ ostatnio gratisowo dostałem całą serię, nie pozostało mi nic innego, jak oglądać. Oto moje wrażenia do tej pory:

Pilot - koszmar nie warty wzmianki. Pamiętam, jak kiedyś pewna koleżanka zapytała mnie, co to jest RPG i Wampir, a ja poleciłem jej obejrzenie Kindred. Pech chciał, że trafiła na pilota. Mało się ze wstydu nie zapadłem.

Drugi odcinek, "Prince of the City", i trzeci, "Nightstalker", też kiepskie. Troszkę lepiej, ale klimaty przypominające Dynastię, styl niskobudżetowej opery mydlanej. Na plus można zaliczyć fakt, że zaczynają wróżniać się pozytywnie aktorzy księcia Juliana (porządna robota, wiarygodny książe miasta - niestety, aktor ten zginął po nakręceniu ośmiu odcinków), oraz aktorka grająca Toreadorkę. Zdecydowanie negatywnie za to odbieram postacie śmiertelnego gliniarza, maksymalnie irytująca postać, oraz Gangrela, który bardziej kojarzy się z typem "pseudo-zbuntowany niedorostek-przystojniaczek z Beverly Hills", niż przedstawicielem najbliższego Bestii klanu.

Z kolejnych trzech odcinków dwa prezentują próbę objęcia władzy w mieście przez klan Brujah i zdecydowanie przewyższają jakością wszystkie dotychczasowe - w końcu robi się ciekawie. Były to zresztą pierwsze odcinki, jakie obejrzałem w latach młodości, tak więc początkowo mój odbiór serialu był bardzo dobry.

Co dalej, już nie pamiętam, a jeszcze nie zdążyłem sobie przypomnieć, ale chyba wielkich rewelacji nie było. Ogólnie moim zdaniem z całego serialu na pewno warto zobaczyć dwa, może trzy odcinki, reszta to porażka.
Out of the night that covers me,
Black as the pit from pole to pole,
I thank whatever gods may be
For my unconquerable soul.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1884
Punkty: 4402
No cóż. Jak do tej pory widziałem tylko pilot. Nie zraził mnie jakoś strasznie. Jak by nie było olałem te drażniące elementy i cieszyłem się fragmentami, które odnosiły się do Wampira. Jakoś poszło, choć namiętnie reszty później nie szukałem.

Ostatnio obejrzałem dwa inne ciekawy filmy.

"Fala". Niemiecki film opowiadający o nauczycielu jakiegoś liceum, który ma przeprowadzić w klasie projekt tłumaczący młodym czym jest totalitaryzm. Postanawia wprowadzić pewne jego elementy w klasie.

"Klasa" (albo "Nasza klasa";). Opowiada historię dwóch chłopców gnębionych przez grupę klasowych chuliganów.

Informacje skąpe, bo nie chcę nic zdradzać. Zdecydowanie polecam oba te filmy.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Moderator
Crusta
Skąd: Niflheimr
Postów: 1784
Punkty: 3984
Misiek napisał:
Afterworld - jutra nie będzie [link do notki blogowej]
Dość nietypowy serial postapokaliptyczny.


Czy to nie to leciało na AXN Sci-Fi czy na czymś takim? Bo coś mi się kojarzy, że oglądałam coś takiego, jak skacząc po tych wszystkich dziwnych kanałach czekałam na kolejne odcinki The Tudors, Earth: Final Conflict i takie tam inne dziwaczne seriale :)
"Nie ma żadnej drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą." (Budda Siakjamuni)

Unhallowed Metropolis
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0


A widział ktoś Flashpoint? Właśnie idzie druga seria. Doskonały serial, choć może nie dla wszystkich, o snajperskiej specjalnej grupie natychmiastowego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Muszę przyznać, że zaserwował mi już nie raz bardzo duże emocje. Negocjacje z terrorystami, technika operacyjna, zamachy bombowe i inne "incydenty z zakładnikami". Fajne, przekonujące, bardzo sympatyczne postacie głównych bohaterów. Nieplastikowo pokazane rozterki związane z wykonywanym zawodem, fantastyczne akcje jak z najlepszego kina sensacyjnego. Well, wielbiciele specjalnych jednostek antyterrorystycznych, broni palnej i psychologii negocjacji powinni zobaczyć. Na pewno coś odnajdą. Ja odnalazłam. :-)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: ż daleka
Postów: 1445
Punkty: 3020
Zainteresowało mnie to, muszę powiedzieć. Kiedy się znowu zobaczymy (once in the distant future), to bym sobie pożyczył od Ciebie, tą czy inną drogą...
"Próbujecie uwolnić smoka z rąk kobiety? To nie powinno być na odwrót?"
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1884
Punkty: 4402
Squirel. Natchnęłaś mnie ;). Zdobyłem kilka odcinków, obejrzałem i muszę przyznać, że fajnie się ogląda. Jakoś mnie średnio przekonują te ich niektóre problemy, ale klimat bardzo fajny. Zwłaszcza podobają mi się te wszystkie procedury, które oddział stosuje.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Postów: 4991
Punkty: 0
Marco REqam napisał:
to bym sobie pożyczył od Ciebie


Obawiam się, że to niemożliwe. Nie kolekcjonuję seriali.
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Crusta
Skąd: Puławy/Lublin
Postów: 1884
Punkty: 4402
Marco. Jeszcze nie wyrzuciłem tego co zdobyłem, więc mogę ci jakoś zgrać. Bym tylko nie zapomniał tego zrobić, bo podobnie jak Squirel, nie kolekcjonuję już seriali.
tvn24: "naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..." (Bash)
Offline
Profil
Wiadomość
Grimuar
Ulcus
Skąd: Wzgórze
Postów: 731
Punkty: 1720
Obejrzałem dziesięć minut Flashpointa (końcówka odcinka, dzięki uprzejmości Kszaka :)).
Wnioski: jak powszechnie wiadomo, komandosi policyjni zawsze przed akcją robią sobie makijaż. Mężczyźni również. :>
Aha, i nigdy się nie pocą. Nawet wbiegając na n-te piętro z 20-ma kilogramami szpeju na sobie. :)
___________________
Ostatnio zmodyfikowany przez AndrzejB 2009-03-23 15:34:26
When you have eliminated the impossible, watch out for its vengeful friends.
Offline
Profil
Wiadomość
Odpowiedz